Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl
1
1

Naśladownictwo to najwyższa forma uznania?. Po spędzeniu kilkunastu godzin w Dawn of War 4 nie chciałbym już do niego wracać

Naśladownictwo to najwyższa forma uznania?

No dobra, ale może przynajmniej inne aspekty kampanii dają radę? Co z fabułą, zapytacie? W tej kwestii też nie mam dobrych wieści. Scenariusz Dawn of War 4 jest zwyczajnie nudny. Przedstawiona na ekranie historia może poszczycić się ładnymi przerywnikami filmowymi, ale brak w nich ciekawej treści. Fabuła koncentruje się na ponownie wzrastającym zagrożeniu ze strony Nekronów przy jednocześnie trwającej inwazji Orków. I to właściwie tyle. Nie jestem w stanie nawet przypomnieć sobie imion głównych bohaterów – pamiętam jedynie postacie, które występowały wcześniej w poprzednich odsłonach serii.

Dziwne rozdwojenie jaźni między DoW1 a DoW2 widać także w samej konstrukcji kampanii. Czasami wykonujemy kolejne misje jedna po drugiej. Chwilę później trafiamy na dość mocno ograniczony ekran planety, w którym możemy wybrać, jaki obszar chcemy teraz zaatakować. Okazjonalnie ma to pewne konsekwencje w kwestii odblokowywania kolejnych jednostek, ale często kolejność wykonania zadań nie ma żadnego znaczenia.

Warhammer 40,000: Dawn of War 4, KING Art Games / Deep Silver, 2026.

Pozytywem może być za to aspekt rozwidlania się poszczególnych kampanii. Podczas rozgrywki w pewnym momencie gra pozwala wybrać, z którym bohaterem chcemy dalej prowadzić rozgrywkę. Wówczas przez pewien czas obserwujemy historię tylko z perspektywy danego herosa, a po jakimś czasie z powrotem krzyżujemy losy z drugą postacią. Element ten działałby jednak lepiej, gdyby angażująca była sama przedstawiona historia. Niestety tak nie jest.

W ostatecznym rozrachunku to nawet nie tak, że Dawn of War 4 jest bardzo złą grą. Jest po prostu do bólu średni i nudny. Naprawdę nie wyobrażam sobie scenariusza, w którym wolałbym ogrywać „czwórkę” zamiast powrotu do świetnych dwóch pierwszych części. Samo ich wspominanie budzi we mnie większe emocje niż rozpoczęcie kolejnej identycznej misji w DoW4. Nadchodzący wielkimi krokami Total War: Warhammer 40000 raczej nie poprawia tej sytuacji.

Widać jak na dłoni, że twórcy z KING Art Games nie mają własnego pomysłu na Dawn of War 4 i są w stanie jedynie odtwarzać rozwiązania opracowane przez Relic Entertainment oraz dość losowo je ze sobą łączyć. Brakuje im jednak skilla pierwotnych twórców serii. Może zapomnieli go aktywować przez brak aktywnej pauzy?

Warhammer 40,000: Dawn of War 4

Warhammer 40,000: Dawn of War 4

PC
Data wydania: 3 grudnia 2026
Warhammer 40,000: Dawn of War 4 - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

1

Przemysław Dygas

Autor: Przemysław Dygas

Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl