Najciekawszą premierę tego tygodnia Netflix zostawił na weekend. W najbliższy piątek na platformie pojawi się kryminał z gwiazdorską obsadą, który przybliży widzom historię z bestsellerowej powieści Alexa Northa.
W najbliższy piątek Netflix zaserwuje swoim subskrybentom jedną z najciekawszych sierpniowych nowości. Na koniec wakacji gigant streamingu postanowił bowiem zostawić premierę Szeptacza. To nowy film kryminalny, który z pewnością zainteresuje wszystkich miłośników gatunku oraz fanów Roberta De Niro, grającego w produkcji jedną z głównych ról.
Szeptasz stanowi filmową adaptację powieści Alexa Northa, będącej bestsellerem New York Timesa. Głównym bohaterem jest owdowiały autor kryminałów, który po tym, jak jego ośmioletni syn zostaje porwany, zwraca się o pomoc do dawno niewidzianego ojca, emerytowanego detektywa. Ten odkrywa powiązanie ze sprawą skazanego kilka dekad wcześniej seryjnego mordercy znanego jako „Szeptacz”.
To przerażająca wizja – myśl, że ktoś mógłby nawiązywać kontakt z twoim dzieckiem lub rozmawiać z nim w tajemnicy. To działa naprawdę mocno w filmie. Bardzo się cieszę, że ten wątek się w nim znalazł – powiedział pisarz w rozmowie z Tudum.
Gwiazdami nadchodzącej nowości Netflixa są także Adam Scott (Rozdzielenie) oraz Michelle Monaghan (Biały lotos). Za reżyserię odpowiada James Ashcroft, a scenariusz napisali Ben Jacoby i Chase Palmer.
Zobaczcie zwiastun Szeptacza, który już za dwa dni pojawi się na Netflixie i który z pewnością szybko prześcignie konkurencję na liście najchętniej oglądanych filmów.
Więcej:Nowy numer 1 Netflixa w 71 krajach. Pełen akcji thriller kryminalny podbija platformę także w Polsce
Film:The Whisper Man
premiera: 2026kryminał, thriller
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.