Firma Square Enix ujawniła grę Lara Croft: Reflections , czyli mobilną karciankę będącą produkcją poboczną w stosunku do popularnego cyklu Tomb Raider.

Kilka dni temu firma Square Enix wypuściła konwersję pierwszej części cyklu Tomb Raider na iOS. Okazuje się, że na tym nie kończą się mobilne plany wydawcy względem tej marki. Trwają również prace nad Lara Croft: Reflections, choć gatunek tego projektu może być rozczarowaniem dla niektórych użytkowników. Będzie to bowiem karcianka nastawiona na sieciowe bitwy z innymi graczami.
Produkcja zadebiutowała właśnie w australijskim App Store, co traktowane jest przez twórców jako forma zakroją na szeroką skalę beta testów. Natomiast reszta świata ma dołączyć do zabawy za kilka miesięcy.
Rozgrywka wzorowana jest na popularnym Rage of Bahamut. Oznacza to, że będziemy traktowali karty niczym ekwipunek w grze RPG, przydzielając je postaciom, a następnie wysyłając je do bitew rozgrywanych automatycznie, bez naszego udziału. Wszystko to ubrane zostanie w przygodową otoczkę znaną z serii Tomb Raider. Będziemy zatem eksplorowali pozostałości zaginionych cywilizacji, szukali artefaktów oraz walczyli z wrogami sterowanymi przez sztuczną inteligencję lub innych użytkowników.
Kluczową rolę odegra oczywiście gromadzenie kart. Nie zabraknie możliwości łączenia kilku egzemplarzy w jeden znacznie potężniejszy wariant, a podczas rozgrywek PvP zwycięzca otrzyma okazję do obrabowania przegranego z części artefaktów. Lara Croft: Reflections zaoferuje spory wybór zadań fabularnych, a co pewien czas zorganizowane zostaną również bitwy z potężnymi bossami, których pokonanie wymagać będzie wspólnego wysiłku sporej grupy graczy.
Lara Croft: Reflections zadebiutuje w pierwszym kwartale przyszłego roku. Gra wykorzysta model darmowy z mikropłatnościami. Na razie nie wiemy, czy Square Enix ma w dalszych planach wersję na Androida.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.