Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon Disney+ TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 27 września 2022, 14:35

autor: Kamil "grim_reaper" Kleszyk

Zwiastun serialu The Last of Us zachwycił internautów dbałością o detale

Długo wyczekiwany zwiastun serialu The Last of Us w końcu ujrzał światło dzienne. Miłośnicy hitowej gry od Naughty Dog chwalą produkcję HBO za doskonałe odwzorowanie klimatu oryginału.

Źrodło fot. YouTube, HBO Max Polska, 2022.
i

W świecie graczy produkcja studia Naughty Dog – The Last of Us – to niemal pozycja obowiązkowa. Zatem trudno było dziwić się poruszeniu, jakie wywołały pierwsze informacje na temat planów HBO związanych z ekranizacją przygód Joela i Ellie w postapokaliptycznym świecie. Niestety, społeczność niecierpliwie wyczekująca kolejnych wiadomości o serialu, nie była pod tym względem zbytnio rozpieszczana przez twórców – do tej pory dostaliśmy tylko strzępki informacji, kilka zdjęć i krótki fragment produkcji.

Na szczęście 26 września z okazji The Last of Us Day (ten dzień w grze uznawany jest za początek epidemii zamieniającej ludzi w krwiożercze bestie) zaprezentowano długo wyczekiwany zwiastun serialu.

Dzięki wideo otrzymaliśmy lepsze spojrzenie na to, jak prezentuje się Pedro Pascal w roli Joela oraz Bella Ramsey jako Ellie. W zapowiedzi nie zabrakło również wielu scen akcji, które prezentują się niezwykle efektownie, a także klimatycznych momentów, przypominających żywcem wyjęte z gry.

Jak mogliśmy się spodziewać, materiał wzbudził ogromne poruszenie w sieci. Szczególną aktywność dało się zauważyć wśród osób, które miały już styczność z historią Joela i Ellie w produkcji z 2013 roku – a, jak wiemy, najtrudniej sprostać gustom zagorzałych fanów. Ci natomiast okazali się być zachwyconymi zapowiedzią serialu.

Dbałość o detale

Aby przygotować ten tekst, przeczesaliśmy sieć w poszukiwaniu najróżniejszych opinii o wczorajszym zwiastunie The Last of Us. Wśród ogromu wiadomości, ich przeważającą część stanowią te pozytywne. Serca internautów skradła przede wszystkim wierność obrazu względem oryginału. Tym samym dołączyli oni do twórców gry, którzy jakiś czas temu również chwalili doskonałe odwzorowanie materiału źródłowego.

Aby nie być gołosłownym, pozwólcie, że przytoczę kilka przykładów dbałości o detale z jaką HBO podeszło do TLoU i reakcje na nie. Poniższy post z Twittera przedstawia zegarek Joela w grze i w serialu (niby szczegół, ale robi wrażenie).

Zwiastun serialu The Last of Us zachwycił internautów dbałością o detale - ilustracja #1
Źródło: Twitter, DomTheBombYT

Pod zdjęciem, spośród wielu komentarzy uznania dla twórców, wybrałem jeden, który według mnie najlepiej oddaje nastroje fanów po obejrzeniu trailera.

Zwiastun serialu The Last of Us zachwycił internautów dbałością o detale - ilustracja #2
Źródło: Twitter, King_Shadow89

Na podziw widzów zasłużyło również przedstawienie tzw. klikaczy (zmutowanych przez wirusa ludzi). Trzeba przyznać, że podobieństwo tych paskud do ich growych odpowiedników jest niemal uderzające.

Zwiastun serialu The Last of Us zachwycił internautów dbałością o detale - ilustracja #3
Źródło: Twitter, ZeroYear97

To serial czy gra?

Jak wiemy, serial to nie tylko ludzie (lub stwory), ale także tło. W tym przypadku społeczność również jest jednogłośna – produkcja zaciera granice pomiędzy filmem a grą. Doskonale odzwierciedla to fragment ukazujący zniszczony Boston.

Zwiastun serialu The Last of Us zachwycił internautów dbałością o detale - ilustracja #4
The Last of Us, źródło: YouTube, HBO Max Polska, 2022.

A to przykładowe komentarze pod zdjęciem udostępnionym na Reddicie (uwierzcie, jest ich więcej i wszystkie są w podobnym tonie):

Wygląda jak gra, mam obsesję – squiffy_canal.

Moglibyście mi powiedzieć, że to screen z gry, a ja bym wam uwierzył – rp_361.

Bella Ramsey nie pasuje?

Aby jednak nie było zbyt słodko, trzeba zauważyć, że w tej beczce miodu znalazła się również całkiem spora łyżka dziegciu. Wśród wspomnianych pochwał pod adresem serialu, znalazły się również głosy niezadowolenia, a momentami wręcz niesmaczne żarty z angażu aktorki Belli Ramsey do roli Ellie. Pod zwiastunem The Last of Us na YouTube można natrafić na komentarze, o tym, że młoda artystka nie pasuje do swojego pierwowzoru. Oto kilka wybranych wypowiedzi (zachowano oryginalną pisownię):

Ta aktorka całkowicie nie pasuje mi do ellie

A tak to serial zapowiada sie giga super ekstra dobrze – Bleku.

Nie wiem, bez kitu jak były pierwsze zapowiedzi to jakoś ta Ellie wyglądała, ale tutaj to mi jakoś nie pasuje z twarzy. Nic do aktorki nie mam, ale jakoś tak nie sprawia wrażenia będącej tu gdzie powinna być – aTom1st.

gorszej Ellie nie mogli wybrać XD – Straw hat.

Wiadomo wygląd rzecz gustu ale moim zdaniem Ellie była śliczna dziewczyną, a ta tutaj to wygląda jak brzydka dorosła w ciele dziewczynki z nutką cech męskich – Protector_Prime7.

Na koniec przypomnijmy, że serial The Last of Us zadebiutuje na początku przyszłego roku na platformie HBO Max. Pierwszy sezon będzie liczył 10 odcinków. Dla tych, którzy nie widzieli jeszcze zwiastuna widowiska, poniżej udostępniamy rzeczony materiał.

A jakie są Wasze odczucia po obejrzeniu powyższego wideo? Dajcie znać w komentarzach.

HBO Max kupisz tutaj

Zapraszamy Was na nasz kanał na YouTube – tvfilmy, który jest poświęcony zagadnieniom związanym z filmami i serialami. Znajdziecie tam liczne ciekawostki, fakty, historie z planu i opinie.

ZASTRZEŻENIE

Firma GRY-OnLine S.A. otrzymuje prowizję od wybranych sklepów i usług, których oferty prezentowane są powyżej.

Kamil Kleszyk

Kamil Kleszyk

Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Zamiast obliczać, ile Ala ma kotów, wolał zamykać się w swoim świecie i wymyślać nowe historie ulubionego anime – Dragon Ball. Po latach nauki przyszedł czas stagnacji, którą wolał nazywać „szukaniem życiowego celu”. Wypatrując przeznaczenia w trakcie 58. seansu ukochanej Szklanej pułapki, postanowił – niczym John McCLane – zawalczyć o lepszą przyszłość. Z pomocą przyszła redakcja Gry-Online.pl, która przyjęła go pod swoje skrzydła. Jako że autor jest świeżakiem w newsroomie, nie ma jeszcze docelowej tematyki na jakiej chce się skupić (mimo że podstępny Łosiu wabi go w mroki gamingu). Możecie się zatem spodziewać od „Ponurego Żniwiarza” newsa o symulatorze rolnictwa, jak i wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Jeśli kiedykolwiek usłyszycie, że granie na konsoli i oglądanie filmów do niczego nie doprowadzi – przypomnijcie sobie Kamila.

więcej