Poznaliśmy oficjalne wymagania sprzętowe gry Star Wars Jedi: Fallen Order. Okazuje się, że Mocy potrzebował będzie nie tylko główny bohater, ale i komputery osób chętnych do poznania jego historii.
Aktualizacja: Niedługo po ujawnieniu wymagań sprzętowych, firma Electronic Arts zweryfikowała zalecaną ilość pamięci RAM. 32 GB pomniejszono do 16 GB.

Na platformie Origin udostępnione zostały wymagania sprzętowe przygodowej gry akcji Star Wars Jedi: Fallen Order. Poniżej zestawienie podzespołów:
Akcja gry toczy się po wydarzeniach z trzeciej części filmowego cyklu Gwiezdne Wojny i ukazuje konsekwencje wydanego przez Imperatora Palpatine rozkazu 66, który nakazywał zabicie wszystkich Jedi. Głównym bohaterem pozycji jest Cal Kestis, były padawan, a obecnie uciekinier ukrywający się na Zewnętrznych Rubieżach. Nawet jednak na odległej planecie Bracca młody adept Mocy nie może czuć się bezpieczny, szczególnie że na jego trop wpada imperialna inkwizytorka. Na szczęście Cal nie zapomniał jeszcze jak władać mieczem świetlnym ani specjalnymi zdolnościami zakonu Jedi. Protagonista może również liczyć na pomoc nowej mentorki Cere oraz robota BD-1.
Za produkcję Star Wars Jedi: Fallen Order odpowiada Respawn Entertainment, które znane jest z takich pozycji jak Apex Legends i Titanfall 2. Tytuł może pochwalić się rozbudowaną rozgrywką, w której znalazło się miejsce dla efektownej walki, skradania oraz wspinaczki. Pozycja zadebiutuje 15 listopada tego roku na PC oraz konsolach PlayStation 4 i Xbox One.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
26

Autor: Krzysztof Kałuziński
W GRYOnline.pl związany z Newsroomem. Nie boi się podejmowania różnych tematów, choć preferuje wiadomości o niezależnych produkcjach w stylu Disco Elysium. W dzieciństwie pisał opowiadania fantasy, katował Pegasusa, a potem peceta. Pasję przekuł w zawód redaktora portalu dla graczy prowadzonego z przyjacielem, jak również copywritera oraz doradcy w sklepie z konsolami. Nie przepada za remake'ami i growymi tasiemcami. Od dziecka chciał napisać powieść, choć zdecydowanie lepiej tworzy mu się bohaterów niż fabułę. Pewnie dlatego tak pokochał RPGi (papierowe i wirtualne). Wychowały go lata 90., do których chętnie by się przeniósł. Uwielbia filmy Tarantino, za sprawą Mad Maksa i pierwszego Fallouta zatracił się w postapo, a Berserk przekonał go do dark fantasy. Dziś próbuje sił w e-commerce i marketingu, jednocześnie wspierając Newsroom w weekendy, dzięki czemu wciąż może kultywować dawne pasje.