Zmień pastę na procku, bo jest duże prawdopodobieństwo, że procesor podczas grania osiąga tak wysokie temperatury, że w celu schłodzenia się, zmniejsza sobie taktowanie rdzeni, co oznacza tyle, że celowo zmniejsza sobie wydajność na celu schłodzenia się i to powoduje zacinanie się gier. Jak zmienisz pastę, to wszystko wróci do normy, a procesor nawet mocno obciążony, nie będzie sobie taktowania obniżał.
coś co ma HIPS + firewall, np. comodo (z tym, że jak instalujesz comodo, kliknij w Dostosuj instalację, odznacz geek buddy, dns i chromodo)
Wyobraź sobie, że mieszkasz w Polsce z rodzicami jako młoda osoba, pracujesz w MC Donalds i zarabiasz 1300 zł miesięcznie. Następnie wyobraź sobie, że twój klon też mieszka z rodzicami, ale w innym kraju w europie i również pracuje w MC Donalds za najniższą krajową 5 tysięcy złotych. Obie osoby, ty i twój klon nie płacicie za rachunki, bo mieszkacie z rodzicami i powiedz mi, ile gier kupisz ty, a ile twój klon? Ty nawet PC nie kupisz za to, a twój klon kupi wypasionego kompa. Tak wygląda rzeczywistość.
Inaczej sprawa wygląda gdy trzeba wynająć mieszkanie, opłacić rachunki, jedzenie, wtedy za 1300 zł masz co najwyżej na wynajem kawalerki i może na rachunki, ale nie na jedzenie, a twój klon ma na wynajem kawalerki i ma odrobinę kasy na jedzenie. A gdy dojdzie do was żona, która pracuje, to sytuacja znowu podobna, zagraniczna osoba ma sporo kasy na zachcianki. Dlatego w USA każdy ma ajfona, a w Polsce każdy ma smartfona z przedziału 300-1000 zł.
A czemu ma nie być? W życiu nie słyszałem, by nagle po roku najnowsze gry były zupełnie niegrywalne nawet na laptopach. Jak wyjdzie jakaś źle zoptymalizowana gra, to zwyczajnie jak człowiek zredukujesz trochę detale. W jednej zagrasz na ultra, w innej na coś pomiędzy Ultra, a High, w innej na High, a w jeszcze innej na Medium lub Medium High. Nie będzie tak, że nagle wszystkie gry na very low będą grywalne.
Btw. i składaj sprzęt z procesorem skylake - i5 6400, i5 6500, i5 6600k
http://www.notebookcheck.pl/Ranking-kart-graficznych-w-grach.31531.0.html
ctrl + F i szukaj kart GPU, z modeli, które wybrałeś. Jak to laptop do gier, to priorytetem będzie GPU. Może na tym forum ktoś ci poda jakieś modele, ale na forum notebookowym miałbyś prędzej kilka odpowiedzi i kilka tematów z podobnym pytaniem. http://nhl.pl/
http://www.purepc.pl/zestawy_komputerowe/jaki_komputer_kupic_zestawy_komputerowe_na_maj_2016?page=0,5
(ale ram 8GB musisz mieć i dysk 1TB też musisz mieć, bo 500Gb nie warto)
Szkoda, że nie masz trochę więcej pieniędzy, wtedy kupiłbyś i3 6100 z kartą GTX 950 i byłbyś zadowolony
Na kanale morele były zestawy za 1500, 1600 zł, poszukaj i zobacz jak wydajnościowo wypadają:
https://www.youtube.com/user/MoreleTV/videos
i na marginesie dodam, że gtx 950 jest słabszy od gtx 960 i pisze o tym tylko, gdyby ci wpadł do głowy pomysł na i5 ze słabszą kartą.
Będzie lepiej jak sprawdzisz w google testy samego procesora jak i kart graficznych.
Testy są np. na:
https://www.youtube.com/user/DigitalFoundry/videos
https://www.youtube.com/user/MoreleTV/videos
oraz
purepc.pl i pclab.pl
To jakiś gotowiec, tak? Sprawdziłeś ile zapłaciłbyś gdybyś te same części wybrał sam? I kartę wifi dziwną dorzucili, bez anteny itd. To już ciekawsza może być https://www.morele.net/karta-sieciowa-tp-link-tl-wn722n-n-150mbps-284524/ bo tańsza.
Tu masz inny zestaw za 2256 zł:
http://www.purepc.pl/zestawy_komputerowe/jaki_komputer_kupic_zestawy_komputerowe_na_maj_2016?page=0,9
Napęd DVD możesz wywalić.
//edytowano
@UP ubiegłeś mnie :D
Alternatywnym zasilaczem jest:
https://www.morele.net/zasilacz-silentiumpc-vero-l1-500w-80plus-vl1-500-622218/
Minimalnie tańszy, a udźwignie nawet i5 podkręconego z kartą r9 380x podkręconą
Gdybyś miał kasę na i5 6400, to byłoby idealnie. Ale i3 jeszcze daje radę.
Nie napisałeś jaką matrycę preferujesz, TN, IPS, inną? Bo za 600-700 zł są IPS do 24 cali full hd i normalnie się na nich gra w CSa i inne gry.
ja bym wolał kupić droższego o te 500 zł laptopa, ale z lepszą kartą graficzną, bo laptopy są mniej wydajne, GPU odgrywa znaczącą rolę.
Wejdź tu:
http://www.notebookcheck.pl/Ranking-kart-graficznych-w-grach.31531.0.html
i wciśnij CTRL + F i wpisz fragment nazwy karty graficznej, zobacz ile fpsów ma w grach i zobacz, czy droższy o te 500 zł laptop będzie miał dużo lepszą czy nie. Z laptopami jest ten problem, że ram i procka wymienić można, ale karty graficznej nie wymienisz w większości laptopów i po kilku latach (4-5 latach) możesz żałować, że lepszej karty nie wybrałeś. Ale jak nie masz tego problemu i lubisz kompromisy, to kup z SSD, bo widzę, że jednak chcesz SSD.
Dysk zewnętrzny pod USB 3.0 możesz kupić, wbrew pozorom taki dysk jest dość szybki więc wypełni ci brak HDD przy samym SSD (i te dyski pod usb 3.0 nie potrzebują dodatkowego zasilacza).
a i żeby było jasne, ja piszę o dysku 7200rpm więc autor niech weźmie pod uwagę, ze w laptopie może mieć dysk wolniejszy
a w live cd na linuxie, przeglądarka odpala się równe 2 sekundy i to na jednym rdzeniu w virtualboxie. Na virtulaboxie z WinXP z addonami równe 3 sekundy, na linuxie w virtualbox, addonów kilka, zakładek od groma, równe 3 sekundy (wszystkie systemy odpalone od zera więc nie zostało nic w ramie, bo wtedy drugie odpalenie byłoby natychmiastowe). Przeglądarka to zły przykład. Trzeba patrzeć na konkretniejsze gry, konkretne programy, częstotliwość używania, operacje na plikach, kopiowanie i tak dalej.
nie wiem jak z chrome, ale inne przeglądarki na pewnie nie wczytują mi się tyle sekund co na filmiku. Nawet odpaliłem przed chwilą system w virtualboxie, celowo rdzenie ograniczyłem w ustawieniach i tam 3 skeundy uruchamiała się przeglądarka, czyli szybciej niż to co dałeś na filmiku bez virtualboxa.
Zależy od gier. Twórcy gier różnie optymalizują gry, jedni zrobią grę brzydką i z kosmicznymi wymaganiami, a inni zrobią grę bardzo ładną i z bardzo małymi wymaganiami.
Np. total war, który wyjdzie (GPU):
http://www.purepc.pl/karty_graficzne/test_wydajnosci_total_war_warhammer_directx_12_directx_11?page=0,5
Hitman, który jest:
http://www.purepc.pl/karty_graficzne/test_wydajnosci_hitman_directx_11_vs_directx_12_killer_optymalizacji?page=0,7
Tomb Raider:
http://www.purepc.pl/karty_graficzne/test_wydajnosci_rise_of_the_tomb_raider_lara_ma_duze_wymagania?page=0,7
i można tak wymieniać dalej.
W część gier można zagrać na detalach Hight, Very High w 60 klatkach na karcie za 1000 zł, a w innych grach, te same detale dadzą przy takiej karcie 30 klatek, a w innej 70 klatek. GTA 5 jest fajnie zoptymalizowana, wiedźmin 3 też nieźle.
jaro1986, dziękuję. Zgadza się, mój post nie daje żadnej odpowiedzi, a jedynie mówi "nie znamy twojego stylu życia, nie wiemy czy siedzisz 60 minut dziennie przed komputerem czy 12 godzin dziennie, czy grasz 90% czasu w Counter Strike i w World of Tanks i poza grami nic nie robisz czy może codziennie uruchamiasz Photoshopa, Android Studio, Autodcad, UDK i siedzisz w nich godzinami, kopiując przy okazji tysiące zdjęć".
On mnie zaatakował, tylko dlatego, że moje potrzeby są skromne i uznał, że odradzam zakup SSD, co jest bzdurą, bo nie odradzam zakupu ani nie mówię "kupuj", bo nie jestem autorem tematu, nie wiem co robi na kompie. Może fejsa przegląda 24/h i gra w LoLa i nic więcej, albo jest fanem Battlefielda i gra 15 godzin dziennie w niego i na loadingi czeka 5 lat.
Nawet nie wiem ile autor ma lat i czy zarabia, a może ma ograniczony budżet, tzn. rodzice dali mu 2 tysiące równe i musi się zmieścić w nich, bo nie dołożą nawet złotówki, w takim przypadku trzeba rezygnować z czegoś, by kupić coś z lepszym GPU.
mi firefox odpala się bardzo szybko i działa pięknie. Co to za głupie pytanie? Przeglądarkę i tak uruchamiam raz lub dwa razy dziennie i uruchomienie jej zajmuje u mnie sekundę, może dwie, ale na pewno nie pięć. Przed chwilą uruchomiłem kilka przeglądarek (nawet, te których nie używam nigdy, ale leżą na dysku), dwie włączyły się w sekundę, a trzecia w dwie. To aż tak dużo czasu bym potrzebował SSD? Nie. Raz na ileś dni uruchomię jakiś wielki program, który ładuje się z 30 sekund, ale nie włączam/wyłączam go co 5 minut, tylko robię to co chcę zrobić, wyłączam, ale wiem, że mogą być osoby, które takie duże programy uruchamiają po 20-40 razy dziennie, to im się SSD przyda, choć na HDD jeśli uruchomię program, który ładuje mi się 30 sekund i wyłączę ten program, po chwili uruchomię znowu, to będzie uruchamiał się już 5 sekund na HDD, bo windows widocznie coś sobie gdzieś zapisał do czasu restartu pc.
I nie mieszaj monitorów do tematu, bo monitor to zupełnie inna rzecz, każdy potrzebuje monitora (z wyjątkami), a jeśli potrzebuje, to normalne jest, że ktoś pyta jaki monitor kupić, różne matryce, różne odwzorowanie barw, kąty widzenia i tak dalej. W przypadku zakupu SSD też każdy pyta jaki SSD kupić, bo każdy SSD ma inne parametry, zobacz na benchmarki, testy i zobaczysz, że różne modele, różnie wypadają w testach.
FPSy na SSD bez zmian, a loadingi to zależnie od gry, w jednej szybkość wczytywania jest ogromna, a w innej praktycznie identyczna jak na HDD, jednak w większości gier trochę szybciej wczytują się mapy na SSD. Zależy w jakie gry grasz, jak w CS:GO, Dota2 itd, to tam loadingi są szybkie więc nie ma sensu kupować SSD dla nich, ale w jakimś Battlefieldzie słyszałem, że loadingi są potwornie długie, wtedy SSD się przyda.
A tutaj część osób pisze, że SSD to podstawa, HDD to muzeum, bzdura. Zależy jakich programów się używa. W moim przypadku, większość uruchamia się wystarczająco szybko i dla nich nie widzę absolutnie żadnego sensu zakupu SSD, a programy wielkie (akurat te, których używam, są ogromne i używa je może 0.1% ludzi z tego forum) odpalam rzadko więc też nie mam potrzeby używania SSD. Na PC dyski HDD są stosunkowo szybkie, 7200 RPM? a na laptopach często 5400 RPM?
To czy ktoś powinien kupić SSD, zależy tylko od niego samego, sam musi sobie przemyśleć czego używa, jak, ile razy dziennie uruchamia coś, w co gra i tak dalej. Nie wolno napisać wszystkim "kupuj SSD", bo to kłamstwo, tak samo nie wolno napisać "nie kupuj SSD", to to również kłamstwo. Każdy inaczej używa PC, każdy gra w inne gry, każdy używa innych programów, każdy robi coś innego na komputerze. Nie ma jednej odpowiedzi.
A o ile droższy ten laptop z SSD? bo jak to jeden model, w dwóch konfiguracjach, to wedle potrzeb i zasobności portfela, sam podejmij decyzję, zobacz testy na youtube, może używasz photoshopa, 3ds max i 30 innych dużych programów i uruchamiasz je 30 razy dziennie, to wtedy SSD sobie kup, ale jak tylko odpalasz chrome jako jedyny program i poza nim grasz w CS:GO i w LoLa, to HDD ci wystarczy, ale jak w Battlefield jakiegoś, który loadingi ma długie, to SSD się przyda. Wejdź na youtube i wpisz nazwę programu lub gry i posprawdzaj jakie są różnice w prędkości wczytywania, bo z tym jest różnie. Widziałem gry, gdzie SSD z 4x szybciej wczytał mapę, a widziałem grę, w której loading na SSD wynosił może 1-2 sekundy mniej, czyli tyle co nic.
najtańszy, najnowszy procek to skylake np. i5 6400, trochę lepszy od niego to i5 6500, a kartę graficzną od najsłabszej do najmocniejszej to: gtx 750ti, gtx 950, gtx 960 (lub r9 380, 380x).
ale teraz zjeżdżasz z ceną do 1600 zł, zdecyduj się czy chcesz PC za 1600 zł czy za 2000 zł
https://www.youtube.com/watch?v=zjhyuZqS15s
Bo jak za 2000 zł to spróbuj i3 6100 + gtx 750ti (lub lepsza, wydajniejsza karta to gtx 950)
Ile masz pieniędzy na PC?
Na karcie zintegrowanej za bardzo nie pograsz, tzn. zagrasz w GTA SA, bo to bardzo stara gra, ale co z MMO nowymi, to nie wiem. Podaj budżet, może znajdzie się coś lepszego ze zwykłą kartą.
//edytowano
Teraz doczytałem, że 15.6 cali, czyli to laptop? Ile masz kasy na laptopa?
Dziś taki news gdzieś się pojawił:
"Nvidia przypomina, że dzisiaj rozpoczyna się sprzedaż karty graficznej GTX 1080 w wersji Founders Edition, wycenionej na 3599 zł
Jednocześnie potwierdzono, że modele niereferencyjne, czyli te oferowane przez zewnętrznych producentów, będą kosztowały około 3099 zł."
"zawarta została w biuletynie informacja, że edycje niereferencyjne powinny kosztować od 3099 złotych"
http://www.eurogamer.pl/articles/2016-05-27-niereferencyjne-modele-gtx-1080-wycenione-na-3100-z
oraz
http://www.benchmark.pl/aktualnosci/nvidia-geforce-gtx-1080-niereferencyjne-karty-graficzne-przeglad.html
i
http://www.purepc.pl/karty_graficzne/geforce_gtx_1080_przeglad_modeli_niereferencyjnych
Najlepiej będzie, gdy pobierzesz program MSI Afterburner i w ustawieniach programu, w jednej z zakładek, zaznaczysz parę opcji by wyświetlało ci w grze FPSy, użycie VRAM (na youtube są poradniki gdybyś nie potrafił tego włączyć).
Wtedy sobie ustawiasz detale tak by fpsy były wystarczająco dobre dla ciebie, możesz celować w 30 fpsów, albo w 60, albo w inną liczbę. Nie będę googlował ile VRAMu ma twoja karta graficzna, ale spróbuj ustawić tekstury na ULTRA, dlatego, że tekstury nie wpływają na wydajność gry, a jedynie VRAM zapychają, za to pięknie wyglądają. Cienie możesz zmniejszyć na medium lub nawet dać najniższe, bo cienie już żrą trochę klatek. Wygładzanie krawędzi też możesz wyłączyć całkowicie, bo na laptopach bez włączonego AA, gra nadal może prezentować się fajnie, a za to wydajność będzie dużo większa, bo wygładzanie krawędzi zjada chyba dość sporo fpsów.
hairworks oczywiście wyłącz całkiem, bo bez niego włosy i tak wyglądają nieźle i ruszają się trochę. Jakieś HBAO, SSAO możesz wyłączyć. W grach czasami oświetlenie zjada sporą ilość fpsów więc jak w wieśku jest możliwość ustawienia oświetlenia, to wybierz jakieś mniejsze.
Ogólnie trzymaj się zasady - rozdzielczość w grze zostawiają taką jaką monitor obsługuje, tekstury staraj się ustawiać na maksymalne, a resztę detali ustawiaj metodą prób i błędów. Może na youtube znajdziesz info jak wygląda gra na danych detalach i czy dane opcje mocno zmieniają wygląd gry.
a może sterowniki do karty graficznej zostały z windowa 7 i pod windows 10 są nieco inne? Nie wiem, bo nie znam się, ale wejdź na stronę nvidii lub amd i sprawdź czy są stery pod windows 10, jeśli są to zainstaluj
Do jakich gier chcesz komputer? I czy będziesz w nim zmieniał coś, np. kartę graficzną? Bo to wszystko zależy jakie masz wymagania, może chcesz grać w wiedźmina 3, gta 5 itd, a może w starsze gry.
https://www.youtube.com/watch?v=G5ejBlynOV8
procki amd na papierze wyglądają fajnie, bo sporo rdzeni mają i podkręcone mają 4.5 Ghz (ale by kręcić, na cooler cpu stówę wydasz), ale budowa procków AMD różni się od budowy procków Intela, rdzenie u amd są trochę okrojone w budowie
"Wszystko wynika ze specyficznej konstrukcji procesorów AMD FX, która różni się od tej z procesorów Intela – przez niektórych uważanej za wyznacznik budowy układów na bazie architektury x86. Inżynierowie zastosowali bowiem budowę modułową (CMT/CMP - Clustered Multithread), gdzie na dwa rdzenie przypadają dwie oddzielne jednostki obliczeń stałoprzecinkowych (ALU) i jedna wspólna obliczeń zmiennoprzecinkowych (FPU). Konstrukcja ta pozwala na wykonywanie wielu operacji, aczkolwiek nie wszystkich rodzajów."
A co do kart graficznych:
gtx 750 Ti, gtx 950, gtx 960, gtx 970, gtx 980
czyli w takiej kolejności wzrasta ich wydajność. 750ti to według mnie minimum do grania w wiedźmina 3 itd, a skoro masz 2 tysiące zł, to kup gtx 950, bo jest wydajniejszy (zresztą zobacz na wyniki w tomb raiderze nowym http://www.purepc.pl/karty_graficzne/test_wydajnosci_rise_of_the_tomb_raider_lara_ma_duze_wymagania?page=0,7 i jak widzisz gtx 950 wypada lepiej). Gdybyś miał więcej kasy to gtx 960 w wersji 4GB VRAM byłby świetną kartą dla ciebie.
A ten i3 6100 jako tako daje radę w grach, jak widzisz na filmiku, przejrzyj kanał youtube tego gościa, chyba ma jeszcze kilka filmików z prockami. A ten i3 6100 to skylake, czyli najnowsza generacja na razie (kolejna wyjdzie niebawem). Jakbyś chciał i5 skylake to model i5 6400 lub i5 6500.
Na zakończenie dodam byś nie sugerował się jednym tytułem gry (tomb raiderem), musisz sprawdzić inne tytuły, gta 5, wiedźmin 3, far cry nowy, assassins creed nowy itd, czyli google: <tytuł gry> test purepc
Nie płać i nie kontaktuj się z nimi w ogóle, na 100% cię nie pozwą, zignorują cię. Pamiętam jak kiedyś pobieraczek cwaniakował i wysyłał wezwania do zapłaty osobom, które na 1 000 000% nie rejestrowały się na ich stronie (nawet mogła to być osoba, która mieszka sama, neta ma po kablu, bez wifi i nikt, nigdy nie używał netu w jej domu, a wezwanie mógł dostać). Tego typu firmy to zwykli bandyci, złodzieje, żerują na niewiedzy ludzi, wiedzą, że ludzie jak dostaną jakieś pisemko, które groźnie wygląda, to boją się i chcąc mieć problem z głowy, płacą i to napędza te firmy jeszcze bardziej, wiedzą, że np. 5% osób płaci i dzięki nim mają ogromne pieniądze. W Chinach może by skazali właścicela wyłudzającej ogromne pieniądze na karę śmierci i byłby spokój, inne firmy bałyby się naśladować taką osobę, ale w Polsce leją na to, najwyżej po kilku latach jedna na 10 takich firm będzie miała sprawę w sądzie i wyrokiem będzie zapłacenie np. 200 tys. zł, co jest śmieszne, gdy wyłudzili z 2 miliony.
kup 5 mln watowy od razu.
