Autor My Hero Academia po raz kolejny zachęca do przeczytania shonena o zemście, którego nie może się nachwalić.
Wiele lubianych shonenów albo już dobiegło końca albo ku niemu zmierzają. Fani w ostatnich latach pożegnali Jujutsu Kaisen czy My Hero Academia, a i One Piece pomału zbliża się do finału. Co po nich powinni zacząć czytać fani shonenów?
Być może warto skorzystać z polecenia Koheia Horikoshiego, autora My Hero Academia, który już po raz drugi chwali dzieło Takeru Hokazono i zachęca do przeczytania go. Mowa o Kagurabachi, serii opowiadającej o zemście, na której ścieżkę wkroczył główny bohater po tragicznej śmierci jego ojca.
Przy okazji premiery pierwszego tomu Kagurabachi Horikoshi pisał, że „co tydzień jest pod wrażeniem kompozycji ujęć, dzięki czemu ma wrażenie, że ogląda film”. I teraz, gdy wychodzi dziewiąty tom mangi, autor MHA po raz kolejny zachęca do zapoznania się z shonenem, który określa jako „genialny”.
Wyraził napięcie i relacje między postaciami wyłącznie poprzez kompozycję, nie rysując nawet ich wyrazu twarzy. Pomyślałem: „To geniusz”.
Z tej okazji Horikoshi narysował głównego bohatera Kagurabachi. Jego pracę możecie zobaczyć poniżej.

W Kagurabachi poznacie aspirującego do zostania szermierzem Chihiro. Chłopak w przeszłości każdego dnia trenował wraz ze swoim ojcem. Byli przekonani o tym, że ich beztroskie dni wypełnione ćwiczeniami będą trwać wiecznie, jednakże ich sielanka została nagle i brutalnie przerwana, gdy doszło do krwawej tragedii, w następstwie której Chihiro wkroczył na ścieżkę zemsty.
W Polsce manga Kagurabachi jest wydawana przez Studio JG. Na ten moment wydano dwa tomy, premiera trzeciego odbędzie się 28 października.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Jeden problem coraz bardziej doskwiera anime. Reżyser ze studia Solo Leveling ostrzega
2

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.