Włamanie na serwery Electronic Arts było prostsze, niż może się wydawać

Hakerzy odpowiedzialni za włamanie na serwery EA podzielili się informacjami na temat tego, jak przebiegał cały proces. Z ich opisu wynika, że procedura nie była szczególnie skomplikowana i nie wymagała specjalistycznej wiedzy, lecz... sprytu.

Krystian Pieniążek

Komentarze

Włamanie na serwery Electronic Arts było prostsze, niż może się wydawać.
Włamanie na serwery Electronic Arts było prostsze, niż może się wydawać.
W SKRÓCIE:
  1. hakerzy, którzy włamali się na serwery EA, podzielili się opisem całego procesu;
  2. jak się okazuje, dane do logowania do sieci korporacyjnej zdobyli od pracownika działu technicznego firmy, korzystając z komunikatora Slack;
  3. ich łupem padły kody źródłowe gry FIFA 21 i technologii Frostbite, a także m.in. dokumentacja nt. tworzenia cyfrowych tłumów w grach piłkarskich firmy.

Wczoraj informowaliśmy Was o włamaniu na serwery firmy Electronic Arts. W jego wyniku w ręce hakerów trafiły między innymi kody źródłowe gry FIFA 21 i technologii Frostbite. Dzisiaj serwis Motherboard, któremu udało się skontaktować ze sprawcami całego zamieszania, ujawnił informacje na temat tego, jak przebiegł proces kradzieży (via VICE). Jak się okazuje – od czasów słynnego Kevina Mitnicka w „branży” hakerskiej niewiele się zmieniło, gdyż po raz kolejny zawiódł przede wszystkim czynnik ludzki.

Włamanie na serwery Electronic Arts było prostsze, niż może się wydawać - ilustracja #1
Kevin Mitnick to jeden z najsłynniejszych hakerów w historii, który w swojej „pracy” korzystał przede wszystkim z socjotechniki (źródło zdjęcia: Wikipedia).

Pierwszym krokiem wykonanym przez hakerów był zakup (za 10 dolarów) skradzionych plików cookie, w których były przechowywane dane do logowania w komunikatorze Slack, wykorzystywanym w korporacji. Następnie podszywając się pod jednego z pracowników EA, skontaktowali się z działem pomocy technicznej, który poinformowali o zgubieniu telefonu „na wczorajszej imprezie” i poprosili o token uwierzytelniania wieloskładnikowego do firmowej sieci. Co ciekawe, sztuka ta udała im się... dwukrotnie.

Będąc już w sieci, hakerzy bez problemu znaleźli stworzoną dla programistów usługę do kompilowania gier. Dalej nie pozostało im nic innego, jak stworzyć maszynę wirtualną, zdobyć dostęp do jeszcze jednej usługi i pobrać interesujące ich dane (o wadze 780 GB). Jak informuje serwis Motherboard, na poparcie swoich słów hakerzy dostarczyli zrzuty ekranu prezentujące różne etapy włamania; w tym również rozmowy w komunikatorze Slack. Przytoczony powyżej opis przebiegu całego procesu został także potwierdzony przez Electronic Arts.

Serwis Motherboard donosi, że oprócz kodów źródłowych gry FIFA 21 i silnika Frostbite, włamanie pozwoliło hakerom położyć ręce na dokumentacji dotyczącej sposobów tworzenia cyfrowych tłumów w grach z serii FIFA i sztucznej inteligencji w produkcjach EA, a także na materiałach z gier na PlayStation VR.

  1. Oficjalna strona internetowa firmy Electronic Arts
  2. Oficjalna strona internetowa gry FIFA 21
  3. Oficjalna strona internetowa silnika Frostbite
5.8

GRYOnline

3.0

Gracze

7.6

Steam

7.2

OpenCritic

OCEŃ
Oceny

45

Krystian Pieniążek

Autor: Krystian Pieniążek

Współpracę z GRYOnline.pl rozpoczął w sierpniu 2016 roku. Pomimo że Encyklopedia Gier od początku jest jego oczkiem w głowie, pojawia się również w Newsroomie, a także w dziale Publicystyki. Doświadczenie zawodowe zdobywał na łamach nieistniejącego już serwisu, w którym przepracował niemal trzy lata. Ukończył Kulturoznawstwo na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Prowadzi własną firmę, biega, uprawia kolarstwo, kocha górskie wędrówki, jest fanem nu metalu, interesuje się kosmosem, a także oczywiście gra. Najlepiej czuje się w grach akcji z otwartym światem i RPG-ach, choć nie pogardzi dobrymi wyścigami czy strzelankami.

Fallout 76 żegna się z trybem battle royale Nuclear Winter

Następny
Fallout 76 żegna się z trybem battle royale Nuclear Winter

Battlefield 2042: treść „listu miłosnego” EA do fanów mogła wyciec już w marcu

Poprzedni
Battlefield 2042: treść „listu miłosnego” EA do fanów mogła wyciec już w marcu

Kalendarz Wiadomości

Nie
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl