Bohater z uniwersum LoL-a w końcu doczekał się odświeżonego wyglądu. Fani nie są jednak zadowoleni, zwracają uwagę na brak istotnego elementu.
Mogliśmy się spodziewać, że świetny odbiór Arcane wywrze silny wpływ na wygląd pozostałych produktów z uniwersum Runeterry. Twórcy z Riot Games posłużyli się swoim serialem jak medium do zapowiedzi zmian w swojej największej produkcji. Po emisji pierwszego sezonu zapowiedziano Ambesse Medarde, później doczekaliśmy się skinów do wszystkich bohaterów występujących w serialu, które swoją drogą do najtańszych nie należały. Przyszedł również czas na największą dotychczasową zmianę, mianowicie rework jednego z bohaterów - Victora.
Victor, cyborg i zarazem przywódca robotycznej rewolucji, doczekał się odświeżenia swojego wyglądu. Wpływ Arcane jest tu widoczny gołym okiem, bowiem Victor stał się postacią wizualnie identyczną do tej, którą znamy z serialu.
Bohater pozbawiony jest teraz swojej ciężkiej, mechanicznej zbroi, miejsce której zajęła bardziej ludzka, choć wciąż niecielesna powłoka. Zmieniła się także jego sylwetka - teraz jest szczuplejszy i bardziej odpowiadający wyglądowi kalekiego naukowca z serialu. Ciągle posiada swój kostur oraz charakterystyczną, trzecią „rękę” wystającą z jego pleców. Nie zmieniono zbytnio jego mechanik ani umiejętności, chociaż wizualnie zostały dopasowane do nowego wyglądu bohatera.
Nie jest to jednak trop, którym fani chcieli, by Riot podążył. W sekcjach komentarzy, zarówno pod filmem, jak i na ligowym subreddicie fani dają upust swojemu niezadowoleniu z następujących zmian. Najczęściej zwracają uwagę na porzucenie bardzo unikalnego dla LoL-a wątku cyborga na rzecz kolejnego, zwykłego maga.
Stary, tak się cieszę, że pozbyli się nadużywanego motywu „cyborga-lidera rewolucji robotów”. Właśnie myślałem sobie, że w lidze rozpaczliwie brakuje archetypu użytkownika niebieskiej/fioletowej magii. Dzięki BOGU, że nie stworzyli przesadnie nudnego motywu i nie zabrali unikalnej estetyki, której nie ma nigdzie indziej w lidze!
Zaraz, czekaj…

Na kolejną kwestię związaną z nowym wyglądem Victora zwraca uwagę inny użytkowników Reddita – DaviAlm45.
Mój problem z tym nowym Hextechem to dużo Hex, a zbyt mało Tech. No, gdzie są te mechaniczne części Victora?
Vi ma swoje rękawice, Jayce – młot, widzimy tu stworzone przez człowieka mechanizmy napędzane mistycznymi mocami. Ludzkie cuda napędzane nieziemskimi mocami.
Hextech powinien być właśnie technologią napędzaną Arkanami, a to (Victor) jest bardziej połączeniem Arkanów z biologią, a nie techniką.
Ta zmiana widoczna jest już w samej nazwie bohatera, który ze Zwiastuna Maszyn stał się Zwiastunem Arkanów i wydaje się, że twórcy świadomie odcinają się od wcześniejszego pomysłu na tę postać.
Szkoda tylko, że wszystkie wprowadzone zmiany są w zasadzie bardziej kosmetyczne, niż mechaniczne, co daje poczucie zmarnowanej okazji na większy powiew świeżości względem bohatera, który na polach Runeterry gości od 2011 roku. Przypomnijmy, że postacie takie jak Udyr, Mordekaiser czy Urgot swego czasu również zostały odświeżone, z tą różnicą, że wprowadzone nowości były gruntowne. Te, dotyczące Victora zasługują raczej na miano nowego skina, niż pełnego reworku.
Porzuciwszy jego poprzedni projekt na rzecz wizerunku z serialu, twórcy nijako ustanawiają nowe standardy dla swojego uniwersum. Najwidoczniej Arcane jest dla Riotu kanonem, więc może zapowiadane przez serial zmiany i wypatrywane „smaczki” powinniśmy odbierać bardziej serio. Póki co, ze zmiany Victora fani zdają się być średnio zadowoleni.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
OpenCritic

Autor: Jonasz Gulczyński
Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.