Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 17 listopada 2022, 14:45

Sprawdź, jak dobrze znasz WoW-a, do tego testu wykorzystano 3 miliony obrazków

Fani World of Warcraft mogą sprawdzić swoją znajomość gry dzięki fanowskiemu projektowi z ponad setką tysięcy lokacji Azeroth.

Źródło fot. Blizzard Entertainment.
i

Od zeszłego roku gracze Grand Theft Auto 5 mogą sprawdzić swoją wiedzę na temat miejsc z (nadal) ostatniej odsłony serii GTA. Podobny projekt przygotował fan World of Warcraft, który wykorzystał około 3 miliony obrazów w teście znajomości lokacji z Azeroth.

Koncepcja inspirowana darmowym Geoguessr nie jest zupełnie nowa. Podobne założenie wykorzystali twórcy Where in Warcraft. Jednakże – jak zwracają uwagę użytkownicy Reddita – nawet po wielu aktualizacjach ma on bardzo skromną bazę lokacji. Tymczasem projekt dostępny w serwisie Lostgamer oferuje ponad 100 tysięcy miejsc oraz, jak wspomniano, miliony „zdjęć” z Azeroth.

Zasady są proste – po wejściu na stronę gry wybieramy jedną z dostępnych map (nawet całego Azeroth), a następnie decydujemy o dodatkowych ustawieniach, w tym o liczbie rund i limicie czasowym. Następnie otrzymujemy zdjęcia z losowej lokacji, po której możemy się rozglądać. Naszym zadaniem jest wskazanie na mapie z jak największą dokładnością, gdzie znajduje się to miejsce.

Sprawdź, jak dobrze znasz WoW-a, do tego testu wykorzystano 3 miliony obrazków - ilustracja #1

Wyzwanie (bez nagród): poznajecie tę lokację z Azeroth?Źródło: Lostgamer.

Gra wyraźnie spodobała się fanom WoW-a (via Reddit), choć niektórzy nie byli do końca zachwyceni, jak łatwo odnajdują się w swoich ulubionych lokacjach. Gracze docenili też możliwość „chodzenia” po lokacji, a nie tylko oglądania panoramy jak w Where in Warcraft.

Projekt czeka też spora rozbudowa. W końcu rozszerzenie Dragonflight jest tuż za rogiem, co – jak twierdzą twórcy – przełoży się na dodanie kolejnego miliona zdjęć z Azeroth.

Jakub Błażewicz

Jakub Błażewicz

Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat, ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GOL-em rozpoczął w 2015 roku, pisząc w newsroomie growym, a następnie również filmowym i – o zgrozo! – technologicznym (nie zabrakło też udziału w encyklopedii gier). Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Nie pytać o kwestie związane z grafiką – po kilku godzinach autor potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej