Pewnie Gta dostanie powyzej 90 i wygra i tak, ale z 85 nie ma sie czego Dawnwalker wstydzic i spokojnie moglby sie wsrod nominowanych znalezc.
Koles ma chyba straszne parcie na szklo, bo co chwile czytam o jego kolejnych 'madrosciach', ktore pisze chyba tylko dlatego zeby wkurzac ludzi. Irytuje mnie tak samo jak ten od No rest for the wicked, czy ten od Gearboxa (chociaz on akurat sie uspokoil ostatnio).
Kupilem, pogralem 2 biomy, odlozylem i jakos juz wiecej nie zagralem. Sam nie wiem czemu, gra byla calkiem okej, ale chyba nie miala tego czegos co by mnie przykuło na dluzej do ekranu. Z jedynką (Returnal) zreszta mialem to samo, tyle ze tamta miala wiekszą sile razenia bo byla pierwsza a Saros to taka powtorka z rozrywki z malymi zmianami.
Sukce$ to chyba nie byl, co mu pewnie pomoglo w decyzji.
Gra wyglada całkiem ciekawie, ale z ceną to chyba trochę odjechali. Jawi sie Dawnwalker jak taki AA (czytalem w ktorejs recenzji o topornosci, na rogrywce klatkarz nie wyrabia), a tu cena prawie 3 stówy. Z jednej strony bym chciał wspierać polskich twórców, a z drugiej strony oni sami skutecznie mnie od tego odwiedli.
Czyli wady dema niestety zostały. Przeciwnicy ktorzy prawie nie reaguja na gracza i liniowy design poziomow. Wielkie czerwone flagi.
To chyba juz lepiej zeby to bylo kolejnym soulslajkiem, niz jak ma nie oferowac zadnej trudnosci i w konsekwencji byc nudne. Zrobili gre dla 'dziennikarzy growych' hehe. 👎