Nie lepiej sprawdzić testy?
http://www.purepc.pl/karty_graficzne/test_geforce_gtx_1080_vs_gtx_980_ti_oc_ktory_lepszy?page=0,16
338 watów (z prockiem Intel Core i7-4790K 4500 MHz), czyli minimalnie więcej niż GTX 970, a GTX 970 na 530 watowym zasilaczu chodzi, a ty od razu chcesz kupować całą elektrownię 1075 MW. Kup 650 Watowy może?
//edytowano
Aha, ty pytałeś o NVIDIA GTX 1070, a ja podałem info dla NVIDIA GTX 1080
nie kupuj go, powiedz nam ile kasy chcesz wydać, a ludzie ci złożą coś lepszego
Zazwyczaj aktualizacje automatyczne ci się pobierają czy co? W niektórych wersjach Win10 można je odroczyć w ustawieniach, ale pewnie masz wersję Home więc może tam tej opcji nie ma. Chyba w google widziałem poradniki jak w inny sposób wyłączyć aktualizacje w win 10, poszukaj.
A ostatni sposób to firewall, napisałbym ci kilka zdań o tym, ale nie wiem czy firewalla chcesz w to mieszać, wtedy mógłbyś nie tylko zablokować wszystko microsoftowego, ale też programy, gry itd wedle woli.
Czy dostaniesz jakiś router, który pozwoli łączyć się kablem (z rj45) oraz drugą opcją, przez wifi? Jeśli tak, to pytasz się czym się różni PC od Laptopa? Tym, że laptopy mają wbudowaną kartę WIFI, a komputery stacjonarne mają tylko kartę sieciową wbudowaną w płytę główną więc kablem możesz podpiąć PC z routerem lub możesz kupić kartę wifi pod USB np. taką https://www.morele.net/karta-sieciowa-tp-link-tl-wn722n-n-150mbps-284524/ lub pod PCI Express
i wtedy łączysz się przez wifi, bez kabli, czyli tak jak w laptopie.
Po kablu masz internet taki jaki dostawca netu ci dostarcza, nie ma strat. A w przypadku WIFI, czyli łączenie się bezprzewodowo, internet może wolniej działać jeśli karta wifi jest biedna, a ty trzymasz router w jednym pokoju, a w zupełnie innym laptopa lub PC, wtedy połączenie bezprzewodowe przechodzi przez kilka ścian, a każda ściana tłumi trochę syngał więc jak masz łącze 30 mbitów i przechodzi przez jedną ścianę, możesz też mieć ideantyczną prędkość, bo jedna ściana mało znaczy, ale jak dodasz kolejne ściany, to prędkość może spaść do 20 mbitów lub bardziej, wszystko zależy z jaką mocą router nadaje i jak dobra jest karta wifi. Jeśli masz neta 30 mbitowego, to podana przeze mnie karta wifi wystarczy ci na luzie.
Mógłbym jeszcze bardziej się rozpisać, napisać, że istnieją routery, które obsługują nowsze standardy i potrafią nadawać sygnał na 2.4 Ghz oraz na częstotliwości 5 Ghz i można wtedy kupić kartę wifi, która ogarnie nadawanie sygnału dwuzakresowego (dwie antenki może mieć taka karta i kosztować koło 100 zł), ale nie będę się rozpisywał, bo i tak ten router (z wbudowanym modemem?) pewnie będzie działał tylko w standardzie N.
Swoją drogą, jakbyś mieszkał w willi i chciał wifi używać przez wiele ścian, to istnieją jakieś urządzonka, podobne do routera, które stawiasz gdzieś w domu i wtedy większą część domu ogarnie wifi. Zgaduję, że to się nazywa wifi repeater.
Wkleję wam coś z 2014 roku, by wam coś pokazać:
"Z najnowszych doniesień wynika, że referencyjne karty graficzne GeForce GTX 970 powinny w sklepach kosztować zaledwie 299 dolarów"
299 dolarów to 1 186 zł po dzisiejszym kursie, a news jest z 2014 roku i po 2 latach ta karta chodzi po od 1300 zł najtańsza wersja w morele, a niedawno 1500 zł wynosiły.
A teraz jest info o 379 dolarów, czyli 1504 złote, możecie śmiało zakładać, że 2 tysiące wydacie na kartę, ale na pewno nie 1500 zł.
Polecam stronę:
http://www.notebookcheck.net/Computer-Games-on-Laptop-Graphics-Cards.13849.0.html
Następnie polecam przejrzeć laptopy do określonej kwoty, wybrać te modele z topowymi kartami za daną cenę laptopa, następnie przeczytać recenzję konkretnych laptopów, a na końcu założyć konto na forum o notebookach i podać modele, które ci się podobają i zapytać czy w danej cenie znajdzie się coś z wydajniejszą kartą graficzną.
W ten sposób kupisz laptopa z najlepszą kartą do danej kwoty i zagrasz nie tylko w fifę, która ma stosunkowo niskie wymagania, a w GTA 5, Wiedźmina 3 itd.
I jak wejdziesz na tę stronę, to używaj CTRL + F by znaleźć szybko konkretną kartę.
odróżniłbym każdą grę od realu. A dodaj do tych różnych wnętrz pokoików jakieś rośliny, ludzi, psa i wtedy nawet dzikie plemię powie, że to nie real.
W grach twórcom nawet nie chce się zrobić otwierania drzwi z animacją ręki, która chwyta klamkę i ją naciska, a co dopiero gdyby mieli robić coś więcej.
Dane sobie wymyśliłeś. Pokaż badania naukowe na ten temat. Bo tak to ja mogę napisać, że 100% napakowanych, wysokich gości to kulturyści z IQ 70 i imionami Sebastian lub Mateusz. A ci mniej napakowani, ale z mordą jak u bandyty to patologia lubiąca bójki i kradzieże, rozboje i też z minionami Seba, Mati.
A co do tematu, każdy człowiek zwraca uwagę na wygląd innej osoby i w jakimś stopniu ocenia daną osobę (może ją zupełnie błędnie ocenić). Tak już wygląda życie. Jak zobaczysz na ulicy 4 dresiarzy, którzy twarze mają jak kryminaliści, to nie przypiszesz im łatki miłych biznesmenów, raczej postarasz się ich ominąć, jeśli okolica pusta i noc. A jeśli zobaczysz 4 emo, szczupłych, z twarzy jak sierotki, to uznasz, że to prawdopodobnie są miłe osoby, nie zagrażają tobie, szansa by cię zaczepili jest bliska 0% i nie żyją w szczęściu z nieznanych tobie powodów.
Jednak gdy dochodzi do rozmowy, lepiej nie traktować z góry danej osoby źle, najlepiej być miłym, bo może kilka zdań później okaże się, że kogoś błędnie oceniliśmy. Nawet ktoś kto ma buźkę mordercy, może być fajnym gościem, stroniącym od przemocy.
Swoją drogą, chyba ten aktor z filmu Maczeta, miał jakąś przeszłość kryminalną, odsiedział wyrok, a później z tym skończył, został aktorem, może teraz jest dobrym człowiekiem, choć wygląda na bandziora.
kup se taką jak chcesz (tania)
https://www.morele.net/karta-sieciowa-tp-link-tl-wn722n-n-150mbps-284524/
Chyba, że masz jakieś szybkie łącze pokroju 120 mbitów, to wtedy inną kup.
to przejdź Life is Strange oraz gry przygodowe typu Still Life, Dreamfall: The Longest Journey (tę szczególnie polecam), Broken Sword Anioł Śmierci, ale to bardziej PC.
Żadnej nie kupuj, to kiepska gra, dawniej kupowałeś jedną grę, ale później ci wielcy spece uznali, że zrobią z jednej gry dwie gry i tak wyłudzą więcej kasy. Obie gry są kiepskie i nudzą się błyskawicznie. Tak samo jest z DAYZ i RUST. Nie polecam ani jednej z tych gier.
H1Z1 chyba dawniej był reklamowany jako gra, która będzie F2P w przyszłości, widzisz co wyszło z tego.
i5 6400, płyta główna z socketem takim jak procek i pod DDR4, RAM 8GB DDR4 2133 Mhz, z niskimi CL, dysk 1TB firmy WD, Toshiba, zasilacz na zapas Vero L1 500W 80Plus, kartę graficzną GTX 960 4GB lub R9 380 lub R9 380X (mogą być używki z allegro z gwarancją, pod warunkiem, że cena będzie atrakcyjna). A jak nie wystarczy na na nową kartę za 900-1000 zł to możesz iść w coś tańszego jak gtx 950. Dysk SSD możesz sobie dokupić za pół roku, bo do gier nie jest tak potrzebny (za wyjątkiem nielicznych tytułów, które loadingi mają bardzo długie, mało takich gier i zazwyczaj to nudne gry).
Tu masz przykład:
http://www.purepc.pl/zestawy_komputerowe/jaki_komputer_kupic_zestawy_komputerowe_na_maj_2016?page=0,13
z zestawu wyrzuć DVD i SSD, a kartę zmień na inną jak chcesz, a płytę główną tańszą możesz wybrać
teraz to praktycznie każda mysz działa na stole bez podkładki lub innej powierzchni. Jak nie masz wygórowanych wymagań to kupuj tanią mysz Logitech M90, rozmiar normalny, waga normalna (czyli nie jest lekka jak tektura, jest trochę ciężka), scroll dobry, nic się nie psuje, chodzi latami, bez problemu da się grać w CS:GO. Ale jak wolisz droższe myszki to napisz, że chcesz droższą z przełącznikiem DPI lub innymi rzeczami. Tego logitecha używam bez podkładki i normalnie mi się gra w strzelanki sieciowe. Nawet na kolanie i ręce działa, szyby nie mam by sprawdzić czy na szybie działa.
Właśnie doczytałem kilka info:
"Sugerowana cena karty (Founders Edition) na nasz rynek wynosi 3599 zł"
"Sugerowana cena GTX-a 1080 w Polsce to około 3600 zł."
Czyli pewnie uwzględlini podatki i marże sklepów?
inne edycje niż Founders Edition może będą tańsze, firmy swoje chgłodzenie wmontują, bo to od nvidii jest kiepskie, 80-90 stopni C to sporo, podkręcą trochę karty i wypuszczą na rynek. Polskie sklepy będą je kupować od kogoś, każdy sobie doliczy jakąś marżę więc ciekawe jak z cenami będzie, bo każdy pośrednik chce zarobić (tak jak rząd zarabia na cle, vacie itd).
Ktoś z was wie kiedy pojawią się w polskich sklepach pierwsze modele od paru firm? To kwestia miesiąca, 3 miesięcy? więcej, mniej?
Sugerowana cena detaliczna GeForce GTX 1080 Founders Edition wynosi 3599 złotych z uwzględnionym podatkiem VAT (699 USD).
Wydajność fajna, kilka gier:
http://www.tomshardware.com/reviews/nvidia-geforce-gtx-1080-pascal,4572.html
Poczekaj na testy nowych kart, nie wiadomo jakie będą i po jakiej cenie będą w Polsce, bo widzę, że każdy napala się, myśląc, że dostanie super wydajną kartę o wartości 3-4 tysięcy za 1900 zł.
To ma być komputer do gier? Będziesz grał maniakalnie w gry? My tego nie wiemy, ale ty wiesz. Wiem, że są ludzie, którzy kupują i7, kartę za 2.5 tysiąca, a grają 3 razy w tygodniu po 3-4 godziny, marnując sprzęt.
Moim zdaniem należy rozważyć różne za i przeciw, odpowiedzieć sobie na pytania - w jakie gry gram? po ile godzin dziennie? ile fpsów muszę mieć? czy mogę za 2 lata grać na bardzo wysokich lub wysokich, zamiast na ultra? Czy gram w gry singleplayer czy w multiplayerowe? I wiele innych pytań.
Czasami lepiej jest kupić kartę za 1000, 1500 zł i grać na very high lub ultra przez okres gwarancji karty, a pod koniec gwarancji sprzedać kartę i dopłacić do nowej.
Na TVGRY ostatnio coś było o historii kart graficznych i ci goście z TVGRY wolą kartę za 1500 zł niż płacić milion zł za niewielki kop (w przeliczeniu moc na złotówki) i jakąś szybszą stratę wartości karty po iluś latach.
Denuvo jak najbardziej może być złamane. Piszesz, że nie da się złamać, bo plik szyfrują i jeśli porównać to do zaszyfrowanego, zwykłego pliku, to masz rację, nie złamie się tego brute force (bo trwałoby zbyt wiele lat by przelecieć wszystkie kombinacje), ale zapominasz, że szyfrowanie odbywa się na komputerze osoby, która grę posiada, czyli uruchamiając grę, gra odszyfrowuje plik, wszystko siedzi w ramie. Gdyby wszystko siedziało jawnie w ramie jak stare wersje truecrypt (w których klucz szyfrujący szło z ramu wyciągnąć) to zabezpieczenie padłoby szybko, ale podejrzewam, że wykorzystali taką metodę, jaką zastosowano w nowszych wersjach, niektórych programów szyfrujących, skomplikowali wszystko w ramie tak, że nie ma prostej metody na wyłapanie danej rzeczy, a crackerom najwyraźniej nie chce się analizować, szukać sposobów na wyjęcie czegoś z ramu, bo nie potrafią, bo całe życie uczyli się robić proste cracki, które działały w inny sposób, nie mają doświadczenia, dlatego w przypadku tego zabezpieczenia są jak dzieci, które dopiero zaczynają naukę czytania i pisania. Albo ktoś przysiądzie na dłużej, będzie cierpliwy i złamie zabezpieczenie, albo ktoś bardziej leniwy będzie bawił się w reverse engineering, szukanie bugów i oszczędzi masę czasu, jeśli znajdzie jakąś podatność, a należy pamiętać, że zawsze ludzie znajdują podatności, czego przykładem jest Windows, Flash Player, Linux i dowolna, inna rzecz, zawsze wychodzą aktualizacje, łatki, fixy.
Crackowanie nowoczesne jest na razie trudną sztuką więc na świecie mamy zaledwie 2-3 grupki, które być może złamią to denuvo, o ile będzie im się chciało, a jak nie oni, to może jakaś nieznana grupa lub jedna osoba przysiądzie dłużej nad tym, będzie obsesyjnie poszukiwała rozwiązania i je w końcu znajdzie, to możliwe.
Na razie najnowszą fifę obeszli, bo prawdopodobnie ma wersję demo? (nie śledzę rynku) i to pozwoliło wykorzystać demo by za jego pomocą mieć pełną wersję.
podał ci zestawy, wybierz sobie jakiś, w skrócie to:
i5 6400 lub i5 6500, bez różnicy, bo na obu każda gra chodzi dobrze
gtx 960 4GB, r9 380 4GB, r9 380X 4GB, ta ostatnia może być w niektórych tytułach minimalnie wydajniejsza od tych dwóch wcześniejszych, ale znowu dochodzą czynniki - jaki tytuł, jakie detale, jak mocno podkręcone karty itd, laikowi będzie wszystko jedno którą z tych 3 krat kupi
GTX 970 ma zauważalnie wyższą wydajność od wcześniej wymienionych kart (wadą jest 3.5 GB VRAMU, 0.5 GB powolnego), alternatywa to r9 390, ma więcej VRAMU, a wydajność jako całokształt może być gorsza, ale najlepiej wygooglować tytuły iluś gier i zobaczyć czy strata fpsów w gorszej dla jednej karty grze jest duża, czy raczej niewielka. Do tego dochodzi podkręcanie kart, które w przypadku jednej z tych kart może dać fajny wzrost wydajności.
Google, wpisanie -> nazwa gry test purepc
i masz fpsy dla wielu kart
tu masz przykładowy zestaw:
http://www.purepc.pl/zestawy_komputerowe/jaki_komputer_kupic_zestawy_komputerowe_na_maj_2016?page=0,13
Rozważ jedną z tych kart:
gtx 960 4GB
r9 380 4GB
r9 380X 4GB
DVD nie musisz mieć w zestawie. SSD nie wpłynie na FPSy w grach, ale wielu ludzi go poleca, bo programy i wszystko odpalają się szybciej (loadingi w grach, loadingi programów, które uruchamiasz).
Płytę główną możesz wybrać inną (są tańsze), musi zgadzać się gniazdo (socket).
Możesz dopłacić niedużą kasę do i5 6500.
Kość ram możesz kupić w formie jednej kości 8GB, tak by w przyszłości dokupić drugą taką kość. CL w nazwie ramu to opóźnienia, im są niższe, tym szybszy dostęp do niej jest, czyli lepiej.
Monitorów nie doradzę, ale jak to ma być nowy monitor, to nastaw się na 400 złotych, a jeśli to ma być matryca IPS (żywsze kolory) to 600 zł.
I może idź do sklepu z firmowymi rolkami, będzie cała ściana rolek, ceny najniższe to 300 zł, najwyższe to 2-3 tysiące, a jak to duże miasto i sklep wielki to może 6 tysięcy. Przymierz jakieś. Popytaj sprzedawcy o różne rzeczy. Nie kupuj żadnych. Wróć do domu. Przejrzyj internet i wtedy zdecyduj gdzie kupić i za ile.
Lepiej zrobisz jeśli zapytasz na forum rolkowym. Całkiem prawdopodobne, że napiszą, że to no-name firma i żebyś kupił znanych firm jak K2 i innych w cenie 500-600 złotych, no może ktoś znajdzie coś za 400 zł ciekawego.
btw. im większe kółka, tym większe prędkości można uzyskać, najlepsze do szybszej jazdy dla amatora to 90mm, dla bardziej zaawansowanych to 110 i większe, ale to na wyścigi, inna budowa buta (do kostki) itd i cena z kosmosu.
Łożyska też jakieś znaczenie mogą mieć, ale w praktycznym życiu u amatora, według rolkarzy, nawet łożyska mechaniczne za 2, 3 zł się nadają. Podobno różni producenci, różnie mogą oznaczać te ACEC, czyli tania firma wyskoczy z wysoką numeracją sugerującą świetne łożyska, ale będą takie jak najgorsze łożyska cenionej, dobrej firmy.
Idź do sklepu z firmowymi rolkami, będzie ich cała ściana i ceny od 300 zł (tańszych raczej nie ma) w górę do 2, 3 tysięcy. Przymierz jakieś. Później w necie szukaj.
Twardość kółek też ma jakieś znaczenie, ale dla amatorów to prawie nie ma znaczenia. Kółka mogą mieć różny profil, niektóre są bardziej płaskie, inne mają bardziej trójkątną budowę, czyli góra jest cienka, mniejsza część kółek dotyka podłoża co wpływa pozytywnie na prędkość,.
i3 6100
http://www.purepc.pl/zestawy_komputerowe/jaki_komputer_kupic_zestawy_komputerowe_na_maj_2016?page=0,8
Jak grasz tylko w CSa, nawet w CS:GO, to gtx 750ti tobie wystarczy, jak grasz w nowsze gry to niby też wystarczy, ale gtx 950 wydajniejsza, a po niej droższa gtx 960 wydajniejsza i tak można ciągnąć to dalej.
To samo z prockiem, i3 wystarczy do gier, a jak chcesz i5 to i5 6400 lub i5 6500.
W programowaniu sprzęt ma małe znaczenie, jeśli piszesz programy na windows itd, bo wtedy może wystarczyć nawet używany laptop za 600, 800 zł z allegro. Co innego gdy piszesz na androida i używasz emulatora z SDK, wtedy procek ze wsparciem wirtualizacji przyda się, czyli pewnie każdy od kilku lat po dziś dzień. Jak robisz nieskomplikowane graficznie gry 3d w unity, to wymagania są mniejsza niż pisanie programów na androida. W UDK może większe niż w unity.
A do przeglądania netu wystarczy core 2 duo. Do CSa również. A CS 1.6 to tak stara gra, że pójdzie (słabo, ale jednak) na zegarku z androidem.
O monitory pytaj na forach o sprzęcie PC w dziale monitorów, czytaj opinie w necie, recenzje i zdecyduj się czy kupujesz z matrycą TN czy z IPS, jak z IPS to możesz zaryzykować zakup sugerując się liczbą ocen i oceną w sklepie morele.
A obudowę raczej kup normalnych rozmiarów. M20 Pure Black to znana każdemu obudowa, masz recenzje, testy na youtube, jest dobra i tyle, wejdzie wiele coolerów CPU w przyszłości (jeśli dokupisz cooler pod CPU lepszy).
Jakie mini obudowy z mini płytą główną mogą mieć wadę w postaci kiepskiej wentylacji więc trzeba googlować recenzje.
