Testujemy grę Twierdza 3 na notebooku ASUS K55V.
Przetestowaliśmy już wydajność gry Twierdza 3 na ASUS’ie G75V. Ten komputer doskonale poradził sobie z tym tytułem. Pora sprawdzić, czy również słabszy z naszych notebooków podoła temu zadaniu.

Po dokładny opis gry odsyłamy do jej testu na notebooku ASUS G75V.
MINIMALNE WYMAGANIA SPRZĘTOWE
Procesor: dwurdzeniowy procesor 2.0 GHz
Pamięć RAM: 2 GB
Karta grafiki: GeForce 7900 GS z 256 MB RAM
REKOMENDOWANE WYMAGANIA SPRZĘTOWE
Procesor: 1.8 GHz Quad Core CPU
Pamięć RAM: 4 GB
Karta grafiki: GeForce 9800 512 MB
Wymagania sprzętowe są jak widać raczej standardowe. Przypomnijmy, że wykorzystany przez nas w teście ASUS K55V ma procesor Intel Core i7 3610QM 2.30 GHz, 6 GB pamięci RAM i dedykowaną kartę grafiki NVIDIA GeForce GT 630M. Gdy nie używamy gier notebook korzysta natomiast z karty Intel HD Graphics 4000, co pozwala oszczędzać baterię .


Testowanie wydajności rozpocząłem od ustawień średnich. Przy takim poziomie detali gra nigdy nie schodziła poniżej 34 FPS-ów, nawet w najbardziej wymagających momentach rozgrywki, takich jak np. oblężenia.


Na ustawieniach wysokich nie było już tak różowo. Silnik prawie przez cały czas pozostawał poniżej 30 klatek na sekundę, a zdążyło mu się również spadać do 22 FPS-ów. Twierdza 3 to strategia ekonomiczna, więc tempo rozgrywki nie jest zbyt szybkie. Tym samym przy takich wartościach da się grać, choć do ideału sporo brakuje.
ASUS K55V przyzwoicie wypadł w starciu trzecią Twierdzą. Na ustawieniach średnich nie było żadnych problemów z wydajnością. Gorzej prezentowała się sytuacja przy opcjach wysokich, choć nawet tu gracze bardziej odporni na spowolnienia bez problemu sobie poradzą.
Pod testem znajdziecie obrazek ilustrujący różnice pomiędzy poszczególnymi poziomami detali.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Zapowiedziano Reigns 2. Część pierwsza dostanie darmowy dodatek
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.