Na początku kwietnia wystartuje wiosenny sezon anime, który przyniesie ze sobą interesujące premiery, a wśród nich nową ekranizację dzieła Hiromu Arakawy, która zbiera świetne opinie.
Fanów Fullmetal Alchemist może zainteresować nowe anime, które ukaże się we wiosennym sezonie, gdyż będzie to ekranizacja innego dzieła Hiromu Arakawy, autorki mangi o braciach Elric. Oczekiwania wobec tej produkcji są spore po gigantycznym sukcesie Fullmetal Alchemist: Brotherhood, ale czy uda się je spełnić?
Pierwsze opinie o anime wskazują na to, że tak. Już pewne grono osób miało okazję zobaczyć pierwszy odcinek Daemons of the Shadow Realm na pokazach przedpremierowych, podczas których wyświetlono również dwa odcinki Witch Hat Atelier. Z reakcji widzów wynika, że są pod ogromnym wrażeniem nowego anime, które ukaże się 4 kwietnia na Crunchyrollu.
I z reakcji widzów wynika, że mocną stroną Daemons of the Shadow Realm jest artystyczna oprawa, ale nie tylko ona, bo również interesująco wykreowane postacie, a chociaż w pierwszym odcinku nie odbyły się żadne wielkie bitwy, to nawet te mniejsze sceny akcji mają być dobrze przygotowane. Tytuł nie jest jednak bez wad i najczęściej wymienianą jest rozpraszające CG, które czasem pojawia się w scenach.
Najmocniejszym elementem premiery jest zdecydowanie warstwa rysunkowa. […] Widać tu dużo świetnie oddanego aktorstwa postaci oraz dopracowane potwory. […] Choć odcinek nie zawiera wielkich walk, animacja scen akcji stoi na bardzo wysokim poziomie. […] W przypadku takiego odcinka, z helikopterami i podobnymi elementami, użycie CG jest oczywiście nieuniknione. Były jednak momenty, w których uznałem je za rozpraszające i nieco zbyt nachalne – Ayylamo6.
Nie jest zaskoczeniem, że pierwszy odcinek Daemons of the Shadow Realm adaptuje w całości pierwszy rozdział, z poziomem szczegółowości, akcji i dopracowania, jakiego można oczekiwać od studia Bones. Zaskakujące jest jednak to, że anime zawiera więcej krwi i brutalności niż manga! – edomonogatari.
Kolejne było anime Daemons of the Shadow Realm. Hiromu Arakawie zawsze będę ufać, bo FMAB to mój ulubiony tytuł wszech czasów, więc byłem też tym podekscytowany, choć podchodziłem do tego praktycznie w ciemno. O rety, to było niesamowicie intrygujące – nie mogę się doczekać reszty! – HereManners.
Zespół studia Bones Film z ogromną pieczołowitością ożywia szalone pomysły Daemons of the Shadow Realm, a całość dopełnia porywająca ścieżka dźwiękowa autorstwa Kenichiro Suehiro. […] Produkcja wyróżnia się świeżością na tle innych shonenów. Jej nieliczne niedociągnięcia to głównie rozpraszające wstawki 3D CG, które jednak – co warto podkreślić – są używane z umiarem, zwłaszcza w pełnych akcji finałowych minutach. Założenia fabularne skutecznie budują oczekiwania nowych widzów, zapowiadając duże odwrócenie schematów, by ostatecznie przerodzić się w ekscytującą przygodę. Nic dziwnego, że nowe anime twórczyni Fullmetal Alchemist okazuje się naprawdę świetnym, mocnym otwarciem – J.R. Waugh ze ScreenRant.
W Daemons of the Shadow Realm akcja rozgrywa się w odizolowanej od świata wiosce, w której na świat przychodzą wyjątkowe bliźnięta. Lata później starszy brat zostaje myśliwym, a młodsza siostra zostaje zamknięta w klatce, aby wypełnić specjalne zadanie. Pewnego dnia spokój w wiosce zostaje zburzony przez „smoki” – tak mieszkańcy nazywają grupę uzbrojonych osób w helikopterach, przez które zostali zaatakowani. Nieznajomi zabijają na swojej drodze każdego dorosłego, poszukując Yuru. Chłopak udał się do siostry, aby ją uwolnić i uciec razem z nią. Na miejscu jednak znajduje ciało, a nad nim tajemniczą postać, która twierdzi, że jest jego prawdziwą bliźniaczką.
Nim kobieta zdołała go schwytać, Yuru zostaje ocalony przez mężczyznę, który był częstym gościem wioski. Niestety, ucieczka okazuje się zbyt trudna i znajdują się w potrzasku, z którego wydostają się, gdy w desperackiej próbie ratunku Yuru składa ofiarę bóstwom wioski, w ten sposób przywołując parę demonów, z pomocą których będzie mógł nie tylko wydostać się z tarapatów, lecz również dotrzeć do sedna sprawy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.