A co jeśli gość marzy o kindle (czytniku ebooków) za np. 400 zł, a 20 osób kupi mu zegarki po tysiąc złotych, których nie chce i będzie udawał, że są super i wymarzone? Trzeba pytać ludzi co chcą dostać, a nie brać w ciemno smartwatcha lub zegarek wskazówkowey lub elektroniczny, bo ty nawet nie wiesz jaki zegarek byłby idealny, może żaden, może marzy tylko kindle. Zapytaj go. Może wyjdzie taniej, a przy okazji prezent będzie idealnie trafiony, bez wad, przydatny na lata, a nie jak broszka, której się nie chciało i nosi się ją, bo nie wypada rzucić w kąt lub wystawić na allegro.
A czy on w ogóle chce zegarek? Przecież teraz prawie każdy dzieciak ma smartfona więc nie potrzebuje zegarka! A jeśli usilnie chcesz mu kupić zegarek, to wybierz elektroniczny, a nie wskazówkowy, bo wiele osób nie lubi wskazówkowego.
A 700 zł za zegarek to przesada, pewnie smartfona ma za 400 zł.
Weź go lepiej zapytaj co chce dostać. Nie ma sensu kupować zegarka, bo tobie wydaje się idealnym prezentem.
Valve ma nieumijętnych programistów i nawet czteroletniej grze CS:GO nie naprawili bugów typu tabela wyników (TAB), która potrafi się zbugować i nie wyświetlać (i rozwiązanie to zmiana rozdzielki lub ustawienie full screen na inny tryb na moment i powrócenie do poprzedniej rzeczy).
W twoim przypadku proponuję ustawić plik konfiguracyjny na "tylko do odczytu", robisz to we właściwościach pliku (jakiś jeden plik w SteamLibrary\steamapps\common\Counter-Strike Global Offensive\csgo\cfg\) i wtedy gra ci nie zmieni configu (tylko przed ustawieniem pliku na "tylko do odczytu", ustaw sobie prawidłową głośność, czy co tam chcesz).
Jesteś nastolatkiem, dlatego przywiązujesz wagę do takich bzdur. Nikt ci nie odpowie jak masz się ściąć, bo nikt nie ma pojęcia jak wyglądasz, a gdybyś w realu zapytał kumpla, to też nie wiedziałby. idź do fryzjera, powiesz, że nie jesteś pewny co do długości i na początek chcesz x mm, fryzjerka cię obetnie tak i zapyta lub sam powiesz, że jeszcze niech skróci o 4 milimetry. Nic innego ci nie pozostaje.
A jak dorośniesz, to sam zrozumiesz, że twój temat na forum nie miał sensu, tym bardziej, że to fryzury bardzo krótkie, mała różnica wizualna. W przypadku dłuższych włosów mógłbyś zapytać czy fryzura na Justina Biebera podoba się forumowiczom, albo fryzura Jona Snow z Gry o Tron, a odpowiedzieliby tobie wedle ich gustu, choć nikt nie mógłby powiedzieć czy tobie by dana fryzura by pasowała. Nawet fryzjerka może mieć problem z doradzeniem długiej fryzury, bo każda ma inny gust, tak jak ty możesz ocenić ogoloną Emmę Watson jako ślicznotkę, a twój brat bliźniak będzie wolał długowłosą Emmę.
Nie każdy gracz czyta wiadomości ze świata, a tym bardziej takie rzeczy jak ta poniżej:
"Naukowcy przeanalizowali dane z 29 lat i uspokajają – nie ma żadnego związku między używaniem telefonu komórkowego a ryzykiem zachorowania na raka mózgu.
Przygotowany przez Australijczyków raport może przydać się prowadzącym podobne badania w Polsce - Instytut Łączności oraz Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego będą sprawdzać, jak na zdrowie Polaków wpływa działanie masztów telefonii komórkowej.
Badanie objęło dane medyczne zgromadzone w latach 1982-2012 oraz informacje o użytkowaniu telefonów komórkowych z okresu 1987-2012. Australijskie prawo wymaga zarejestrowania dla celów statystycznych każdego rozpoznanego przypadku raka, badacze mieli więc dokładne informacje na temat nowotworów mózgu.
W badanym okresie dotknął on dokładnie 19 858 mężczyzn oraz 14 222 kobiety. Naukowcy założyli, że okres inkubacji nowotworu wynosi średnio 10 lat – tyle czasu mające raka mózgu osoby musiałyby używać telefonu, żeby można było uznać związek między chorobą i dzwonieniem.
Naukowcy zauważyli rosnącą liczbę nowotworów mózgu pojawiających się u mężczyzn, zjawisko to wystąpiło jednak zanim na rynku pojawiły się telefony komórkowe. Całościowe przeanalizowanie dostępnych danych zakończyło się konkluzją, że korzystanie z telefonu w żaden widoczny sposób nie przekłada się na ryzyko pojawienia się choroby.
Odnotowano lekki wzrost zachorowań wśród mężczyzn w wieku powyżej 70 lat (najbardziej prawdopodobnym powodem jest zwiększona wykrywalność dzięki ulepszeniu narzędzi diagnostycznych); odsetek atakowanych przez nowotwór kobiet nie uległ w badanym okresie zmianie.
Autorzy badania podkreślają, że nasycenie telefonami komórkowymi wzrosło od 1993 roku z 9% do 94% (dane z początku rozpatrywanego okresu zostały zebrane, gdy sieci komórkowe jeszcze nie funkcjonowały). Naukowcy sprawdzili także hipotezy orędowników zgubnego wpływu promieniowania emitowanego podczas działania słuchawek na ludzkie zdrowie – zarejestrowane dane różniły się znacznie od przewidywań proponowanych teoretycznych modeli.
Wyniki potwierdzające brak związku pomiędzy ryzykiem zachorowania na nowotwór a używaniem telefonów komórkowych uzyskano także w badaniu przeprowadzonym na podstawie danych z 20 lat w Danii.
Wszystko wskazuje więc na to, ze to nie użytkowanie telefonu jest niebezpieczne dla zdrowia, ale sposób, w jaki się z niego korzysta. Ekrany smartfonów absorbują uwagę do tego stopnia, że w niemieckim mieście pojawiła się specjalna sygnalizacja świetlna wbudowana w chodnik – ma ona na celu ostrzec wpatrzonych w wyświetlacz użytkowników przed przejeżdżającymi tramwajami."
Dorzucam coś z youtube jako dodatek.
https://www.youtube.com/watch?v=wU5XkhUGzBs
tylko cheater kupi starter za 5 zł, tym bardziej, że na grę wyda 30 zł by cheatować, a CS:GO nie jest za free
Nie jesteśmy wróżkami, ani prezesami nvidii, amd, nie wiemy i nie dowiemy się. Czekaj na premierę, testy. Wszystko zależy za ile wystawiają nowe karty i jak będą wydajne w grach, dolicz jakieś cła i inne podatki, marżę dla sklepów w PL i ilość towaru na rynku w pierwszych tygodniach, miesiącach i popyt. Wielka niewiadoma.
logitech m90, na allegro są nawet używki bardzo tanie, a nówki w sklepach to jakieś 40 zł, mysz ma normalne rozmiary (wbrew pozorom wielkości pudełka), jest solidna, dość ciężka (w porównaniu z jakimś szmelcem za 10 zł) i nadaje się do gier fps na wiele lat
A jaki masz budżet? gdybyś podał, ktoś by ci powiedział jakiego kompa złożyć możesz.
Z procków to wybieraj intela, i3 6100, i5 6400, i5 6500, z płyt głównych wszystko jedno co kupisz, ram wybieraj wysoko taktowany i z niskimi opóźnieniami (CL). Z kart graficznych bierz gtx 750ti, gtx 950, gtx 960 (4GB), R9 380, R9 380X, GTX 970, R9 390.
Zasilacz 450W, 500W lub w przypadku kart za 1500zł nieco mocniejszy. Zasilacze wybieraj tylko tych dobrych, normalnych firm, łatwo je poznać po cenie, jak składasz całkiem nowy PC za np. 2, 3 tysiące, to za zasilacz zapłacisz od 160 do 200 zł, w nazwie często mają 80plus
Nie wiem więc poczekaj na inne komentarze. Wiem tylko, że czysta instalacja jest najlepszym rozwiązaniem.
Wiem też, że aktualizacje automatyczne można odroczyć w niektórych wersjach Win10, albo zwyczajnie zablokować je firewallem na zawsze, wtedy nawet za 50 lat windows nie pobierze ani bajta danych, nie zrobi żadnej aktualizacji i tak dalej, będzie pracował tak samo jak poprzednie windowsy z wyłączonymi aktualizacjami.
Nowości w Win10 prawie żadnych (mowa o programach, zauważalnych rzeczach, wirtualne pulpity i lepszy pasek start i manager zadań zmieniony, to tyle ze zmian. Nie trzeba się uczyć obsługi tego windowsa, jedynie ustawienia prywatności itd pororzucali trochę).
Zweryfikowałem cię, cheatów nie piszesz, bo nawet języka nie potrafisz wymyślić. A te bajki o braku wykrywalności możesz sobie włożyć między bajki :). Cheat może posiadać jedna osoba na świecie, a VAC i tak będzie miał szansę wykryć ingerencję w grę, a z całą pewnością tym bardziej jeśli to aimbot.
Instalowałem kiedyś Win10 na czystym dysku, wrzuciłem obraz iso programem Rufus (portable wersja) lub jakimś, wszystko jedno jaki to pendrive, można nawet użyć karty SD, wsadzonej do czytnika (czy tam adaptera, czy jak to nazwać), który wygląda jak pendrive pod USB i z tyłu ma wejście na kartę SD (za kilka zł można kupić, np. za jakieś 10 zł).
Gdy już mamy obraz iso przerzucony jakimś programem na pendrive, to wsadzamy pendrive do USB, odpalamy kompa i zmieniamy bootowanie na pendrive, albo szybciej - podczas startu systemu wciskamy klawisz F11 lub podobny (każde UEFI i BIOS mogą mieć inny skrót np. F8, F9, F11, czasem podczas startu systemu pojawiają się spisy klawiszy typu F2 = UFEI/BIOS, F11 Boot menu).
Instalator odpali się tak samo jakbyśmy płytę dvd wsadzili. Czyli nie należy się niczego obawiać. Można mieć neta odłączonego podczas instalacji windows 10, nie trzeba podawać żadnych kont MS, OneDrive, a podczas instalacji warto przed kliknięciem "Dalej", zobaczyć czy są ukryte opcje, by ptaszki odznaczyć przy bzdurnych opcjach zbierania informacji dla MS.
Nie wiem w jakich edycjach Win10 jest opcja odroczenia aktualizacji, ale można firewallem zablokować aktualizacje windowsa.
Do wyłączenia jakichś szpiegów można użyć: https://www.oo-software.com/en/shutup10
Wspomnę, że jest więcej tego typu programów, niektóre mają więcej opcji.
Jak ktoś składa nowy komputer, to nie potrzebuje kupować DVD, bo bez problemu z pendrive zainstaluje windowsa, a sterowniki jakie mogą być mu potrzebne, pobierze sobie na innym kompie, czyli stery do karty wifi i stery do karty graficznej (i do karty zintegrowanej chyba też są, ale nie są konieczne). I można wtedy grać.
w czym je robisz? za ile kupują? I dlaczego kupują jeśli cheaty za free są w necie? Widziałem kilka zagranicznych stron (fora dyskusyjne dla cheaterów) i tam były bezpłatne cheaty do wielu gier, pozwolę sobie nie reklamować tych serwisów (bo nie chcę więcej gimbo aimboterów w csie spotykać, a często na custom serwerach polskich o vote ban trudno, bo ludzie nie potrafią vote zrobić i wyklikać nick i 30 minut grasz z cheaterem, czasem godzinę dobrą, a czasami jak jest admin, minutę).
Nie prawda. Windows 10 (64 bit) działa doskonale na starych laptopach z 3GB RAMEM (DDR2) i można grać w gry takie same, jakie chodziły na Win7 (chodzi o wydajność gier, jest taka sama).
jeśli autor tematu dopiero zaczął używać cheatów, to może bana wyłapie za 2, 3 tygodnie, bo ponoć VAC lubi przetrzymać listę osób przez jakiś czas i zbanować ich wszystkich w jednej fali. A poza tym jak w grze ktoś zobaczy, że goś cheatuje, reporty polecą, a gracze przez overwatch ocenią czy cheatów używał więc nadzieja w 2 sposobach na ban.
Ostatnio często widzę aimboterów w CSie. Może przez pogodę, cieplej się zrobiło i mają większą chcęć na granie, cheatowanie i dłuższe siedzenie przed PC, bo słońce zachodzi później, a rok szkolny niedługo się skończy więc luzy w szkołach.
Nie rozumiem jaką przyjemność mają cheaterzy, nie zyskują nic poza nickiem na szczycie listy, a ryzykują banem i utratą gry za kilka euro.
trzy i pół sekundy w google:
"Powodów jest kilka, a każdy producent ma de facto inny pomysł na wykorzystanie podwójnego aparatu. Pomijając dziwne eksperymenty z aparatami 3D, pierwszy realny pomysł na wykorzystanie dwóch aparatów pojawił się w HTC One M8. Obiektywy różniły się ogniskową, a więc jeden z nich miał węższy kąt widzenia od drugiego.
Podobne rozwiązanie zastosowało LG w modelu G5. W tym smartfonie jeden obiektyw ma standardowy kąt widzenia (78 stopni), natomiast drugi jest obiektywem szerokokątnym (aż 135 st.). Węższy obiektyw rzutuje światło na matrycę o rozdzielczości 16 MP, a szerszy na 8 MP. Zdjęcia z obiektywów nie są w żaden sposób łączone, a więc musimy wybrać, z którego chcemy skorzystać. W aplikacji aparatu możemy przełączać się między jednym obiektywem a drugim.
Można się spodziewać, że w Huawei P9 moduł aparatu będzie działał w zupełnie inny sposób. Dotychczas w modelu Honor 6 Plus podwójny aparat był wykorzystywany przede wszystkim do redukcji szumów. Każdy z aparatów ma rozdzielczość 8 MP, a finalne zdjęcie ma 13 MP i jest efektem połączenia obrazu z dwóch kamer. Informacje z dwóch matryc w teorii mają poprawiać jakość zdjęć.
Tak się składa, że od dłuższego czasu korzystam prywatnie z Honora 6 Plus i w praktyce nie widzę szczególnej poprawy względem pojedynczego obiektywu. Honor 6 Plus pozwala też na różne kreatywne zabiegi, czyli na zmianę ostrości po wykonaniu zdjęcia i na tworzenie czegoś na kształt zdjęć 3D, które poruszają się kiedy nachylamy smartfona na boki. Daje to ciekawy efekt odizolowania planów, ale – ponownie – w praktyce nie jest to szczególnie udana funkcja. Software trochę zbyt mocno ingeruje w separację planów i efekt przeważnie wygląda sztucznie.
W przypadku Huawei/Honora dodatkowe funkcje działają na zasadzie ciekawostki. Można się nimi pochwalić przed znajomymi, ale nie jest to coś, co przydaje się na co dzień. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w LG. Po krótkiej zabawie LG G5 na targach MWC mogę stwierdzić, że pomysł na szerokokątny obiektyw to strzał w dziesiątkę. To przemyślane narzędzie, które faktycznie może się przydać przy fotografowaniu krajobrazów, dużych grup ludzi, czy chociażby ciasnych wnętrz."
Jak zabijają się o każdego ucznia, to wystarczy średnia 2.0, dlatego, że na jedno miejsce może jest chętnych pół osoby więc przyjmą każdego. Nie licz na to, że technikum informatyczne nauczy cię czegoś, w większości takich szkół w Polsce dyktują ci do zeszytu bzdury, a na komputerze np. z programowania robisz jakieś kalkulatory odpalane w wierszu poleceń, wyjątkiem okienkowym może być program w javie (netbeans lub coś innego), ale tam wyskoczą też z jakimiś banalnymi rzeczami jak kalkulator i rysowanie figur na ekranie, obliczanie pola trójkąta, to wszystko. Z grafiki odpalicie GIMP i COREL i to wszystko. Przez wszystkie lata nauczysz się programowania słabiej niż książka ABC programowania, w której są podstawy podstaw. A z grafiki nauczysz się jeszcze mniej. Najwięcej nauczysz się pakietu Office, Accessa, Excela. A test zawodowy będzie wielką bzdurą, która mało co ma wspólnego z typowymi zawodami. Po prostu sam w domu musisz uczyć się czegoś, co ci się podoba, wszystko jedno czy to będzie pisanie programów, pisanie stron, grafika w photoshopie, blenderze, 3ds maxie lub zajmowanie się sieciami.
Stick Soldiers 2? Jak nie, to nie wiem.
jeśli kupujesz 60 Hz, to IPS za 6 stów też się dobrze nada do grania w sieciowe strzelanki. TN za to ma niższą cenę, bo wydasz z 4 stówy, a IPS za mniej niż 6 stów raczej nie znajdziesz.
Używam IPS i w CS: GO i w inne gry gra mi się bardzo dobrze.
i przy okazji, po co chcesz nagrywać lets playe? by wrzucać na youtube i spróbować zarobić na tym? Jeśli tak, to ciężko ci będzie, bo na youtube masz dziesiątki tysięcy ludzi, którzy nagrywają gameplaye, a ludzie głównie oglądają tylko popularne kanały, na których widać mordę jakiegoś gościa i słychać jak komentuje grę. Choć gdybyś był ładną laską z dużymi arbuzami w skąpym ubiorze z kamerką internetową wcelowaną w atrybuty, to wtedy miałbyś szansę zawojować rynek.
Sam musisz to przemyśleć i odpowiedzieć sobie na pytanie - przy której rzeczy spędziłbym więcej czasu grając?
Bo może okazać się, że ograsz 5 tytułów lub 10 i trudno będzie ci znaleźć kolejne, ciekawe gry, a dobrze wiesz, że wiele gier można przejść szybko (zależy ile godzin dziennie chcesz grać, bo ktoś kto gra 2h dziennie, przejdzie jakiegoś Life is Strange w 4 dni, a ktoś inny w 8 godzin tego samego dnia. W przypadku RPGów inaczej, bo 30-60 godzin zabawy dają).
Najlepiej spisz sobie wszystkie gry na obie platformy i zobacz jak długie są obie listy. Do tytułów dopisz sobie średni czas przejścia z https://howlongtobeat.com/ (zakładka SEARCH).
Gdybyś miał kupować kartę do PC to gtx 960 w wersji 4GB VRAM (ewentualnie R9 380 lub R9 380x), z tańszych kart gtx 950.
przepraszam was, czasami nie czytam całych komentarzy, bo zajmuję się innymi rzeczami i wyrywkowo zerknę na coś i nie przyszło mi do głowy, że te wtyczki, wyjścia, wejścia odpinają się, bo w życiu nie spotkałem się z taką sytuacją, w końcu wtyk powinien być technicznie prosty do zrobienia, nawet w Afganistanie, ale skoro mówisz, że trafiłeś na jakieś dziwne, które wypadały lub psuły coś to pewnie masz rację. Najwyraźniej ja wybierałem produkty tylko tych firm, których nazwa mi coś mówi i trafiałem na te lepsze firmy.
btw. dokanałowych nienawidzę więc nie kupuję, zawsze wybieram pchełki, czyli douszne, bez wsadzania w kanał
nigdy nie trafiłem na słuchawki za 25-35 zł, które by mi wypadały, a nie ograniczałem się do chodzenia. Może masz uszy mniej spotykane, albo ja mam jakieś uniwersalne?
gdybyś obejrzał wideo, wiedziałbyś, że gość testował karty w lokacjach zarówno graficznych jak i procesorowych, a raz nawet sztuczkami zwiększał użycie CPU.
Inaczej sprawa mogłaby wyglądać w kartach od 1500 zł w górę, czyli r9 390
380 jak i 380x nie mają mega narzutu na procka jak sugerujesz, jak nie wierzysz to zobacz to:
https://youtu.be/mIIXt1cAHDc?t=38
i5 6400 bez OC wystarcza w zupełności
Wg mnie tanie słuchawki, nadające się do słuchania muzyki kosztują 20-35 zł, w tej cenie jest kilka firm jak panasonic i inne więc słuchawki jakichś firm wystarczą na rower i mogą grać kilka lat.
Tak samo jest z myszkami komputerowymi, np. logitech m90 to tania, dobra, udana mysz, nadająca się do gier.
A jakieś esperanzy i inne chińskie śmieci z naklejką polską i ceną niską (np. 10, 14 zł), to śmieci, co widać już po plastiku, wykonaniu.
oglądanie pornoli jest teoretycznie od 18 lat, a każdy gimbus mający neta ogląda pornole, dlatego nie ma co się martwić o gry. Kupi Hitmana lub inną grę i zabijanie będzie mniej widowiskowe niż niskobudżetowe filmy akcji.
Każda z tych gier, choć nie wiem czy Overwatch jest taki fajny, bo niektórzy są zdania, że po kilku dniach lub maksymalnie po 2 tygodniach będzie wiać nudą, a gra jest bardzo droga.
