Pamiętam jak kiedyś zrobili zwiastun assassin’s creed valhalla i była tylo męska postać. Ludzie się sprali w komentarzach że jak tak można seksizm, przecież jest wybór płci a pokazali tylko faceta itp więc musieli zrobić specjalnie drugi zwiastun tylko z kobieca postacią.
Ciekawe czy zrobią teraz jak w nowych odsłonach, że będą Anglicy (albo inni przeciwnicy) pierwszego poziomu zwykli i tacy trudniejsi opancerzeni czy coś i tacy bossowie jacyś tacy duzi Anglicy co będą mieli większe strzelby i nie będziesz mógł odwiedzać jakiś wysp bo za mały level będziesz miał i trzeba będzie wykupić game passa żeby odblokować jakieś ostrza cyberpunkowe co zabijają na hita.
Nie wiem czemu nominowane jest resident evil 4, remake gry który w sumie nawet nie ma takich wysokich ocen. Chyba żeby się przypodobać Japońcom. Zamiast tego rzeczywiście powinien być ten hogwart legacy, co może nie jest wybitna ale odbiór był o wiele lepszy.
grabeck666 To porównaj sobie do innych gier takich jak Fallout, Skyrim, Saints Row czy nawet Elden Ring. Nie chodzi o to, że jest słaby. Tylko o to, że gadają tak jakby było to coś niesłychanego i nigdy niespotykanego. Taki bogaty, że możesz długość włosów w nosie sobie ustawić i rodzaj paznokci u stóp zmienić.
Nie wiem jak z tym ogromem opcji w kreatorze postaci. 5 twarzy do wyboru z czego tylko dwie jakieś normalne a oprócz tego tylko jakieś tatuaże kolczyki i pasemka. Oto cały ogrom. Żadnych sliderow uszu, nosa itp. Ja spędziłem długo w kreatorze bo twarz taka brzydka była, że musiałem obmyślać jak to ukryć.
Kiedyś to było. Kupowałeś grę, grałeś w nią przeszedłeś, i koniec. Fajnie było, czasami do niej wracaleś żeby sobie przejść jeszcze raz. A teraz gracze narzekają ze w 3 letniej grze nie dają nic i nie da się grać bo nie ma nowych rzeczy. Albo deweloperzy dodaja jakieś głupoty i eventy co miesiąc żeby graczy przyciągnąć. Ac2 się przechodziło i tyle. A nie jakieś specjalny event ze przeciwnicy maja czapki Mikołaja i więcej exp się zbiera jak ich zabijesz.
„gdyby granie na green screenie rzeczywiście nie byłoby prawdziwym aktorstwem, to studia nie musiałyby angażować aktorów z górnej półki”
„Czemu więc [producenci] proszą tych wspaniałych aktorów, żeby zagrali w ich filmie i dlaczego oni się na to zgadzają?”
Zatrudniają takich aktorów żeby ludzie do kina chodzili. Nikt nie będzie oglądał filmu jak główną role zagra jakiś Bob z Alabamy co nikt go nie zna. A godzą się na granie w takich produkcjach bo dostają za to grube miliony. Poza tym większość tych aktorów z tzw. „górnej półki” to nie są jacyś dobrzy czy wybitni aktorzy, tylko znani i lubiani przez publiczność albo popularni w mediach.
Się okaże ze tylko jedna albo dwie opcje będą. Bo z tych czterech jedna homo, jedna tylko dla kobiet, jedna tylko dla mężczyzn, a jedna bi dla obu płci.
Z jednej strony źle bo widać intymne miejsca kobiety, i dzieci mogą to widzieć i jest to nie odpowiednie, z drugiej chwalenie się ze w cp2077 można zrobić własne genitalia i biegać z siu*em albo wa*iną na wierzchu i, że jest to przełomowe i „wow”.