A swoją drogą 13 lat to już gimnazjum, mało wiesz o gimnazjach, część osób pali papierosy, część pije alkohol, każdy gimbus chciałby przelecieć koleżankę (choć tego nikt nie robi), niektórzy kupują marihuanę i amfę (wiem, że twój chrześniak nie pali zioła, nie pije, ale prawdopodobnie zna 3-5 osób takich w klasie, którzy są znani z tego, a kilka dodatkowych osób sporadycznie coś pije).
Nawet GTA 5 nie będzie niewłaściwe. Niewłaściwy może byłby Manhunt i postal, ale gry takie jak gta 5, wiedźmin 3 i inne to zwyczajne gry dla gimbusów.
Wyżej polecasz stronę z zestawami, mam jedną uwagę, autor poleca gtx 960 z wersji 2GB VRAM (pewnie by cenę zestawu obniżyć) co wg mnie jest trochę złą opcją, bo dokładając 65 zł mamy wersję z 4GB. Autor powinien chociaż dopisać, że karta z 4GB VRAM będzie lepszym wyborem (i pogrubić to zdanie). GTA 5 zjada ponad 3 GB VRAMu (zależy jeszcze jakie detale ustawimy).
I plus dla gościa, że r9 380x poleca, choć karta może być trochę głośna dla niektórych, ale od tego jest msi afterburner by krzywe poprawić i wtedy karta cicho chodzi, a chłodzenie jest wydajne.
zasilacz za 30 zł na allegro (z kup teraz za 40zł?), to pewnie on jest przyczyną. Normalne zasilacze do współczesnych komputerów, kupowane przez ludzi kosztują 170 zł, 190 zł, może i 150zł, ale na pewno nie 40 zł.
divinity, ta wersja zwykła pod DX9 pójdzie na 10000% na laptopie z core 2 duo 2.1 Ghz i kartą, która na medium skyrima ciągnie i na 3GB ramu w 1366x768
CS:GO robili idioci, odrzut dali taki, że po np. 3 kulach, pozostałe lecą w górę i jak strzelasz do gościa oddalonego o 2 kroki z full auto, to kule mogą mu nad głową przelecieć mimo, że w klatę celujesz. Ci idioci w Valve nigdy na strzelnicy nie byli. Nawet jak nie strzelasz z full auto, a pojedynczymi pociskami, ale zbyt szybko, to załapują się do full auto. A żeby dodać realizmu CSowi, głupie Valve zrobiło tak, że gość z AWP może biec w lewo i wystarczy ułamek sekundy by zatrzymał się i wcisnął przeciwny kierunek, wycelował komuś w łeb i strzelił i trafił. Albo podczas skakania w locie możesz trafiać w łeb ludzi ze scouta (snajperka).
A żeby było fajnie, kamizelka i hełm nie chronią przed niczym, a tylko dodają coś w rodzaju HP. Chyba w grze Rust twórca (który swoją drogą jest idiotą) był na tyle ogarnięty, że zrobił blachę, która faktycznie pociski zatrzymuje.
W grach i filmach wszystko jest uproszczone i zidiociałe. W prawie każdym filmie rozwalasz kłódki pistoletem z 30 cm, w prawie każdym filmie i grze strzelasz bez obaw w pomieszczeniach bez obaw o rykoszetujące pociski lub o ogłuchnięcie! Ale zdarzają się wyjątki, spotkałem w życiu zaledwie kilka filmów i seriali, gdzie gość strzelił do kogoś w samochodzie i na jedno ucho nie słyszał wg jego reakcji, nie wiem na jaki czas utracił słuch w uchu, bo to tylko głupi serial lub film. Spotkałem zaledwie kilka gier, w których tłumiki są głośne, chyba to była gra Insurgency i może jakaś jeszcze, w pozostałych grach głośność jest zerowa i tylko bohater gry słyszy coś tak cicho, że otwarcie paczki chipsów byłoby znacznie głośniejsze (pomijam już, że w grach jest zazwyczaj jeden typ amunicji).
Albo wybuchy, strzelasz w auta i boom, strzelasz w beczki i boom, a w pogromcach mitów walili ile wlezie do baku wypełnionego jakąś ilością benzyny i nawet nic się nie podpaliło przy zwykłej amunicji. Boomu nie będzie i tak.
Może też sprawdzali czy papierosem można podpalić benzynę na ulicy, bo każdy głupi film i gra pokazują, że rzucony pet podpala wszystko.
swoją drogą zobacz otwieranie kłódek, filmy i gry vs prawdziwe życie
https://www.youtube.com/watch?v=m-Qae4hY32c
ta i5 2500k chodzi na allegro od 500 zł w górę, nie wiem po ile płytę główną trafisz, by podkręcić procka ładnie na 4.5 ghz musiałbyś wydać powiedzmy 90-100 zł na cooler cpu, nowych płyt głównych pod ten procek chyba za bardzo już nie produkują więc nowe mogą być drogie, nie sprawdzałem. A ten 2500k pół roku temu taniej chodził na allegro, po jakieś 400 zł, ale każdy w necie polecał tego procka więc raczej szybko zeszły i ludzie zaczęli drożej wystawiać, o ile pamiętam to chyba kiedyś ktoś wystawił 2500k razem z płytą główną za 460zł?
i5 4460 nowy, na allegro z gwarancją chodzi po 709 złotych, płytę główną nową chyba kupisz za 160 zł, ramy ddr3, ten 4460 był do niedawna polecany, ale jak pojawiły się procki skylake to zaczęli pomału zapominać o 4460 i polecali 6400 (a swoją drogą i5 6400 niektórzy kupowali z płytą główną pro4s z170 (za 425zł aktualnie) i wgrywali zmodyfikowany bios i kręcili procka na 4.5 Ghz pomimo, że jest zablokowany. Z coolerów tańszych popularny był cooler Fera 2, po 98 zł chodził, teraz chyba go zastąpili fera 3)
i jak będziesz zastanawiał się jaką kartę w przyszłości kupić to użyj google, wpisz tam: purepc nazwa karty
lub: purepc nazwa gry
Bo ten serwis robi testy w wielu, dużych grach, robią też testy każdej karty, która wychodzi. Łatwo sprawdzisz czy dana karta sprosta twoim wymaganiom. gtx 750ti, gtx 950, gtx 960, a jeśli chodzi o radeony to konkurować mogą z gtx 960, czyli r9 380 i r9 380x, ale tego typu karty to wysadek tysiąca zł i ten gtx 960 jak i r9 380 z iksem i bez są do detali wysokich, bardzo wysokich (ale nie ultra). VRAM ma znaczenie w przypadku tych kart za 900-1000 zł, bo przy ustawieniach prawie ultra, VRAM łatwo zapchać i wtedy jakaś gra 3GB VRAM może wymagać (choć na karcie z 2GB i takich samych detalach gra działać będzie, ale może lekko rwać czasami, bo zamiast dorzucić coś do VRAMU, karta wrzuci to do zwykłego RAMU, który wolniejszy jest).
na marginesie, do wiedźmina 3, GTA5 itd będziesz potrzebował minimum gtx 750ti (z nówek), bo zintegrowana grafa w tego typu grach będzie kiepska. Integra do tych statków ci wystarczy i do skyrim może i paru innych gier.
Skoro zarabiasz to świetnie, lepszego kompa kupisz. A co jest lepszego? Skylake to najnowsze procesory na razie więc chyba lepiej je kupować, DDR4 też są najnowsze na razie i są właśnie do zestawów ze skylake. Nie wiem jaki socket będzie pod procesory, które wyjdą w ciągu roku. Wg mnie najnowsza podstawka ma największy sens, bo skylake i ddr4.
Czy co miesiąc jesteś w stanie mieć jakąś kasę? (wszystko jedno czy zarabiasz, od babci dostajesz czy kieszonkowe) Bo to może mieć wpływ na to co ci ludzie doradzą.
Jeśli masz kasę co jakiś czas, to może kup procesor skylake np. i5 6400? Jego zintegrowana grafa tak chodzi w tej grze:
https://www.youtube.com/watch?v=QZqvAOEsZos
Czyli możesz przeboleć kilka miesięcy i wtedy kupić sobie taką kartę jaką dusza zapragnie do innych gier.
Może i3 też będzie odpowiedni (ma tę samą kartę zintegrowaną). Np:
http://www.purepc.pl/zestawy_komputerowe/jaki_komputer_kupic_zestawy_komputerowe_na_maj_2016?page=0,8
z zestawu tymczasowo wywalisz kartę graficzną, stacji dvd w ogóle nie musisz kupować, a dysk chyba masz jakiś
W przyszłości z kart graficznych mógłbyś brać: gtx 750ti, gtx 950, gtx 960 (4GB)
Nie sprawdzą czy masz pirata. A to, że nie widzisz piratów, to pewnie dlatego, że 90% gier na twitchu to jakieś LoLe, Dota2, World of Tanks i inne gry f2p, a inne gry, szczególnie singleplayerowe są rzadsza i nawet jakby 100 piratów streamowało coś, to mała szansa by ktoś ich oglądał, bo ludzie wolą oglądać dziewczynę z biustem na 70% ekranu lub gościa, który ma kamerkę i porządny mikrofon i jest popularny. Bez mikrofonu i kamerki raczej miałbyś od 0 widzów do 5 w np. GTA 5?
https://www.youtube.com/watch?v=8r6CfdMhspc
220 zł za Battleborn Pre-Order, chyba ktoś na głowę upadł! Zanim wszedłem na sklep steam, to myślałem, że zaskoczą mnie wysoką ceną 10-20 euro za ten gniot, a tu 50 euro! Gameplayowo gra dla dzieci, bezpłatna dota2 wygląda dużo ciekawej. Nie wróżę tej grze podboju rynku jeśli ceny nie zmniejszą do powiedzmy 10 euro, choć nawet wtedy wiele osób stwierdzi, że to zbyt drogo, bo na steam były inne gry, podobne graficzne w wersji f2p lub w promocji po 2-4 euro.
wygooglowałem taki filmik
https://www.youtube.com/watch?v=x2ZLOYqAjU8
Celeron G1820 2.7Ghz (s1150) + GTX 950.
30 FPSów gość ma, czyli twój procek powinien wyrobić. Nie wiem czym nagrywał i ile FPSów mu to zeżarło, ale GTX 950 może zbyt drogi na ten procek jest. Piszę "może", bo nie znam się na starym sprzęcie. Z nówek to może gtx 750ti byłoby warto brać, ale lepiej przejrzeć używki różne na allegro, może dostaniesz coś za 300-350 zł. Podaj swój budżet.
(i miej na uwadze, że inne gry jak Wiedźmin 3 mogą mieć wyższe wymagania od GTA5).
I jak podasz budżet, to możesz dopisać czy zamierzasz w przyszłości np. na gwiazdkę zmodernizować PC, bo socket 1150 masz, czyli jakbyś jakąś i3 lub i5 kupował pod choinkę, to ludzie polecić mogliby lepszą kartę już teraz, ale jeśli nie masz zamiaru pod choinkę nic kupić to raczej polecą ci coś co będzie tanie i wystarczające do tej jednej gry.
Napisz ile masz pieniędzy, możesz napisać, że 2 zł, ale w skrajnych przypadkach wydasz 3 złote, ludzie będą wiedzieć czy jest sens modernizować ten sprzęt i może doradzą co robić, bo tak to każdy zgaduje, że masz 200 zł, a inny, że tysiąc.
procesor liczy AI przeciwników, czyli jak NPC sobie chodzą, jeżdżą autem, wszelkie skrypty odpala procesor. Fizykę też liczy procesor. Karta graficzna liczy grafę, czyli to co widzisz na ekranie, cienie, światło itd.
RAM tylko pełni rolę kontenera, przechowuje dane i z tego pudełka (ramu) korzystają inne rzeczy, czyli RAM niczego nie oblicza więc nie ma znaczenia czy masz go 8GB, czy 128GB, bo gra wymaga np. 6GB RAM łącznie z systemem, dopiero gdy ramu masz za mało, to dane zapisują się na powolnym dysku co obniża wydajność gry (ram różni się taktowaniem i opóźnieniami, czyli jakaś rzecz z ramu wyjmie coś wolniej lub szybciej, ale wielkiego znaczenia to nie ma, bo nawet tani ram wystarczy do komfortowej gry)
Krótko mówiąc karta graficzna jest najważniejsze, a zaraz po niej procesor. RAMu kupujesz tyle by wystarczyło grom, czyli 8GB wystarczy niemal każdej grze na razie.
http://www.purepc.pl/karty_graficzne/jakie_sa_wymagania_sprzetowe_gta_v_test_wydajnosci?page=0,5
Jeśli byś składał nowego pc, czyli nową kartę brał, a nie używkę, to gtx 750ti za 500zł, bo to taka minimalna karta wg mnie by grać w nowe gry, łącznie z wiedźminem 3. Droższą kartą jest gtx 950, a jeszcze droższą gtx 960.
Nie znam się na starym sprzęcie, ale twój sprzęt wydaje się wieloletni, może jeszcze pamięć DDR2 masz, czy nie?
Jakbyś całkiem nowy PC składał (bez obudowy, ale z dyskiem) to 1450 zł potrzebujesz minimum by grać w nowości.
Ale jak chcesz tylko coś zmienić w tym starym kompie, to może gta5 będzie chodził, ale lepiej by inni ludzie się wypowiedzieli.
na gwarancji laptop? zalanie (czyli wina użytkownika) nie podlega gwarancji? Jeśli tak, to miej nadzieję, że wyschnie wszystko i nie zobaczą żadnych śladów (choć z drugiej strony to piwo, a nie woda). Swoją drogą drogi ten laptop?
wiele lat temu ktoś miał lapka za ponad 2k zł, wg opisu chyba miał woodoodporną klawiaturę, ktoś wylał z pół szklanki wody lub czegoś na niego, woda wleciała wszędzie, w głośniki chyba też, ten ktoś wytrząsnął delikatnie wodę przekręcając lapka klawiaturą w stronę podłogi i wiem, że włączał go, ale lapek nie wstawał więc zostawił go na może 5-8 godzin może aż przesechł trochę (chyba było lato, laptopa w domu suszył) i odpalił znowu i udało się, działał mu przez lata.
Jako skromny super specjalista w całym wszechświecie, którego chwalił Władimir Putin i Ufoludki, wypowiem się w temacie.
Gdy z Win7 przerzucałem się na Win8, to zastanawiałem się ile nowości będzie i okazało się, ze musiałem zainstalować sobie pasek start, który miał opcję omijania pokazywania ekranu Metro i tyle, nigdy metro już nie widziałem na oczy, a sam system był praktycznie taki sam jak siódemka. Później wyszedł update win 8.1, wgrałem go, chyba już tam pasek start jakiś był, albo przynajmniej pomijanie metro, chyba nadal używałem tego paska start z netu. Następnie wyszedł Windows 10, zainstalowałem go na czysto, pasek start już jest i ten pasek zawiera kafelków małych kilka, wywaliłem te kafelki wszystkie i podpiąłem sobie tam kilka skrótów z pulpitu itd (łatwo się to robi, prawy przycisk na skrócie gdzieś na dysku i jedna opcja i mamy kafelek), z ustawień wywaliłem sobie kilka innych rzeczy by pasek start był porządny i jest porządny, lepszy niż w innych windowsach.
Jako, że słyszałem o szpiegowaniu użytkowników to pobrałem program https://www.oo-software.com/en/shutup10 i w nim wyłączyłem wszystkie szpiegi, ale jest więcej takich programów i chyba niektóre są bardziej rozbudowane. Poza tym programem używam firewalla bezpłatnego (Comodo) i w nim zablokowałem wszystko windowsowi, pozwalając łączyć się z zakresem kilku adresów IP, głównie prywatnych (lan, wifi), wcześniej musiałem wywalić regułkę, którą domyślnie firewall miał dla systemu. Po wszystkim Windows 10 nie łączy się z MS, aktualizacje automatyczne nie działają, bo są blokowane i tak dalej.
Sam Windows 10 oceniam na dobry system, ale nowości też praktycznie w ogóle nie ma. Menedżer zadań ładny, wirtualne pulpity sporadycznie użyteczne i na tym kończą się nowości. Krótko mówiąc, obsługa windows od siódemki do dziesiątki jest identyczna, pomijając to, że w Win10 ustawienia przerzucili do kilku miejc (a klikając prawym przyciskiem na menu start, dostajemy menu dodatkowe ze skrótami do panelu sterowania itd).
Podczas instalacji windowsa, zawsze odznaczaj wszelkie rzeczy, które ci system wciska, nie trzeba nigdzie podawać żadnego loginu, hasła do konta one drive (nigdy nie użyłem tego programu, nawet nie mam maila u microsoftu i mieć nie będę).
Aha i wydajnościowo podobno wszystkie windowsy są takie same w grach (patrząc ogólnie na gry, różnica 0-1 fps. Nie wiem czy jest kilka wyjątków, po prostu jak googlowałem wydajność w metro i innych grach to różnice praktycznie zerowe niezależnie do systemu).
Przejrzyj różne używki na allegro, z opisu kopiuj kartę graficzną i wejdź na:
http://www.notebookcheck.pl/Ranking-kart-graficznych-w-grach.31531.0.html
i wciśnij CTRL + F by znalexć kartę i zobaczysz ile FPSów w jakichś grach karta wyciąga. Procesor ma drugorzędne znaczenie, głównie liczy się karta graficzna. Swoją drogą jeśli kupisz używanego lapka, to możliwe, że dawno on nie miał wymienianej pasty na procesorze i karcie graficznej więc jakby się wyłączał podczas wymagających gier to pamiętaj by pastę zmienić na obu rzeczach.
I wprawdzie 3GB ramu i core 2 duo wystarczają do CS:GO, Skyrim i innych gier, ale staraj się trafić od razu na taki z np. 4GB ram.
15.6 cali i 1366x768 jest ok do większości gier, jednak miej na uwadze, że w bardzo nielicznych grach twórcy gry mogli olać tę rozdzielkę nie sprawdzając jak się skaluje itd i czcionki będą małe, ale to rzadkość. A w CSa dużo łatwiej gra się na monitorze 22 calowym, ale monitor może masz, to możesz kablem HDMI podłączyć do lapka i grać, choć raczej nie w full hd, zależy jaki sprzęt kupisz i jaka to będzie gra.
i jeszcze jedno, bo edytować wpisu nie mogę. Jeśli chcesz zakupić PC, który zamierasz za jakiś czas zmodernizować (np. na gwiazdkę sprzedać kartę i kupić lepszą) to celuj może w procesor i3 (bo na i5 6400 pewnie nie masz kasy) oraz w zasilacz 450W, wtedy gtx 960 sobie kupisz (chyba da radę z i3?)
Rust to nudna gra, w której masa serwerów robi reset co tydzień, dwa tygodnie, niektóre co miesiąc. Latasz godzinami jak debil by zbierać kartki i je odkrywać dostając skilla pozwalającego wycrafcić jakiś item, w kilka dni po kilka godzin dziennie może odkryjesz przepisy, choć ludzie grają całą dobę i też latają jak nawiedzeni do lokacji z kartkami więc jak jesteś sam to się zniechęcisz.
Rust to niezoptymalizowana gra, które pożera mnóstwo ramu, najlepiej byłoby mieć ponad 8GB. Wiedźmin 3 i GTA5 przy niej (jeśli chodzi o ram) chowają się. Dodatkowo Rust jest monotonną, nudną grą, w której każdy, każdego zabija, nawet gdy ty jesteś nagi i masz kamień i pusty ekwipunek, inny golas będzie cię gonił godzinę, nie odpuści. Zaleta, która sporadycznie uratuje życie to krzaki, jak ukucniesz w krzakach i ktoś nie widział jak się tam chowasz, to może cię minąć o 3 metry i zgubi cię. Podobno nadal zdarzają się cheaterzy. Są zmodowane serwery dające komendę teleportu więc tam na pewno łatwiej, ale wielu ludzi woli normalne serwery.
A jak chcesz zestaw jakiś to np:
http://www.purepc.pl/zestawy_komputerowe/jaki_komputer_kupic_zestawy_komputerowe_na_maj_2016?page=0,5
http://www.purepc.pl/zestawy_komputerowe/jaki_komputer_kupic_zestawy_komputerowe_na_maj_2016?page=0,6
na GTX 750ti zagrasz w Wiedźmina 3, detale coś koło średnich, sprawdź testy wydajności, bo są w google i na youtube też są
I jeszcze jedno. Kup dysk 1TB! bo 209 zł wydasz, czyli prawie tyle samo co za 500GB
A gdybyś chciał mocniejszą kartę to gtx 950
Zależy jakie ma wymagania. Gtx 750ti (on ma wersję bez dopisku TI?) wystarczy by przejść wiedźmina 3 lub inne gry, choć detale będą nisko-średnie. Jakby chciał lepsze detale to gtx 950, a jakby chciał detale wysokie, prawie ultra to gtx 960, r9 380 lub r9 380x i myślę, że te 3 ostatnie karty (po tysiąc zł) wystarczą mu do grania, po co od razu wydawać 1500 zł na gtx 970. On nie wygląda na maniakalnego gracza, a sporadycznego.
Śmieszy mnie w grach, gdy ktoś dostanie raz z kijka w nogę i umiera (nie traci przytomności). Sztucznie tego typu sceny wyglądają. Na filmach też się to zdarza, że ktoś kopnie kogoś i ten ktoś upada na ziemię i nie wstaje. Proponuję tym wszystkim autorom gier i filmów poprosić kolegę by ich kopnął lub uderzył czymś, wtedy przekonają się, że od tego się nie umiera lub nie traci przytomności, co widać na bójkach pijackich lub bójkach w gimnazjach (a przypuszczam, że każdy scenarzysta filmowy i growy w dzieciństwie widział nie jedną bójkę i na żadnej nie dzwonili po karetkę lub do zakładu pogrzebowego).
Czepiam się dlatego, że to nie są filmy komediowe lub gry komediowe, a filmy i gry udające poważny świat.
W serialu daredevil świetnie to widać, bohater ledwo uderzy kogoś w dowolną część ciała i ten ktoś traci przytomność, już nie wstaje, wyjątkiem są ważniejsze postacie, które potrafią dostać z łomu w mordę 10 razy i dalej walczą.
Zaczynaj od tej cześci, która wg ciebie na youtube wygląda nieźle (uzbrojenie, miasta itd). Fabuła w assassinach jest nudna jak flaki z olejem.
Jedynka lata temu mogła robić na kimś wrażenie jako nowość, ale mechanika tam raczkuje i bardzo szybko można porzucić tę część z nudów, dlatego sugeruję zaczynać od nowszych cześci, czyli np. dwójki. Część ludzi uważa, że większość części assassina jest kiepska i nie oferują prawie żadnych nowości i zauważyłem, że wiele osób (które wybrzydzają inne części), polecają Black Flag i chyba Rogue? Chodzi o te części z morzem, walkami na morzu itd.
Jeśli zaś chodzi o ogólne opisanie assassina, to każda część to prawie to samo, zmienili architekturę budynków (bo inne miasto), ale nadal wchodzisz jak idiota na szczyt wieży by odsłonić 200 metrów mapy, a takie wieże są co krok. Większość przeciwników to banda idiotów. Większość questów powtarzalna, czyli śledzisz kogoś, albo gonisz kogoś.
Jak masz grać to głównie dla cutscenek i dialogów, a nie dla samej, kiepskiej fabuły lub nudnej walki.
Ja śpię tak samo niezależnie czy wifi włączone, czy wyłączone, koszmarów nigdy nie mam. A nawet gdybym chciał wifi wyłączać na noc, to w okolicy mam 30 wifi, z którymi komputer jest się w stanie połączyć, a nie wysadzę mieszkań sąsiadów.
W necie takie wpisy znalazłem:
"przy interakji fal EM z organizmem towarzyszą dwa zjawiska. Pierwszym jest ogrzewanie tkanki, która przy mocach jakie posiadają nadajniki WiFi jest tak znikoma, że nie ma czego się obawiać. Drugą jest rozbijanie łańcuchów białek przez fotony promieniowania EM. Białko się rozbije jak energia fotonu jest większa od średniej energii wiązania. Energia fotonu, jak wiadomo, jest proporcjonalna do częstotliwości fali. Małe 5 gigaherców to zdecydowanie za mało, żeby cokolwiek zrobić organizmowi."
"przez jedną sekundę tyle fal przelatuje przez Twoje ciało na obszarze zurbanizowanym, że nawet jak Ty i sąsiedzi wyłączycie routery to nic nie zmieni. Musiał byś też wyłączyć telefon, pobliskie nadajniki GSM, Radiolinie, Nadajniki radia i telewizji... No i zadzwoń do kogoś żeby wyłączył satelity... Oprócz tego wyłącz bezprzewodowe systemy pomiarowe, łączność amatorską 2,4GHz , zabron latać nad domem... Z litości pomijam szumy EM które generuje większość urządzeń elektrycznych. A jak jest burza to już na pewno dostaniesz raka. Na raka ludzie umierali od zawsze tylko kiedyś medycyna nie pozwalała na diagnostykę. "
"Jeśli zaś chodzi o wpływ fal elektromagnetycznych o częstotliwościach i natężeniach odpowiadających tym wykorzystywanych w technologiach Wi-Fi czy też Bluetooth, to nie ma do końca jednoznaczniej odpowiedzi. Przy natężeniu pola jakie jest w nich stosowane, energia zostaje pochłonięta przez skórę, i nie dochodzi do wzrostu temperatury wewnątrz organizmu. Przy wyższych natężeniach zaobserwowano ich wpływ na aktywność elektryczną mózgu, funkcje poznawcze, sen, częstotliwość pracy serca czy ciśnienie krwi, brak jest jednak dowodów na występowanie tych objawów przy natężeniach niższych. IARC (The International Agency for Research on Cancer) znów zaklasyfikowało fale radiowe jako potencjalnie kancerogenne (mogące prowadzić do powstawania nowotworów) dla człowieka. Inne prace obalają ten pogląd, nie wykazując istotnego powiązania między narażeniem człowieka na fale elektromagnetyczne a ryzykiem wystąpienia nowotworów. Również teoria, że dzieci są znacznie bardziej podatne na ich działanie, nie znalazła potwierdzenia. Istnieją również prace wskazujące związek między wpływem fal elektromagnetycznych o niskim natężeniu a spadku jakości spermy u zwierząt. Powstała więc teoria, według której takie pola miałyby prowadzić do bezpłodności u mężczyzn. Część prac dowodzi, że rzeczywiście istnieje związek między pogorszeniem jakości spermy a narażeniem na pola elektromagnetyczne wykorzystywane w telefonii komórkowej. Znów badania przeprowadzone na królikach, nie udowodniły spadku płodności.
Aby jednoznacznie stwierdzić, czy fale radiowe, które nas zewsząd otaczają, czy to mające źródło w nadajnikach Wi-Fi, Bluetooth czy też naszych telefonach komórkowych, musimy jeszcze trochę poczekać. Jeśli miałbym się przychylić do którejś ze stron, to bardziej przekonują mnie badania obalające twierdzenie o ich szkodliwości. Jednakże kto wie, być może ich wpływ jest istotny, a wszystko potwierdzi się w przyszłych latach."
http://www.wykop.pl/wpis/15221375/cyberyna-zapytala-czy-bluetooth-wi-fi-i-ultradzwie/
Szyszkład, nie wiedziałem, że to coś aż tak poważnego.
A przejrzyj kanał Neti Aneti
https://www.youtube.com/watch?v=30xjeHVZr4k
Napisz mu maila lub w komentarzu pod najnowszymi filmami pytaj, może ci doradzi (od razu mówię, że na prywatne wiadomości na youtube on nie odpisuje, sam to mówił, dlatego komentarz lub mail, który w opisie podaje gdzieś). Gość ma ogromną wiedzę, może doradzi coś, albo odeśle cię gdzieś mówiąc, że to zbyt poważna sprawa?
Herbatę możesz se słodzić stewią lub czymś tam, albo pić z dodatkiem cytryny.
Aktywności fizycznej nie chcesz żadnej, może spacerów też nie chcesz bo preferujesz styl siedzenia w domu?
A myślałeś by trochę mniej jeść, po prostu jak np. jesz pięć udek kurczaka dziennie to zamieniasz je na 3-4 udka, jak pijesz 2 litry coli, to zamieniasz je na litr dziennie itd, wtedy bez zmiany sposoby żywienia dostarczysz mniej kalorii w ciągu dnia, czyli przestaniesz tyć. (idąc tym tropem i redukując ilość do śmiesznie niskich liczb, można chudnąć bardzo szybko, skrajny przypadek - jedz frytki, kebaby, pizzę, czekoladę każdego dnia i chudnij, dlaczego schudniesz? bo frytek będzie 5 sztuk, z hamburgera weźmiesz tylko jednego gryza, a pizzy zjesz jeden kawałek zamiast całej, a czekolady zjesz dwie kostki zamiast całej tabliczki. O to mi chodzi).
Jeden z was mówi o 50% obniżce, drugi o obniżce 35%, a tak na prawdę nic nie wiadomo. Nie wiadomo jak wydajne będą karty, nie wiadomo za ile je wystawią, nie wiadomo jaką marżę doliczą sobie sklepy, nie wiadomo o ile spadną ceny gtx 960 i gtx 970, ale nie liczyłbym, że w dniu premiery nagle ceny tych 2 drastycznie spadną, mogą spadać, ale pomału i może trwać to dobre pół roku, a ostatecznie nie wiadomo po ile będą chodzić.
fajne nastały czasy, ludzie nie potrafią sami odpowiedzieć sobie na pytanie czy lubią pizzę i czy ją zamówić i muszą pytać ludzi co ludzie lubią i co oni by zamówili sobie :D
Wg mnie obie gry są średnie, nic specjalnego. Napisz ile masz kasy i może ludzie podadzą tobie kilka lepszych tytułów, z których sobie wybierasz coś czytając wcześniej recenzje w necie, oglądając gameplaye na youtube.
czemu nawet na allegor ie zajrzałeś? po 30 zł chodzi taka gra tam
http://allegro.pl/listing/listing.php?order=m&string=The+Saboteur&bmatch=base-relevance-popul-cul-1-3-0408
Sorry, 40 zł PC
tzn. jego wymagania, bo to nie mój temat ;)
A tak swoją drogą to jestem ciekaw w co on chce grać i czy wytrzyma chociaż godzinę dziennie, bo ja bym po 10 minutach miał dość.
dzięki za nazwę programu, widzę, że zrobili coś typowo pod gry rysując klawisze i dbając o lepszy streaming
https://www.youtube.com/watch?v=Nn-2-AhLXsk
sprawdź czy teamviewer ma wersję na androida, ale nie nastawiaj się, że pograsz, może ciąć obraz gry, a grę może będzie trzeba odpalać w oknie, a poza tym w grach na PC używasz klawiatury i myszki, a nie wyłącznie kliknięcia lewym. Może do Stronghold Kingdoms się nada tylko, ale czcionka na 4, 5 calowym ekranie może być nieczytelna.
Mam żałosną wiedzę i tylko powiem co mi się wydaje.
Podam przykład. Jeśli w firefoxie odpalisz kilka stron różnych i coś spowoduje, że firefox scrashuje (po prostu coś błąd jakiś spowoduje, ale niezwiązanego raczej ze sprzętem), to firefox będzie starał się zapisać na dysku aktualnie uruchomione karty, tak by przy ponowym uruchomieniu firefoxa można było kliknąć "przywróć karty".
Jeśli w firefoxie przeglądałeś sobie kilka stron i nagle laptop uległ awarii, np. płyta główna padła, to wątpię by firefox był w stanie sobie odpalić funkcję zapisującą aktualnie uruchomione karty więc może one przepadną.
A jeśli używałeś firefoxa w trybie prywatnym, to niezależnie co zrobisz, firefox nie przywróci kart.
Byłoby łatwiej gdybyś napisał o co ci chodzi, czy chodzi ci o to, że przeglądałeś w firefoxie zdjęcia koleżanki z klasy na facebooku i obawiasz się, że pracownik uruchamiając windowsa, odpali firefoxa i ten przywróci karty z chwili awarii i zobaczy koleżankę? Czy chodzi ci o coś innego jak np. wyciąganie plików cookies z dysku by zalogować się na forum gry-online na twoim koncie?
Swoją drogą w przeglądarkach, w ustawieniach domyślnie chyba jest włączona jakaś pamięć podręczna, czyli wchodząc na stronę, przeglądarka sobie na jakiś czas zapisuje na dysku zdjęcia itd stron, które odwiedzasz, po to by dając "odśwież" na stronie nie musieć pobierać dwa razy tej samej foty, w trybie prywatnym raczej nie zapisałoby tego nigdzie, cookies też są wywalane w trybie prywatnym, nie wiem czy z ramu, czy z tymczasowego pliku na dysku.
Nie wiem jakie zasady panują w serwisach, ale wg mnie nikomu nie będzie chciało się odpalać przeglądarki, może byłaby szansa by ktoś zobaczył co masz na pulpicie i partycji D, ale nie wiem jak praca serwisanta wygląda to wiem tyle co ty, czyli nic.
Na przyszłość szyfruj cały dysk programem VeraCrypt lub używaj linuxa bootowalnego z pendrive lub płyty.
Aha, chodzi ci o historię w przeglądarce internetowej, czyli pliki cookies i tak dalej? One są zapisywane na dysku twardym. Nie wiadomo co ci się uszkodziło w kompie, wątpię by ktoś podpinał specjalnie dysk twardy i próbował wygrzebać pliki cookie i inne dane zapisane przez przeglądarkę by sobie wejść na redtube zalogowany jako ty.
Napisał wszystko tak, że trudno przewidzieć o co mu chodzi. Równie dobrze mógł zrobić format partycji C, bez formatu partycji D, na której miał dane i teraz pyta czy te pliki z partycji D mu zostaną mimo braku możliwości uruchomienia kompa, bo nie zainstalował jeszcze windowsa. W takim przypadku pliki na D by mu zostały. A jeśli by formatował cały dysk wywalając wszystkie pliki, to mógłby je odzyskać jeśli nie nadpisałby tych miejsc na dysku innymi plikami.
Ale może mu też chodzić o coś zupełnie innego.
A czy posiadasz inne konto bankowe założone na siebie? Bo jeśli nie, to chyba nie założysz konta przez net natychmiastowo. Mogę się mylić. Z tego co się orientuję, to konto można szybko założyć tylko jeśli masz inne konto na swoje dane i z tego konta dokonasz przelewu na 1 grosz na konto, które zakładasz przez net, wtedy bank będzie wiedział, że ty to ty. Poprawcie mnie jeśli się mylę! Bo na prawdę mogę się mylić w tej sprawie.
Jeśli nie masz konta, to załóż je osobiście, idź do punktu PKO i załóż sobie konto iPKO, weźmiesz dowód osobisty, koleś za ciebie wypełni wszystko (opłaty to 7 zł miesięcznie). Później wpadniesz drugi raz mówiąc, że chcesz zamknąć konto, ale wcześniej sobie założysz konto w Bank Smart lub gdzieś? Przejdzie to ludzie? Ile mu to zajmie?
A wejdź w moje dokumenty w \My Games\Fallout4\ i znajdź plik Fallout4Prefs.ini, uruchom go w notatniku i zmień:
iSize H=1080
iSize W=1920
(u ciebie te cyferki będą inne, podaję dla 1920x1080)
na takie jakie tobie się podobają i sprawdź czy rozwiąże to twój problem. W razie czego we właściwościach pliku możesz ustawić go na "tylko do odczytu" by gra nie zmieniła nic w tym pliku.
A tak w ogóle to do tej karty aż prosi się kupić monitor z 1920x1080, bo 1366x768 to ma prawie każdy laptop od 5-10 lat. Na monitor nowy wydasz od 400 do 600 zł, za 600 to nawet martycę IPS dorwiesz. 22 i 24 cale.
A przy okazji, jak gra jakaś odpala się w oknie to skrót alt + enter lub podobny maksymalizuje okno gry w większości gier, piszę to tylko jako ciekawostkę.
Aha. Dziękuję za informacje. A poboru serwisy dokonują przy pomocy watomierza, czyli na (w uproszczeniu) gniazdko jest nakładany ten watomierz i do niego podpina się kompa bez monitora (bo zasilacz monitora podłączają osobno gdzie indziej), odpalają grę np. crysis 3 i patrzą ile max ciągnie watów cały sprzęt, czyli procesor podkręcony, karta, ram, dysk itd.
Wygooglowałem losowy, jakiś tani, ale pewnie używają podobnych, trochę droższych:
http://allegro.pl/licznik-energii-miernik-mocy-watomierz-gb202-fv-gw-i6018840238.html
18 euro za przestarzałą grę z loadingami częstymi? na allegro ta gra chodzi po 15 zł, czyli 3.4 euro! Ta gra powinna maksymalnie kosztować 8-10 euro i ani eurocenta więcej skoro idzie ją dostać gdzie indziej za 3.4 euro.
Wygooglowałem w tej chwili:
GeForce GTX 980 Ti 6GB (@1250/1903) + i7 w crisis 3 zjada 384W
w innym serwisie
MSI GTX 980 Ti Gaming (1250/7796 MHz, 6GB GDDR5 384-bit) + i7 (4.5 ghz) + crysis 3 zjada 407W
Zakładając, że różne zasilacze mają wydajność np. 80, 90% to np. 85% z 500 = 425W, a równe 80% to 400W (choć te 80 plus w zasilaczach pewnie oznacza, że w praktyce mają trochę ponad 80)? Można by powiedzieć, że i7 podkręcona z 980ti będzie tak na styk dla zasilacza? Nie wiem czy inna gra nie obciążyłaby czegoś trochę bardziej dodając kilka Watów, nie znam się na tym. Dlatego tak ogólnie wolałem pisać, że do gtx 960 i r9 380 na 100% zasilacz wystarczy, bo wiem z doświadczenia ludzi, że wystarcza im na 100% nawet gdy podkręcają wszystko co się da. Do gtx 970 w necie ludzie polecają np. 530W jako minimum, chociaż na youtube widziałem jak niektórzy na 500W mieli tę kartę. Zawsze chyba lepiej mieć minimalnie mocniejszy zasilacz tak na wszelki wypadek? do 980ti pewnie ja osobiście brałbym 600W lub 650W maksymalnie.
Mam nadzieję, że nigdzie głupot nie napisałem, w razie czego poprawiajcie mnie, ludzka rzecz popełniać błędy, a popełniłem ich w życiu wiele.
http://www.morele.net/zasilacz-silentiumpc-vero-l1-500w-80plus-vl1-500-622218/
uciągnie i5 podkręconego i karty typu gtx 960 i r9 380 więc wystarczy ci na jakiś czas
szukaj używek na allegro i sprawdzaj jak wydajna jest dana karta graficzna na tej stronie (ctrl + F)
http://www.notebookcheck.pl/Ranking-kart-graficznych-w-grach.31531.0.html
Może jakiś core 2 duo 2.1 ghz, 3GB ram DDR2, z kartą hd 4650? W każdej grze wyłączysz VSYNC, wygładzanie (AA), cienie na Low, tekstury na maksymalne (bo tekstury właściwie pamięć karty zajmują, a na wydajność raczej nie wpływają w ogóle).
Przykładowy laptop, który dawniej był popularny (Ma kilka wariantów z różnymi kartami więc musisz uważać, by innego, gorszego modelu nie trafić. Do skyrim ok, do CS:GO już trochę słabo, ale grywalnie):
http://www.notebookcheck.pl/Recenzja-Samsung-R522-ATI-MR-HD-4650.22225.0.html
na forum prawnym załóż taki temat, bo wiele osób na tym forum nie posiada takiej wiedzy, ktoś powie, że 500 zł wybulisz, a ktoś inny powie coś innego, a jeszcze inny powie, że policja będzie kazała ci zadzwonić po kogoś kto przejmie autko lub laweta
a co jest ciekawego w esporcie? banda gimbusów oglądająca jak ktoś gra w CS: GO, LoL, WoT, Starcraft 2, Dota 2 i dostaje za to kasę. Wpływ na ludzi praktycznie żaden, a często negatywny, bo ludzie obstawiają skiny lub pieniądze czy ich team wygra mecz, a w esporcie było kilka wpadek jak ustawione mecze lub nawet jakieś używki, chyba nawet ktoś cheaty używał w CS: GO i dostał bana na steam i na esport?
Równie dobrze możesz pisać o turniejach szachistów i wpływie tego "sportu" na ludzi, choć w przypadku szachów więcej się myśli.
Pomogłem ci jakoś? Znasz już gry, wiesz, że esportowcy też są nieuczciwi i pożytku dla społeczeństwa żadnego. ISIS więcej pożytku przynosi, sieje propagandę, dołączają debile do nich i później giną w nalotach bombowców, a czasami sami bandyci z ISIS zabijają swoich kumpli z ISIS, to właśnie jest pożytek jakiś. Niestety ci bandyci mają wpływ na zwykłych ludzi, których zastraszają, terroryzują, zabijają. Może napisz inżynierkę o ISIS?
to wystaw je na allegro i niech ludzie licytują, jak nikt nie będzie licytował to będziesz wiedział, że go nie chcą. Tylko zabezpiecz się by ktoś za 2 zł nie kupił konta.
a inny serwis też testował pobór i wyszło im maksymalnie 423W podczas grania (z i7-3960X 4500 MHz)
Wygooglowałem, że
Zotac GTX 970 4GB (1050/1750) pobiera 242W podczas gry Crysis 3, a w opisie pobór "wraz z platformą".
Zotac GTX 970 AMP! (1100/1760) 250W
"Pomiaru poboru energii dokonaliśmy przy pomocy watomierza. Poniższe wartości dotyczą całej platformy testowej (oprócz monitora, głośników, drukarki, itd.)."
Gigabyte GTX 970 G1 Gaming 4GB (@1328/1929) 285W w Crysis 3 z dopiskiem
"Pobór całej platformy testowej z autorskim akceleratorem GeForce GTX 970 to ok. 250-270 W"
Ten zasilacz, który podałeś ma 650W i kosztuje aż 419 zł, na bank tyle Watów wystarczy do tej karty.
Zresztą zobacz znacznie droższe zestawy w necie np:
http://www.purepc.pl/zestawy_komputerowe/jaki_komputer_kupic_zestawy_komputerowe_na_kwiecien_2016?page=0,19
do karty za 3 tysiące dali zasilacz tańszy niż twój i też 650W, choć ta strona składa trochę gimbo-zestawy, ale gtx 970 na tysiąc procent pójdzie na 600W zasilaczu i jeszcze mu mocy zostanie.
Gdybyś miał za słaby zasilacz np. 300W to i tak nie nagrzewałby on procesora, a gdybyś miał zbyt mocny zasilacz np. milion W, to i tak nie nagrzałby procesora, bo zasilacz dostarcza podzespołom tyle energii ile one wołają, na youtube możesz sobie sprawdzić jak niektórzy mierzą pobór prądu dla całego PC i wychodzi im, że w stresie np. 300-350W cały zestaw jakiś zjada (choć używają drogiego, 2x mocniejszego zasilacza).
w teorii wiele rzeczy jest możliwych, nawet złapanie malware przeglądając stronę, która używa flasha i wykorzystuje podatność flasha, której nie załatano w porę (jak te wpadki stron, które były czyste i pewnego dnia ktoś włamał się do agencji reklamowych, czy gdzieś i reklamy podmienił na takie, które infekują). Ten scenariusz raczej można odrzucić.
Tego linuxa, który podałem nie trzeba instalować więc nic nie tracisz poza czasem na pobranie go, wrzucenie na pendrive i odpaleniem. Przynajmniej będziesz wiedział, że np. ten linux chodzi jak marzenie i to raczej nie wina sprzętu (poza dyskiem, bo zbootowany z pendrive system nie będzie używał dysku), a wina czegoś innego, np. systemu.
Dziwne jest to długie uruchamianie systemu na SSD, tym bardziej, że program twierdzi, że nie ma z nim problemów. Kopiowanie też jest dziwne.
A czy mógłbyś pobrać np. Linux Mint i Rufus i wgrać tym programiem linuxa na pendrive i sprawdzić jak szybko uruchamia się linux i czy jakieś problemy na nim występują?
https://www.linuxmint.com/
https://rufus.akeo.ie/ (wersja Portable nie wymaga instalacji). Podczas wgrywania linuxa na pendrive chyba warto zaznaczyć sformatowanie pendrive.
Masz jeszcze inne problemy z systemem?
(a nim linuxa odpalisz, ustaw bootowanie by z pendrive odpaliło, albo podczas odpalania systemu nim logo windowsa zobaczysz, przytrzymaj jakiś klawisz, który pozwoli ci wybrać z czego zbootować, nie pamiętam jaki to był, ale jakiś wysoki F ileś).
To tak jak pisałem ja i ktoś inny, zobacz czy ci podczas grania zjada większość ramu np. 7GB i jak nie masz innych wydatków to sobie dokup drugą kość jak tak bardzo chcesz, ram jest tani, a jeśli teraz ci się nie przyda, to może za rok się przydać.
I w wiedźminie 3 też ci się tnie obraz? Bo ta gra na pewno działa dobrze na sprzęcie w 8GB ramu.
Jaki masz sprzęt?
Podaj nazwę procka oraz nazwę karty graficznej, bo może masz kartę z 2GB VRAM i ustawienia jakieś dałeś na ultra i zapycha cały VRAM karty (wtedy nadmiar chyba leci do zwykłego ramu, a zwykły ram jest wolniejszy od VRAMu).
Przy okazji zasilacz też podaj.
Czy montując procesor, nałożyłeś pastę termoprzewodzącą?
Czy montując chłodzenie do procesora, użyłeś cooler od producenta CPU (czyli to co w pudle miał procesor), czy dokupiłeś inny cooler CPU? Pytam dlatego, bo może zamontowałeś wentylator odwrotnie?
Czy w BIOSie podkręcałeś procesor? Zmieniałeś napięcie? Jeśli tak to ile V ustawiłeś? Więcej niż 1.4?
Czyli masz 8GB ramu i chcesz drugie tyle? A o jakiej grze mowa? Podaj tytuł. I dlaczego nie sprawdzasz w menedżerze zadań użycia RAMu?
Jak ustawiony masz plik stronicowania? Możesz go ustawić na 0MB, BRAK, wtedy nic na dysku się nie zapisze i będziesz miał pewność, że siedzi w ramie wszystko, jeśli ci całego ramu gra nie zjada to nie kupuj ramu, a jak zjada ci cały ram, to system windows wypluje komunikat informujący cię o braku pamięci, komunikat można zamknąć krzyżykiem i gra będzie działać dalej (jeśli się nie zbuguje coś w niej), bo jak wybierzesz opcję "zamknij", to system ci grę wyłączy.
Teraz wiesz jak dowiedzieć się, czy potrzebujesz dodatkowy RAM. Od siebie dodam, że normalne gry nie zjadają więcej niż 8GB, jedyna gra jaka zjadała więcej niż 8GB, to była głupia gra survival MMO robiona przez idiotów.
Wystarczy. GTX 970 z i5 na 530W chodzi więc 650W wystarczy nawet do GTX 980ti
wordpress, blogspot (coś od google) i tylko zamieszczasz wpisy i tyle roboty
Możesz jeszcze używać CMSów, dwa sposoby, pierwszy, założyć konto na jakimś hostingu i wyklikać sobie zainstalowanie CMSa, albo samemu pobrać CMS na dysk, wypakować i przez jakiś program zalogować się na swoim koncie i przerzucić pliki, a później w przeglądarce wejść na swoją stronę i wyklikać kreator.
wszyscy mają rację, autor nie napisał nic o gwarancji, napisał tylko, że produkt nowy. Skoro tutaj każdy się tego czepia, to potencjalny klient również może się czepiać. Najlepiej zrób enter i dopisz ładnie: Gwarancja ważna do XX.XX.XXXX.
a słyszałeś kiedykolwiek by jakaś karta nie działała z jakimś windowsem? bo nawet przestarzałe karty laptopowe, które nie mają sterowników pod Windows 10, działają na Windows 10 ze starami z innej wersji windowsa, wgranymi w inny sposób.
Jaki masz procesor i ile masz pieniędzy? Łatwiej będzie ludziom doradzić topowy model do danej kwoty.
Złamią prędzej czy później. A te zabezpieczenia różne wkurzają testerów sprzętu, czyli jeśli ktoś robi testy wydajności wielu GPU i widzi debilnego bana na 24h to idzie się wkurzyć.
Niektóre gry f2p mają cholernie wkurzające zabezpieczenia anticheaterskie np. Dirty Bomb, gra f2p, pobierasz i co? I nie zaloguje się jeśli masz pakiet security odpalony (AV, firewall itd), wyłączasz je i czasami nadal są problemy, jakiś debil wdrażał to do Dirty Bomb, to chyba jedyna tak debilnie zabezpieczona gra. Nie dziwię się ludziom, że wolą by gier nie zabezpieczali w ogóle, raz że połowa ludzi pirata pobierze testując grę (bo oczywiście wersji DEMO już prawie nikt nie robi), dwa że druga połowa nie będzie się niczym martwić.
Nienawidzę odpalać origina i innych klientów by odpalić głupią grę. Jedynie steam akceptuję, jak widzę coś innego to szlag mnie trafia, bo później tysiąc programów mam zainstalowanych.
a swoją droga Gothic 2 pamiętasz? Początek gry, wychodzimy z wieży Xardasa i zaczepia nas bandzior stojący przy drodze, jest sam, opowiada nam bajeczkę by wciągnąć nas w pułapkę, mamy jakieś 2 możliwości uniknięcia pułapki i jedną możliwość wpakowania się w nią. Czy to oskryptowane zdarzenie nie było piękne? Wg mnie było i nie oznacza to, że 7 metrów dalej ma stać kolejny bandyta i wypowiadać te same kwestie. 100 metrów dalej były mury miasta, strażnik oskryptowany nas zagadywał, były różne możliwości dostania się do miasta. W porcie zaczepiał nas ktoś i chyba ostrzegał przed kimś kto nas szuka lub spotykaliśmy grupkę kozaków, którzy nas sklepać chcieli. W innym miejscu gry dresiarze średniowieczni nas zaczepili, chcieli byśmy oddali kasę. Co jakiś czas w grze trafialiśmy na takie zaczepki postaci, które są nieistotne dla fabuły gry, a nie powiesz, że one były złe i powinni je wywalić. Gothic 2 Noc Kruka chyba jeszcze kilka postaci zaczepiających nas wprowadzał, może nawet tuż przed murami pierwszego miasta, przed strażnikiem był ktoś kto nam pomógł jak dostać się do miasta? Nie pamiętam.
Jak na bardzo starą grę, świat w grze był niezły, dlatego tym bardziej od nowszych gier oczekuję, że troszeczkę więcej takich rzeczy umieszczą w grze, pozwoli to wypełnić grę dobrej jakości zawartością, a nie tandetnym wypełniaczem w postaci wyklikania myszką spawnu bandytów. Już sobie wyobrażam jak w wielu grach to mogli robić, siedział gość przed monitorem, widział pusty świat i miał jedno zadanie - "Stasiu, klikasz na jedną z 6 jednostek i następnie tysiące razy w losowych miejscach świata stawiasz tę jednostkę, powtarzasz tak jeszcze 5 razy i wtedy otrzymamy gotowy wypełniacz świata gry". Gardzę takim wypełniaczem, bo oczekuję umiaru w wypełniaczu, niektórzy ludzie lubią skrzynkę, która ma 40% mięsa, a reszta to wypełniacz, ale inni ludzie oczekują, że wypełniacz będzie stanowił 20-30%, nie więcej i mam wrażenie, że tobie się nie podoba to, że wolę mniej wypełniacza, więcej treści.
Grałem w zaledwie kilka gier RPG, które miały mało wypełniacza, były cholernie lepsze od takich gier jak Skyrim, bo dodatkową treścią były dialogi, fabuła.
Czasami sam sobie zaprzeczasz, chcesz świata naśladującego ten prawdziwy, a mój temat mniej więcej to mówi.
Iluzję wyboru mamy nawet w grach Telltale Games (z kilkoma wyjątkami), ale w Telltale Games bohater nasz ma jeden strój, jedną broń i co, 10 godzin grasz i jesteś zadowolony z gry! Nie czepiasz się, że "chu....wa gra bo sworda 157 DMG + 32% crit chance nie mam!". Wspomniałeś o grze Skyrim, ona jest świetnym przykładem na nieprzemyślany świat. Na dużą mapę wrzucili kilka miasteczek, a poza miastami pustka wypełniona po brzegi bandziorami itd. Dorzucili z 200 zamków (nie czepiaj się liczby, to uproszczenie słowne), które wyglądają tak samo i mają tych samych bandytów w ilości po 50 sztuk na zamek, oczywiście także oni widzą nas z kilometra i wszyscy na raz atakują nas.
Piszesz, że w grze musi być milion bandytów za miastem, bo ekwipunek nam potrzebny, a co w Skyrim mamy po zabiciu bandytów w zaledwie jednym zamku? Tyle itemów wypada, że jesteśmy w stanie podnieść tylko 3% itemów i to z modami na dodatkowe sakwy, resztę itemów musimy porzucić. I to ma być to cudowne rozwiązanie na itemy? To ja już wolę gry, gdzie nie ma jednego sworda w 400 wersjach (inny numerek przy DMG), a jest z po 5 unikalnych itemów każdego typu i nie mają magicznych statów, nie trzeba grindować jak w MMO, można od razu cieszyć się grą jak w Telltale Games.
Najważniejsze słowo w tym temacie to umiar, umiary deweloperzy nie znają, wyjątkiem są gry Telltale Games, gdzie w zależności od tytułu, walkę możesz mieć jedną na 30 minut, a do tego walka jest unikalna, bo deweloperzy wiedzą, że gdyby dali milion bandytów i zabijalibyśmy ich w ten sam sposób to ocena gry spadłaby z 8/10 do 6/10. Stawiają na dobry scenariusz i dialogi. Wiedźmin 3 dobry jest ze względu na fabułę, dialogi, cutscenki, a nie ze względu na 5000 dezerterów pod każdym miastem, którzy są tylko zapychaczem, odjęliby jedno zero i grałoby się jeszcze lepiej.
czy chcesz grać w jakieś konkretne gry? a może na celu masz odpalenie jak największej ilości tytułów (czyli chciałbyś grać we wszystko)? Bo jeśli zadowolisz się starszymi tytułami to je podaj, może wystarczy kupić coś używanego na allegro. Inaczej sprawa może wyglądać jeśli twoim celem jest gta5, wiedźmin 3 i tak dalej, wtedy podaj budżet jakim dysponujesz.
Czy nie denerwuje was sztuczność świata w grach RPG, ta poza murami miast?
Zaczynacie grać jakimś wojownikiem i idąc przed siebie, widzicie w oddali samych bandytów, a ci widząc was, bez zastanowienia traktują was jak wroga i lecą was zabić. Chciałbym by świat w grach przypominał ten znany z filmów, widzimy w oddali grupę osób, próbujemy ocenić czy to zbiry, normalni, uzbrojeni lub nieuzbrojeni ludzie, wojownicy, a może dezerterzy źli z charakteru? W filmach i książkach bohater nie wie co go czeka, czasem omija grupę, a czasem przechodzi obok nich, czasem źle się to dla niego kończy, staje się jakimś jeńcem, którego zbiry zechcą sprzedać, albo zostaje okradziony i wypuszczony.
Jak przypominam sobie obrazy z przypadkowych RPGów to tylko widzę moją postać, która idzie prosto, a wrogowie z 500 metrów lecą na mnie i tak przez 50 godzin zabawy z przerwami w miastach, gdzie odgrywane są cutscenki, skrypty. Miasta jeszcze wyglądają normalnie, są oskryptowane, czasami zbir nas zaczepi, czasami zapijaczony, agresywny prostak sprowokuje do bitki, często ktoś neutralny lub dobry zaczepi, jest dość filmowo, ale za murami miast czar pryska, horda zombie czyhająca na nas i z góry wrogo nastawiona, potrafiąca ocenić z 500 metrów, że jesteśmy kimś kogo muszą zabić bez gadania (nawet jeśli rozbierzemy postać i porzucimy broń).
Co mnie nawiedziło by poruszać ten temat? Wystarczy oglądać TVGRY, od jakiegoś czasu wypuszczają materiały o tym jak gry ewoluowały, jak zmieniały się różne rzeczy i często stawiają pytania o przyszłość gier (jak te symulacje zachowania wody, które obecnie w grach nie zagoszczą bo są zbyt skomplikowane by je wprowadzić do gier, ale woda ewoluuje, z płaskiej, nieprzeźroczystej, do ładnych mórz z wysokimi falami. W innym materiale TVGRY mówili coś o braku hitboxów i późniejszym wprowadzeniu hitboxów do gier. Było jeszcze kilka materiałów na TVGRY, ale jeszcze nie poruszyli wszystkich aspektów i dziś kolejny poruszam ja).
płytę główną zmień na np Pro 4S, Intel Z170, DDR4:
http://www.morele.net/plyta-glowna-asrock-pro-4s-intel-z170-4x-ddr4-sata3-usb-3-0-gblan-atx-765627/
czyli płyty główne na chipsecie z170
A RAMu to może brać 16GB, na razie 8GB wystarcza, ale jak pojawi się jakaś idiotycznie niezoptymalizowana gra (czyli zapewne sławne early access śmieci kradnące pomysły innych gier będących w becie od 10 lat) i wtedy 16GB się przyda.
i myślisz, że każdy kupi konto z grami po niemal takiej samej cenie jak same gry bez przeceny? sprzedaż kont steam chyba jest zabroniona przez regulamin valve, po drugie łatwo możesz oszukać potencjalną osobę, które zechce kupić konto, po trzecie ludzie woleliby na allegro kupić te gry połowę taniej, po czwarte lludzie woleliby kupić te gry na forum steam wymienaijąc za klucze i koszt gry byłby podobny jak przy dawnej promocji, czyli jeśli gra była po 2 euro to ktoś sobie zażyczy jeden klucz za 2.5 euro, chyba, że mało kto narobił zapasów to wtedy gra będzie chodzić po dwa klucze czyli z 5 euro, a tobie się wydaje, że dana gra z 20 euro warta bo po tyle chodzi oficjalnie bez promocji (a na allegro np. po 12 euro 24/h przez cały rok).
Ten gmod, chivalry i inne śmieciówki latały na przecenach po 1-2 euro, nawet CS: GO kiedyś latał po jakieś 2 euro i tylko CS: GO jest wyjątkiem, który chodzi drożej w kluczach od pozostałych gier.
czyli gry TPP
Podam nieco inne tytuły, bo mało jest gier:
The Saboteur
Bully: Scholarship Edition + spolszczenie
Sleeping Dogs jest najciekawszy z tych podanych, następnie Saints Row, który jest grą nastawioną na humor, choć gameplay jest średni, dużo strzelania, wybuchów, taka średnia gra, bo powtarzalne czynności robisz.
Crysis 3 to nieporozumienie, dwójka też kiepska. Medal of Honor single ujdzie, ale multiplayer to dramat, mało map, mapy malutkie i gra do wywalenia po 3 godzinach.
Bierz Sleeping Dogs i ewentualnie Saints Row, reszty gier nie tykaj, nawet gdyby po 10 zł chodziły.
Kup lepiej La Noire, spolszczenie wgrasz.
Namów rodziców na kompa za 1218 złotych (jak dysk odejmiesz (-200 zł) itd to wyjdzie taniej)
https://www.youtube.com/watch?v=upZPZ3GEqJs
A gdyby dali więcej kasy to składaj sprzęt z i3 + gtx 750ti, wyjdzie dość tani (z 300 zł droższy niż ten wyżej?), ale wydajny i w wieśka 3 zagrasz.
Ten za 1218 zł prezentuje się tak jak na filmiku. Przypuszczam, że komputer twój liczy sobie mnóstwo lat więc chyba rodzice dadzą się namówić na choćby taki za 1200 zł? Będą wiedzieli, że na kilka lat komp tobie wystarczy (choć za dwa lata może wykombinujesz coś by mieć inny jeśli będzie ci potrzebny do innej gry).
Zaznaczam, że nie znam się na starych prockach i nie wiem czy do twojego procka pasowałaby jakaś karta ciekawa z allegro, która uratowałaby cię. Jeśli zakup samej karty ma sens, to piszcie ludzie, bo nie wiem jak wydajny jest ten jego procek.
Masz nadzieję, że mu się coś spodoba, czyli nie wiesz jakie gry lubi. Lepiej zapytaj go wprost jakie chce gry za tę kwotę, a nie kupujesz w ciemno. Nie macie pięciu lat by bawić się w niespodzianki pod choinkę od Mikołaja, jesteście starsi i życie was nauczyło, że większość osób dostaje średnio trafione prezenty, a mimo to nadal pchacie się w tę bzdurę kupowania czegoś na chybił trafił.
Gwarantuję ci, że brat będzie szczęśliwszy jeśli zapytasz go o gry i kupisz takie jakie on chce, a nie takie jakie tobie wydają się dobre. Lepiej mieć trafność 100% niż 40%. Sam tobie podziękuje za to, że go zapytałeś o tytuły.
To google nie masz by oglądać seriale legalnie, za darmo? Czyli ze stron typu cda i innych, tam nie wysyłasz niczego więc legalnie działasz.
Obejrzyj Gra o Tron, Mr Robot, Better Call Saul, Breaking Bad, Fargo, Daredevil, Shameless
mógłbyś podać specyfikację tego laptopa, procesor i karta graficzna (jakaś zintegrowana, czy normalna?). A liczbę FPSów sobie w programie FRAPS sprawdź. W grach wygładzanie krawędzi (AA) zjada klatki, cienie możesz dać na średnie lub niskie, wyłącz VSync, może doda klatek.
Dla ułatwienia masz:
http://www.purepc.pl/zestawy_komputerowe/jaki_komputer_kupic_zestawy_komputerowe_na_kwiecien_2016
choć staraj się kupić kartę gtx 950
Jak masz tylko 1500 zł i musisz kupić inną płytę główną itd, to znowu nie zaszalejesz z prockiem i kartą. Wybierz sobie jakiś procesor, choćby i3, sprawdź pod jaki socket (gniazdo) on jest np. 1151 (w opisie procka w każdym sklepie to podają) i wtedy kupujesz płytę główną, która też ma to samo gniazdo, czyli 1151. Płyta główna ma w opisie jaki ram obsługuje np. DDR3, DDR4 itd i kupujesz ram taki.
Zasilacze do nowych kompów to warto brać 450W lub 500W, chyba, że kupujesz kartę graficzną za 2 tysiaki to 530, 550W, 600W.
on nie pisał poważnie, zasugerował tobie, że sam masz sobie googlować informacje o szkole, bo nikt za ciebie nie będzie sprawdzał jakim szacunem szczyci się szkoła w jakiejś pipidówie. Im bardziej prestiżowa, tym więcej bydła do niej gna, co zmniejsza szanse na dostanie się do niej, zazwyczaj w niewielkich miastach jest jedna szkoła topowa, a reszta to przeciętniaki i do przeciętniaków zazwyczaj na luzie idzie się dostać.
socket 775? to z ery core 2 duo? To może lepiej od razu kup używaną płytę główną pod nowszy socket. Choć teraz nowe płyty główne za 200 zł są i wystarczają.
700 zł za procka i3 chcesz dać? To już lepiej dopłacić 120 zł i brać i5 6400
Dysk SSD możesz wywalić z listy, zawsze można go dokupić za kilka miesięcy, a FPSów nie zwiększy w ogóle, tylko mapę szybciej wczyta i programy.
gtx 950 jest ok, ale jakbyś miał dodatkową kasę to gtx 960 w wersji 4Gb VRAM byłby dobry
i5 6400 i jedna z tych kart:
- gtx 750ti
- gtx 950
- gtx 960 lub R9 380 lub R9 380X w wersji 4GB VRAM
celuj w dwa ostatnie myślniki.
A jak masz starą płytę główną to i5 4460, a jak jeszcze starszą to i5 2500k używanego
żadnego, od widzi misie ludzi i liczby chętnych na jedno miejsce wszystko zależy. Jeśli szkoła z tym technikum jest topowa w mieście i hordy ludzi chcą się do niej dostać i na jedno miejsce jest 100 chętnych to powodzenia, ale są szkoły, gdzie chętnych niewielu i możesz być dwójkowym uczniem i dostać się do technikum i liceum bez problemu. Akurat nie znam prawie nikogo kto technikum wybrał, ale ci co szli kiedyś do liceum mieli oceny różne, niektórzy z 90% przedmiotów mieli dwójki i dostali się do liceum.
A ten kierunek wiele cię nie nauczy. Musisz sam mieć hobby jakieś np. programowanie i sam w domu się uczyć. Większość szkół w techinikum uczą mniej programowania przez cały okres edukacji niż najgorsza książka ABC programowania z podstaw podstaw.
on trolluje, nie da się, nawet gdybyś czary znał to nie znalazłbyś sterów dla karty graficznej pod windę
wygląd w kartach się nie liczy, zawsze patrz na testy głośności kart i ewentualnie na taktowanie rdzenia i pamięci (czyli niektóre modele są lekko podkręcone, a przy okazji mają cooler do chłodzenia lepszy, lepiej odprowadzają ciepło). W necie na polskich stronach widziałem testy wielu modeli gtx 960 pod względem głośności, temperatur i podatności na podkręcanie więc znajdziesz coś na pclab lub purepc. Ale tak w uproszczeniu to każda karta jaka istnieje da się podkręcić. A jeśli chodzi o chłodzenie, niektórzy chwalą Windforce, ale musisz na testy spojrzeć.
sprawdź sobie testy wydajności konkretnych gier, umiesz google używać, są polskie serwisy testujące fpsy w grach jak purepc. GTX 950 jest niezłą kartą i na średnie detale wystarcza, trochę lepszą jest gtx 960 lub r9 380 lub r9 380x, w wersji 4GB VRAM. Innego wyboru za bardzo nie masz, jeśli myślisz o nówkach. Konkurenta dla gtx 950 raczej nie ma w postaci radeona, dopiero gtx 960 ma konkurenta.
Mówię ci, sprawdź testy wydajności w konkretnych tytułach, wtedy sam sobie odpowiesz na pytanie czy dana karta wystarczy ci. Masz jeszcze youtube.
na steam i forach można znaleźć wpisy ludzi, którzy twierdzą, że matchmaking jest przekłamany, podobno też zasięg wykrywania jest przekłamany, czyli twórcy gry robią tak by w danej bitwie jedna z drużyn miała przewagę zmniejszając zasięg wykrywania drużynie przeciwnej. Kilka osób twierdzi (noł lajfów), że kampili w krzakach z lunetą, a czołg przeciwnika, który miał słabszy camo oraz był w ruchu, wykrył ich i nawet gdy strzelał, nie wykryli go, co jest wg nich niemożliwe i piszą, że twórcy gry na 100% jakoś oszukują graczy manipulując parametrami w rozgrywce. Nie wiem czy robią to po to by średnie win ratio ludziom utrzymywać na poziomie 50%, czy może faworyzują ludzi z premium czy inny mają cel, czy może te wpisy ludzi to ściema. Jednak takich różnych wpisów jest wiele więc może jest w tym ziarnko prawdy? Niektórzy jeszcze twierdzą, że sam system zadawania obrażeń jest trochę oszukany i losuje coś.
A czy wy z własnego doświadczenia potraficie coś zarzucić twórcom gry?
Wspomnę jeszcze, że jest sporo modów, które zniechęcają do gry jak aimboty w weakspoty (tak, czołg sam celuje w słabe punkty i sam oddaje strzał), lasery różne, minimap-hack ułatwiacze, podmiana tekstur i masa innych rzeczy. Podobno twórcy gry nie panują zupełnie nad modami i nie banują nikogo za używanie tych bardziej cheaterskich.
nowy system? może kartę wifi masz nietypową i trzeba dograć sterowniki ze strony producenta i tyle? A tak w ogóle to nigdy nie używaj WEP, WEP to złamie ci każdy dzieciak w 4 minuty, zawsze używaj WPA2.
To na ile ty wyjeżdżasz? na pół roku? bo jak na 2 tygodnie to olej to, kurz i tak będzie tylko na obudowie, na zewnątrz, a jak ci to nie pasuje, to połóż kompa na kanapie i nakryj kocykiem, wrócisz to komputer będzie wypoczęty i czyściutki

bo jak masz po prawej stronie ekranu ten wykres, klikasz na nim prawym przyciskiem myszy i wchodzisz w ustawienia, tam podwójnym kliknięciem wyklikowujesz co ma pokazywać w zakładce Monitorowania, a dodatkowo każdą z rzeczy wybierasz i ptaszkiem zaznaczasz "Pokaż na OSD"
Dziwne, ale ostatnio widziałem jakiś news, w którym ktoś napisał, że w nowszych sterach nvidii mniej fpsów wyciągają jakieś karty i narzekał, że to nvidia celowo postarza karty.
Najlepiej będzie jeśli sam sprawdzisz w konkretnej grze liczbę klatek na sterownikach starszych i nowszych.
kup spodnie w lumpeksie za 2 złote, porozrywaj je, przywiąż liną do auta, jeździj po ulicy tak by pozdzierały się, wystaw na allegro za 600 zł i kupią bo modne i unikalne
Drugi raz identyczny temat zakładasz. Czy masz problemy z pamięcią lub narkotykami?
Widzę, że adminek Soul dziś obiadku nie dostał i kasuje posty wg widzi misie jak przedszkolak.
To napisze, że zdałem prawka na helikopter i odrzutowiec za pierwszym razem na śląsku.
to pobierz np. program MSI Afterburner i w ustawieniach programu wyklikaj pokazywanie temperatury karty i procka i zaznacz wyświetlanie ich w grach i odpal wymagającą grę i zobacz temperatury
Gratulujemy zdania, ale tak na prawdę nikogo to nie obchodzi.
A kasę zbierałeś pracując legalnie, czy dostając kieszonkowe?
A kto, za którym razem zdał też nie ma żadnego znaczenia, bo dostaniesz losowe cyferki z przedziału od 1 do 10, z którymi nic nie zrobisz poza zaspokojeniem ciekawości, choć wątpię by cię interesowało za którym razem inni zdali. Nie ma znaczenia ile ktoś podejść miał, zdał to zdał. Prawdziwe umiejętności nabywa się po otrzymaniu prawka, bo sam kurs tak na prawdę jest zbyt krótki by nauczyć ludzi porządnie jeździć (ciekawsza byłaby informacja ile % osób spowodowało wypadek w ciągu roku od otrzymania prawka).
Każdy windows da ci tyle samo fpsów w grach. Jedynie Windows 10 obsługuje DX12, ale gier pod DX12 praktycznie nie ma więc nie masz powodu by go instalować.
Do technikum i liceum możesz się dostać mając średnią 2.5, wszystko zależy ile osób jest chętnych, a ile jest miejsc i też od widzi misie jakiejś osoby. Znam osoby (kilka), które miały dwójki z 90% przedmiotów i do liceum ich przyjęli.
I nie przegrzewa się nic obniżając tymczasowo swoje taktowanie tak by temperatura spadła? Pastę zmieniasz na procesorze lub karcie raz na jakiś czas? Jak grę jakąś odpalisz to już od pierwszej sekundy ma mało fpsów?
Przecież sam zacząłeś atak za brak przecinka, a teraz cię znudziło to. Fajną mają logikę niektórzy ludzie "musze go zaatakować, doczepię się, że przecinka gdzieś nie wstawił, to go skompromituje! I jeszcze znajdę jakiś jego wpis z pytaniem o markę chipsów, dowalę mu tak po całości!". Poważnie? To zabawa dla dzieci, tym bardziej, że osoba atakująca sama popełnia jakieś błędy.
btw.
"Touraj Daryaee, profesor nadzwyczajny historii starożytnej na California State University w Fullerton, krytykuje film za główny motyw "wolnych i kochających demokrację" Spartan przeciwko "niewolniczym Persom". Twierdzi, że Persja za czasów Achemenidów zatrudniała ludzi bez względu na płeć czy pochodzenie, podczas gdy w Atenach w V wieku p.n.e. mniej niż 14% społeczeństwa brało udział w wyborach, a około 37% społeczeństwa stanowili niewolnicy. Zarzuca też, że Sparta była w rzeczywistości militarną monarchią, a nie krajem demokratycznym[5]."
Mam neutralne podejście do przeglądarek, nie uznaję x przeglądarki za najlepszą, bo przeglądarki są do siebie podobne i kwestią gustu jest kto jakiej używa. Wydaje mi się, że na bardzo starym sprzęcie chrome lepiej sobie radzi z odtwarzaniem filmów na niektórych serwisach (i niektóre, nieliczne serwisy z nawalonymi skryptami szybciej wczytują się na Chrome). Osobiście wolę firefoxa, bo w mojej ocenie ma bardziej przemyślaną obsługę. W Chrome nawet wkurza mnie dodawanie zakładek (w firefoxie tylko przeciągam kartę strony i upuszczam i zakładka gotowa), wkurza mnie też okno ustawień, dość licho wygląda. Brak niektórych addonów w chrome.
btw. polecam DownThemAll i uBlock Origin.
nie zaliczyłem się do tej grupy bo użyłem wyrazu "chyba", gdybym go nie użył jak tamci ludzie, to wtedy bym należał do nich
a swoją drogą chyba istnieje jakiś serial lub film, który prawdopodobnie Max Kolonko nazywał antypolskim (pro niemieckim), kojarzysz może? Na filmweb na pewno ma negatywne opinie. Chodzi o serial lub film o 2 WŚ
Przecież użyłem słowa "chyba", które oznacza brak pewności więc sam przyznałem, że nie wiem co się wydarzyło na filmie, a wmawiasz mi, że napisałem coś ze 100% pewnością.
Aha. A teraz wygooglowałem to http://archeowiesci.pl/2007/09/27/zafalszowane-termopile-czyli-dlaczego-zamiast-300-powinno-byc-1000/
Mam mieć własne zdanie na temat zbroi, wzrostu ludzi, jeśli źródeł w necie jest mało, a osobiście nie trzymałem w łapach prawdziwej, historycznej zbroi by pisać, że z własnego doświadczenia coś wiem? Chyba lepiej gdy cytuję inne osoby, bo wtedy każdy sobie wygoogluje źródło i wie, że nie wymyślam sobie rzeczy. Lepsze to niż pisanie czegoś po swojemu (co może lekko przekłamywać treść lub nie mieć absolutnie żadnego pokrycia), bez podania źródeł.
W necie sporo ludzi się udziela i piszą własne zdanie, często nieprawdziwe. Np. ktoś napisze, że zbroja jakaś ważyła 40 kg i koniec. A inna osoba zacytuje fragment z książki lub z artykułu, z którego wynika, że zbroja dana 20 kg waży, dlatego wolę gdy ludzie cytują coś lub podają konkretne źródła niż piszą zdania po swojemu, których treść ciężko zweryfikować.
A propos filmów. Chcesz by stereotypy powielali tak jak w filmie 300, w którym zaledwie 300 osób broni czegoś przed tysiącami przeciwników i chyba jeszcze wygrywają w tym filmie? W rzeczywistości ci spartanie polegli (zasypali ich strzałami), a u boku mieli kilku tysięcy ziomów. Dlatego jestem przeciwnikiem kręcenia filmów bazujących na historycznych wydarzeniach i przedstawiając je zupełnie inaczej.
Chciałbyś by nakręcili film o 2 wojnie światowej, w której Polacy budowali polskie obozy i gazowali żydów, a Niemcy sprzeciwiali się temu i zaatakowali Polskę? A później Rosja wyzwoliła Polskę? Takie głupie filmy chcesz? Ja wolę prawdę historyczną, niemieckie obozy i złych Niemców i Rosjan napadających na kraj (a wcześniej przeprowadzenie prowokacji Gliwickiej - https://pl.wikipedia.org/wiki/Prowokacja_gliwicka Tobie by się spodobało, gdyby na filmie przerobili prowokację Gliwicką tak by faktycznie Polacy to byli?)
Niektórzy wierzą, że w średniowieczu średnia długość życia (naturalna) była bardzo niska, nie biorąc pod uwagę śmierci przy porodach lub we wczesnym wieku, wojen itd. Nawet w starożytności byli ludzie żyjący bardzo długo.
Z netu
"Francuz Philippe le Masson du Pont, który jako inżynier brał udział we wszystkich wyprawach wojennych króla Jana III Sobieskiego, o husarzach pisał:
„Wszyscy Polacy są naturalnie potężni i dobrze zbudowani. Trzeba więc sobie wyobrazić mężczyznę słusznego wzrostu i urody, noszącego bardzo ładny kirys, bogato zdobiony.”[5]
Z tego wynika, że zdecydowana większość husarzy była, jak na normy swojej epoki, dobrze zbudowana i dosyć wysoka. Przynajmniej w epoce króla Jana III Sobieskiego.
O wzroście husarzy można powiedzieć coś więcej niż tylko ogólnikowe „było różnie”. Do naszych czasów zachowały się niektóre napierśniki husarskie. Na podstawie ich rozmiarów można oszacować wzrost noszących je ludzi. Jedną z kolekcji jest liczący 12 egzemplarzy zbiór napierśników pochodzących z miejscowości Siedliszcze koło Chełma Lubelskiego. Należały niegdyś do husarii Rzewuskich. Wysokość tych napierśników waha się w granicach 38–44 cm. Przy czym wysokość ta mierzona była od środka wycięcia szyi, do końca dolnej folgi[6].
Jeszcze bogatszy zbiór przebadali Maciej Downar-Dukowicz i Jan Śliwiński. Są to zbroje, które przed II Wojną Światową znajdowały się w pałacu w Podhorcach. Wysokości napierśników wynoszą odpowiednio: 38,5 cm, 39,2 cm, 38,5 cm, 40,6 cm, 37,0 cm, 40,0 cm, 38,2 cm, 39,1 cm, 42,9 cm, 36,3 cm, 37,2 cm, 38,4 cm, 40,0 cm, 39,1 cm[7]. Wyraźnie widać, że nie ma wielkich odchyłek (± 3cm) od średniej arytmetycznej wynoszącej 38,9 cm. Pozostaje pytanie, jaki wzrost mieli noszący je ludzie? Na to pytanie nie potrafię udzielić precyzyjnej odpowiedzi, gdyż polskie normy nie zawierają stosownych wielkości, które pozwoliłyby przeliczyć te dane na wzrost człowieka.
Mogę jedynie powiedzieć, że widząc te zbroje na własne oczy, przykładając jedną z nich do siebie (a mam 191 cm wzrostu), oceniam, że muszą one pasować na ludzi o wysokości mniej więcej 160–175 cm. Typowi husarze nie byli więc gigantami, choć i w ich czasach zdarzali się bardzo wysocy ludzie. Król Prus Fryderyk Wilhelm I stworzył sobie nawet specjalny pułk olbrzymów, czyli żołnierzy o wzroście co najmniej 188 cm. Najwyżsi z nich mieli ponad 2 metry wysokości. Tyle, że była to piechota"
JÓZEK2, piszesz o specjalnej, polskiej rasie koni dla husarii. Wg jednego źródła, husaria importowała konie, ze wschodu, z azji, z krajów z końcówką "stan", czasami nawet pochodzące z Arabii.
Wg innego źródła
"Niewiele później wspomniane wyżej, zdobywane na Turkach (ale również kupowane) konie z Orientu, stanowiły już znaczny procent materiału użytkowanego (krzyżowanego) również w hodowli przyzagrodowej. To istotne, gdyż jej efektem była większość użytkowanych w Rzeczpospolitej Obojga Narodów jezdników."
Wg innego źródła
"Mimo dużej różnorodności w koniach "polskich" ogromną większość stanowiła krew "wschodnia"."
Albo
"Aby wytworzyć spójny eksterier potrzeba ok. 40 lat czystości chowu. Skoro zatem np. w 1520 r. ktoś zapragnął, by hodować konie specjalnie dla usarzy, to ok. 1565 r. (bliżej 1570 r.) miałby pierwsze egzemplarze... tylko, że husaryia, jej ogląd i potrzeby były już wyraźnie inne. Ot siurpryza.
Przeciętny Polak jara się husarią i wierzy w wiele mitów, np. że husarze mieli dwa, wielkie skrzydła, a w rzeczywistości skrzydło było jedno i przyczepiano je do łęku siodła, skrzydło było małe i zakładało je maksymalnie 15% husarzy, bo bardziej przeszkadzało.
Kolejna bajeczka dla dzieci to "husaria przez 125 lat nie przegrała żadnej bitwy".
Husaria prawie nigdy nie walczyła sama. Bitwy przegrywała. Nie raz husaria uciekała. Np. w 1609 roku. Albo w 1612 roku (brało udział 16 chorągwi husarskich. Zginęło aż 10 rotmistrzów husarii). W 1618 niewielka rota Aleksandra Poryckiego została rozbita przez ordyńców. Na wyprawę cecorską w 1620 roku hetman Stanisław Żółkiewski miał zabrać ze sobą przynajmniej 15 chorągwi husarskiej liczących blisko 2000 koni. Jak smutno skończyła się ta impreza (w dwumeczu pod Cecorą i Mohylowem) przypominać raczej nie trzeba. Można jeszcze dorzucić kilka dat, zobaczyć na wikipedii porażki husarii.
W bitwie pod Parkanami nie wykonano rozkazów Sobieskiego i ruszono do szarży, która nigdy nie powinna nastąpić. Finał był taki, że Turcy przypuścili taki gwałtowny kontratak, że husaria i wszystko inne uciekało w trymiga zostawiając króla na pastwę losu.
Cały szyk polski pękł w mgnieniu oka. Wojsko koronne uciekało w panice ścigane przez tryumfujących muzułmanów.
Sam król jechał w otoczeniu siedmiu towarzyszy: koniuszego koronnego Marka Matczyńskiego, łowczego koronnego Atanazego Miączyńskiego, porucznika Jana Czerkasa, niejakiego Piekarskiego, dwóch towarzyszy husarskich i nieznanego z imienia arkebuzera, który w ostatniej chwili uratował Sobieskiemu życie zabijając dwóch Turków, co "już się byli wynieśli z dzidą jeden, drugi z szablą”. Zapobiegł tym samym powtórce scenariusza spod Warny, gdzie polski król Władysław zginął na polu bitwy, sam jednak przypłacił to życiem. Przepełniony wdzięcznością Sobieski napisał później w liście do żony, że jest on „godzien przynajmniej, aby za duszę jego proszono tam P. Boga”.
Szkoda, że w każdym kraju na świecie ludzie tworzą mity o jakichś jednostkach. Ciekawe ilu Rosjan myśli, że Rosja wyzwoliła Polskę.
Najgorsze jest to, że w grach i filmach husarię przedstawia się stereotypowo.
Ja też powinienem traktować husarię jako cudo jeżdżące na kucykach, wychwalać ją, powielać mity, ale wolę podchodzić do wszystkiego obiektywnie niż żyć w obłudzie.
Możesz mieć IQ 500, a nie oznacza to, że będziesz milionerem lub kimś kto dokona przełomu w nauce i zapisze się na kartach historii. Niestety nie istnieją testy, które zmierzą kreatywność i masę innych rzeczy by odpowiedzieć komuś czy jest kolejnym Einsteinem, Da Vincim.
http://weekend.pb.pl/3960866,76948,najmadrzejszy-amerykanin-to-bezrobotny
Zapomniałem dodać, że nadal można stawiać skrzynie, piec i inne rzeczy tak by przez ściany dało się z nich korzystać, czyli trzeba uważać by gracze nas nie okradli, bo programiści są zbyt głupi by ten błąd naprawić w 3 lata.
Jak ktoś nie wierzy, to niech postawi piecyk przy ścianie, najbliżej jak się da i niech z zewnątrz zobaczy, że 20% piecyku wystaje przez ścianę i można wrzucać i wyciągać przedmioty z niego! Sprawdzałem to parę dni temu.
Niech poprawią zużycie RAM, bo czasami przy 8GB ramu, windows wywala info, że RAM się zapełnił. Plik stronicowania trzeba podbić do np. 10 GB by komunikat nie dręczył.
Niech też poprawią AI zwierząt, bo jest gorsze niż w najgorszych grach świata. Sarny pod wodą chodzą, dziki również chodzą pod wodą, niedźwiedzie i dzikie psy też.
Konie przenikają przez budynki, skały i wszystko inne! Jak to możliwe, że Garry (niby ogarnięty gość) nie dał kolizjo zwierzętom i nie potrafi dopisać do ich AI by wodę omijały, a nie traktowały dno rzeki i oceanu jako polana porośnięta trawą.
Dodatkowo zwierzęta nie potrafią uciekać naturalnie.
Krótko mówiąc, optymalizacja zużycia RAM, poprawienie AI są ważniejszymi rzeczami niż wymyślanie jak tu sprzedać za prawdziwe pieniądze kartkę, która wylosuje nam rozmiar wacka i kolor skóry. Jak widać, hajs ważniejszy od reszty gry, a gra przecież jest płatna i w Alfie od jakichś 3 lat! W 3 lata to trzy części Assassins Creed robią z nową fabułą i budynkami, a devsi Rusta tarzają się w forsie i nie potrafią zatrudnić trzech studentów, którzy by za nich zrobili znacznie więcej.
Jeszcze dodam, że czasami ktoś bana w grze wyłapuje za hacki. Myślałem, że problem cheaterów zniknął, widocznie byłem w błędzie.
tyle ile Hz ma wyświetlacz, jeśli ma 60Hz to wyświetli maksymalnie 60 FPS, nawet jeśli układ graficzny w grze wygeneruje 400 klatek, to wyświetli się ich 60, bo wyświetlacz takie ma ograniczenie. To tak jak z monitorami PC, niektórzy kupują 120 Hz po to by w CSie (gra) mieć 120 klatek wyświetlanych, a nie 60, jak przy większości monitorów (60Hz).
Nie wiem co masz za laptopa, ale niektóre grzeją się głównie w grach, a podczas przeglądania netu nie. Wybierz kilka podkładek z jednym, wielkim wentylatorem może i aluminiową kratką i sprawdź testy w google lub opinie w necie (mowa o chłodzeniu, bo na kolana to wystarczy tobie zwykła deska). A jak w grach będzie ci się przegrzewał laptop to zmieniaj pasty na procesorze i karcie graficznej (będziesz rozkręcał lapka od 5 minut do 20-25 minut w zależności od firmy, budowy lapka)
nowe i3 dają radę w grach typu gta5 w 60fps. Kartę graficzną lepiej mieć dobrą. Jakbyś kupił procka za 800 zł np. i5 6400 (lub starszego i5 4460) to mógłbyś nawet mieć gtx970 za 1500 zł i procek by wystarczał w każdej grze, czy to gta 5, czy to wiedźmin 3, dark souls 3.
h1z1 to kiepska gra, znudzi cię po kilku dniach, poważnie. Do tego twórcy obiecywali coś, a zrobili odwrotnie, skok na kasę, rabunek w biały dzień. Odradzam tę grę.
Jaką postacią gracie? Woj z tarczą, mag, łucznik, czy ktoś inny? Zadowoleni jesteście z postaci? Chcę znać odpowiedzi, bo sam zamierzam zagrać w tę grę, ale wolę rozeznać się, czy jakaś postać fajnie została zrobiona przez autorów gry.
zero, bo smak okropny, za to herbata jest wspaniała i pijam jej losowo od 3 do 5, 6 dziennie, z tym, że różne, np. pu erh, zielona, malinowa, hibiskusowa, miętowa i tak dalej, bez cukru
Jeśli masz kilka partycji np. C i D, gry masz na D, a formatujesz tylko C i na nią wgrywasz windowsa, to pliki na partycji D zostaną, z tym, że większość gier może nie działać, dlatego, że lubią trzymać pliki konfiguracyjne na partycji C i w rejestrze (już nie wspominam, że save do gier też na C są w masie gier). Ale niektóre, nawet dość nowe gry odpalą się, ciężko mi oszacować ile procent gier odpalisz, ale zakładaj, że żadnej, choć w praktyce może się poszczęścić i 3 tytuły na 8 odpalisz.
swoją drogą jak chcesz wgrać windowsa z pendrive to programem rufus nagraj obraz na pendrive, w biosie ustaw bootowanie na pendrive lub jakimś klawiszem przy rozruchu wywołaj wybór bootowania (nie pamiętam klawisz, od F8 do F10 jakiś chyba).
laptopy do gier prawdopodobnie zaczynają się od 2500 zł
http://www.notebookcheck.pl/Ranking-kart-graficznych-w-grach.31531.0.html
na tej stronie poznasz wydajność danych kart w grach. Idealnie gdybyś miał 3000, 34000 zł na porządniejszego, choć ktoś może kłócić się, że 4500 zł to porządny.
Jak możesz to lepiej kup PC, dlatego, że masz od razu monitor duży, koszt porządnego kompa (średni, ale porządny jak na polskie zarobki) to 3000 zł. Czyli karta graficzna GTX 960 lub R9 380 lub R9 380x (wszystkie po jakimś tysiaku są, 4GB wersja VRAM oczywiście). Procek i5 jakiś np. i5 6400 wystarczy, ale odrobinę droższy jest i5 6500 (jak chcesz się pchać w starą płytę główną to i5 4460).
Z tańszych zestawów to coś z kartą gtx 950, gtx 750ti i procek i3 (chyba skok klatek na gtx 950 jest wystarczająco dobry by brać ją zamiast 750ti, która na jako tako średnich detalach ogarnia gry nowe).
I na PC zawsze wydajność lepsza jeśli rozmawiamy o identycznej cenie. Procki laptopowe trochę słabsze, odpowiedniki kart też. Wszystko zapewne przez miniaturyzację. Nie zdziwiłbym się gdyby laptopowy, mobilny gtx960m miał wydajność taką jak gtx950 z pc, ale lepiej w google sprawdzić wydajność w TFLOPSach, bo mogę się mylić.
https://www.youtube.com/watch?v=21Ep1F7a--k
a jakby jakiś staroć 2d nie odpalał się to masz virtualbox, alternatywa to obok windy wgrać linuxa i WINE, ale spotkałem starocie, które w WINE pod linuxem nie działały, raczej mało staroci nie działa, większość powinna chodzić
nie podałeś gier więc nie wiemy, ale na win10 działa prawie wszystko co chodziło na win7, 8, 8.1, może zdarzyć się, że jakiś staroć z 1999 roku będzie wymagał kominowania, ale cięzko o takie tytuły
za 1300 zł masz taki sprzęt:
https://www.youtube.com/watch?v=upZPZ3GEqJs
może da radę coś lepszego skleić
procesor jak na i5 to masz dobry (ale 4.5ghz zrobisz pewnie) i nie warto zmieniać na i5 6600k na razie.
Chcesz grać np. w 4k, ciężko, bo niektóre, nowe gry mają fatalną optymalizację i najlepiej jakbyś kupił kartę gtx 980ti, a najlepiej to dwie takie karty połączone w SLI :D
Zresztą zobacz sobie np. te testy z kilku gier dla rozdzielek 1080 i 1440, nawet stałych 60 fpsów nie daje gtx 980, a co dopiero na 4k
https://www.youtube.com/watch?v=XmFohEHJYj4
Chyba, że sobie detale zmniejszysz.
i swoją drogą jak wchodzisz w zakładkę wyszukiwania serwerów postawionych przez ludzi, to widzisz listę serwerów, czy nie pokazuje ci jej w ogóle? Bo jak widzisz, to to nie firewall, a coś innego
Zaporę systemową też wyłączyłeś? I tę w Nortonie wyłączyłeś w sensie, że w opcjach wybrałeś wyłączenie zapory? (pytam dla pewności, bo niektórzy wyłączają cały program jakiś, a niektóre pakiety w tle usługę mają i nadal blokować coś mogą więc lepiej w ustawieniach programu wybrać "wyłącz zaporę").
A co z innymi grami? Grasz tylko w L4D i w CSa, czy masz jeszcze inne gry?
przecież i5 doskonale sobie radzi z każdą grą i nie ma sensu kupować i7. Nawet i3 sobie jeszcze radzi z wiedźminami 3, gta 5 itd więc warto i5 kupić, a nie pchać się w i7, z którego marny pożytek dla przeciętnej osoby.
https://www.youtube.com/watch?v=mSU0UWFCa1Y
tzn. łączy cię, ale dopiero po 2 minutach, czy jak? (bo gdyby w ogóle nie łączył to zapytałbym czy firewallem nie blokujesz czegoś, ale jeśli łączy cię po 2 min i grasz z ludźmi to nie mam pojęcia co jest nie tak).
Są różne edycje Win10 i tak w skrócie nie trzeba zakładać żadnego konta, można mieć zero kafelków, zero wiadomości, a sklepu MS można nigdy nie widzieć mimo posiadania win10 (ja nie widziałem nigdy sklepu, nie mam pojęcia jak wygląda i co tam jest darmowego, a co płatnego). A do wyłączania szpiegów jest kilka programów, w których dwoma kliknięciami można wyłączyć masę rzeczy, ale lepiej firewalla dodatkowo stosować, zablokujemy wtedy aktualizacje automatyczne itd, nawet Cortana nie będzie miała dostępu do netu jeśli ją mamy.
obudowa to obudowa, każda da radę, tylko że niektórzy kupują je dla cichszej pracy (pewnie z 300 zł wydać trzeba na fajną), inni kupują duże obudowy by chłodzenie CPU się zmieściło, inni patrzą na przewiewność, czyli wentylator z przodu jakiś lub gdzieś, filtry do tego. A inni patrzą czy z przodu obudowy są porty USB lub inne, które chcą. Jeszcze warto wziąć pod uwagę czy obudowa jest cieniutka jak papier, chwiejna, że chomik ją potrąci i się rozsypie, czy ciężka, solidna. Ale te obudowy silenium różne za 100-150zł, raczej są normalne i podobne do siebie, z blachy odpowiedniej grubości.
Po prostu poczytaj opinie i będziesz wiedział, w przypadku obudowy raczej nikt nie będzie kłamał. Jeszcze niedawno na morele była SilentiumPC Gladius M20 Pure Black, znana i ok, duża, pojemna, blacha dobra, z przodu kilka portów usb, audio, stabilna, zwyczajna jak za taką cenę, głośność normalna.
Dawno temu grałem w gothica jedynkę chyba na windowsie 7, nie pamiętam czy trzeba było coś robić, ale jeśli tak, to tylko w skrócie gry zaznaczałem by wyłączyło kompozycje wizualne, wtedy gdy odpalało się grę, system wyłączał to całe Aero obrzydzając wygląd pulpitu, ale gry stare, różne działały świetnie. Nie wiem czy w gothic to działa.
firewallem możesz zablokować wszystko co ci się podoba, nawet aktualizacje w windows 10 i pobieranie czasu z netu, czy inne bzdury
Win10 nie sprawiał mi żadnych problemów, zarówno zaraz gdy go wydali na rynek jak i kilka miesięcy później. Jednak aktualizacje zawsze blokowałem firewallem i blokuję nadal więc nie doświadczyłem nigdy żadnego update, czyli nic bez mojej wiedzy w tle nie pobiera się. System bardzo stabilny, nie miałem problemów z niczym więc mogę śmiało polecać Win10 i zablokowanie aktualizacji. Choć system sam w sobie jest podobny do 8.1, 8, 7, nowości właściwie nie ma żadnych jeśli chodzi o jakieś aplikacje itd, wirtualne pulpity dodali i lepsze menu start niż w poprzednim windowsie, można na pulpicie kliknąć w np. folder i wybrać opcję Przypnij do ekranu startowego i kafelek doda się do menu start.
i do tego oranżada na spółę z 2 kumplami mimo ceny 30-40 groszy (pita na miejscu, butelka do oddania)? Albo lody z folii za 15 groszy z zamrożonego napoju?
Takie zdanie napisałem by nikt nie posądzał mnie, że ja reklamuję chipsy nieznanej firmy z innego konta (choć wątpliwe by wpadł tu ktoś taki).
Wiem, że bardzo ciężko o takie gry, bo w prawie każdej grze (nawet jeśli to nie-FPS) gramy kimś lub czymś wybranym z 2-4 wariantów i każdy robi to samo, brakuje tu unikalności postaci, pojazdu, rozwijania czegoś, bo ścieżka jest jedna lub dwie, nie wspominając o stosowaniu czegoś w pomysłowy sposób (w f2p strzelankach to nawet klasa stawiająca miny nie ma pola do popisu, bo mina zabiera z 25% życia, ograniczenie min to 2-3 na mapę i miny widoczne dla wrogów). Nawet Path of Exile rozczarowuje, jak ktoś zobaczy drzewo rozwoju, to będzie zachwycony, ale gdy zagra trochę, to zrozumie, że to wielkie drzewo jest wspólne dla wszystkich klas, a rzeczy na tym drzewie to jedynie pasywne bonusy rozdzielone na +5% HP, +5% Attack DMG, +8% Armour, +5% Spell Damage i łącznie na połówce drzewa będzie z +200% HP, +200% Spell Damage i tak dalej. Czyli pomimo tego wielkiego drzewa, prawie każdy gracz robi to samo, pakuje trochę w HP, a resztę w jakiś typ ataku, a armour lub w evasion i koniec. Liczba gemów mała, kombinacji czarów bardzo niewiele i każdy gracz danego buildu gra tym samym atakiem (bo do wyboru ma z 4 ataki).
Czy są inne gry? Jeśli nie bezpłatne, to płatne? Bo wydaje mi się, że nawet mając do dyspozycji milion euro, nie znajdę gry przez net, która pozwoli mi na dość unikalny styl gry.
Słyszałem dziś, że tu niektórzy marketingowcy wciskają produkty, ale chyba żaden producent chipsów nie opłacił takich ludzi (zresztą sprawdzę posty danej osoby i będę wiedział czy to gracz, czy jakiś opłacony pajac).
Mógłbym w ciemno kupić kilka paczek różnych chipsów, ale nie chcę, bo rzadko je jem. Crunchips cebulowe wg mnie są bardzo słone (mam ich dość po zjedzeniu kilku), podaję je jako przykład, bo szukam czegoś dużo mniej słonego.
W świetle prawa polskiego możesz pobierać filmy, seriale, muzykę i prawdopodobnie też ebooki. Nie wolno ich tylko udostępniać (a klient torrent przeważnie pobierając coś, udostępnia). Z anime o tyle łatwo, że jest masa serwisów anime, na stronie jest jakiś player, ty tylko klikasz Play i oglądasz (są polskie strony takie, wystarczy wpisać anime online lub tytuł anime z dopiskiem online).
A jeśli chodzi o programy i gry, nie wolno ich pobierać w ogóle.

i jeszcze tu coś, chyba też nic nie popsułem, musiałbym gta5 odpalić i zobaczyć.
Ale pamiętam, że na auytomatycznym bitrate rozmiar plików był bardzo mały i jakość fajna. A nagrywałem na HDD i było dobrze.

Jeśli pytasz o bandicam, to mniej więcej takie ustawienia (zmieniałem je jakiś czas temu, zmieniając bitrate z auto na ręczny by zobaczyć różnicę w gta5 w jakości obrazu, ale chyba nie pomieszałem innych rzeczy, sprawdzisz sobie).
Ja nagrywam od razu skompresowane więc pliki są bardzo małe. Może pobierz VirtualDub (+ ewentualnie kodeki) i sobie konwertuj tak jak ci się podoba? Próbowałeś? sprawdź czy VirtualDub odczyta taki plik (przy okazji w tym programie możesz sobie ciąć film na mniejsze części. Utnij sobie minutę najpierw, a później ją potraktuj kompresją jakimś kodekiem, zobaczysz czy jakość dobra i wtedy już cały gameplay tak potraktujesz)
dawno temu była darmowa gra o nazwie Insurgency (na steam), później zrobili płatną wersję. graficznie dobra, jeśli chodzi o obrażenia od pocisków to jest dobrze, bronie są ok, choć ich mało, niestety mapy są bardzo małe, nawet te otwarte z małą ilością budynków. Kiedyś była fajna promocja i ta gra kosztowała grosze. Jeśli kiedyś będzie za około 1 lub 2 euro, to możesz kupić, wtedy pograsz 3-4 dni po 4 godziny, wywalisz grę.
CoDy i Battlefieldy mnie nie przekonują. Chciałbym kiedyś zagrać w Squad, prawdopodobnie jest podobny do gry serii ARMA, czyli stawia na jako taki realizm, ale nie wiem czy jest dobrą grą.
A jak nie masz co robić, zupełnie, to graj w cs: go, albo darmówki: armored warfare, wot, dota2 lub w inne, podobne gry, np. path of exile (choć ten ostatni tytuł cię znudzi błyskawicznie, pozostałe po tygodniu).
Chciałbym zagrać w jakieś starsze gry, które prawdopodobnie nie chodzą poprawnie (lub w ogóle) na nowych systemach jak Win10. Uruchamiałbym je na XP lub win98 w VirtualBoxie.
Mogą to być jakieś przygodówki 2d, gry ekonomiczne, turowe, RPG. Mogą być też inne. W przypadku przygodówek to nie mam wymagań, w przypadku gier ekonomicznych to wolę tylko te trudne, z dość realistycznymi zasadami, zachowaniami, w przypadku turówek, bardzo wysokie AI przeciwników, a w przypadku RPG dojrzałe dialogi i questy lub ich brak (nie chcę zabijać hordy potworów na zlecenie lub robić za listonosza).
www.decathlon.pl/saszetka-na-smartfon-id_8297581.html
Kup sobie takie coś na smartfona, jeśli się zmieści. Saszetka mała, cienka, ale wytrzymała, zmieścisz smartfona i co najwyżej kilka chusteczek i pieniędzy, klucze nie zmieszczą się jeśli masz ich kilka, a nie jeden. Zaleta takich saszetek, są na tyle małe, wąskie, że pod tshirtem je trzymasz i nie widać, że masz coś pod koszulką
KF2 jest strasznie nudny, przynajmniej dla mnie. Jak miał free weekend to chwilę grałem, trafiłem na bardzo małe mapy, a przeciwnicy byli rozczarowujący, a sama mapa nie pozwalała praktycznie na nic. Stałeś obok domku, obok ciebie stał cały team i falami potworki atakowały, nuda. To już survival mmo gry są ciekawsze, ale one też nudzą się szybko, np. taki RUST, mam wrażenie, że istnieje kilka lat i raz przeskok zrobili w budowie domów, a tak to gra praktycznie się nie rozwija, czyli możesz porzucić grę na rok i po roku wrócić i zobaczysz tylko kilka nowych rzeczy, a sama gra to budowanie głupio wyglądających baz (bo takie trudniej zraidować) i żmudne, monotonne wyskakiwanie poza dom po zasoby, a każdy kogo spotkasz (nawet jeśli jest nagi i respawn miał sekundę wcześniej) chce cię zabić i goni 15 minut, nie odpuści, nawet gdy ty jesteś nagi i nic nie masz. Atakowanie czyiś baz może fajne przez pierwsze trzy razy (np. nocą, gdy każdy śpi, sam możesz raidować, ja tak zraidowałem dużą bazę, kiepsko zbudowaną i wyniosłem tyle broni, że miałem jej więcej niż budynek, zbrojownia SWAT w prawdziwym życiu, nie miałem co robić z nią, a bazę miałem zbudowaną z pomieszczeń jeden na jeden, w każdym pomieszczeniu skrzynie i po garstce rzeczy, czyli ktoś straci czas, wysadzi 4 ściany i prawie nic nie stracę, bo mam takich pomieszczeń 40. Szybko wywaliłem grę, po x miesiącach wróciłem na 2 dni i wywaliłem, wieje nudą. H1Z1 tym bardziej nie kupuj. A DAYZ sobie odpuść).
Kiepsko z grami multi na steam, nie ma nic ciekawego.