Zastanówcie się dwa razy zanim spróbujecie kogoś okraść… albo przynajmniej przygotujcie quick save’a.
Od czasu premiery Baldur’s Gate 3 nasłuchaliśmy się już wielu historii o tym, jak gracz może uczynić Zapomniane Krainy najbardziej bezlitosnym miejscem na świecie – przynajmniej dla postaci pobocznych. Porzucanie potencjalnych towarzyszy na pastwę losu, jawne wspieranie Absolutu, mordowanie małych diabelstw… a to wszystko tylko w akcie pierwszym, bez uwzględnienia Mrocznej Żądzy!
Niektórzy specjalnie podejmują się stworzenia najokrutniejszej postaci pod słońcem, po drugiej stronie barykady mamy jednak osoby, które dokonały złych (lub gorszych) wyborów z przypadku.
Wątku goblinów z pierwszego aktu BG3 nie trzeba już nikomu przedstawiać. Z perspektywy głównej fabuły to pierwsze wydarzenie, w którym dokonujemy ważnego wyboru – między wsparciem Absolutu i zaatakowaniem druidów a obroną ich gaju, stanowiącego azyl dla grupy tieflingów. Każda opcja ma swoje plusy i minusy, jednak to właśnie obranie strony goblinów jest powszechnie uważane za antagonistyczną decyzję.
Użytkownik Own-Feeling-6333 podzielił się ostatnio alternatywnym rozwiązaniem problemu druidów, zaznaczając że jest to „najbardziej niepokojąca i złowieszcza metoda” – gorsza nawet od tradycyjnego zbratania się z goblinami.
Jeżeli spróbujecie ukraść figurkę druidów przed załatwieniem sprawy Kaghi i zostaniecie złapani, rozpoczniecie cutscenkę, w której druidzi zbiorą się do czystki obcych. Ich ksenofobiczne przekonania przerodzą się w ludobójstwo uchodźców z użyciem kosturów.
- Own-Feeling-6333

Nieudana kradzież doprowadzi do walki między druidami a najsilniejszymi diabelstwami, po której bezbronne tieflingi zostaną zaprowadzone do swoistego aresztu i poddane masowej egzekucji. Gracz oczywiście także zostanie uznany za wroga, co samo z siebie rozwiąże kwestię podjęcia wyboru.
Autor wpisu zaznacza, że taki scenariusz okazał się idealny dla jego postaci druida opętanego Mroczną Żądzą. Wówczas protagonista miałby ukraść figurkę z gaju, by rozpętać chaos, bez żadnych śladów intencji pomocy dla diabelstw.
Komentujący podzielili się kolejnymi możliwymi scenariuszami dla pierwszego aktu, każdy gorszy od poprzedniego. Podobną reakcję druidów uzyskamy kopiąc szczura w pokoju Kaghy (jak wiadomo, nie mówimy tu o zwyczajnych zwierzętach) lub okradając sójkę błękitną. Fakt, że większość niefortunnych wyborów prowadzi druidów do masowego mordu na tieflingach pogłębia uprzedzenia graczy względem strażników natury.
Zawsze ciężko znoszę śmierć diabelstw. Biedny Zevlor. Druidów za to mógłbym zabijać całymi dniami, są dupkami. Ale te biedne tieflingi…
- harmlesspervert1
Nie rozumiem, jakim cudem tak wyluzowana osoba jak Halsin jest ich przywódcą, podczas gdy większość druidów to samolubne dupki ze skłonnościami do ludobójstwa.
- curious_dead
Żadna z tych opcji nie jest jednak tak brutalna jak sugestia użytkownika Drake9214. Na domiar złego, gracz podchodzący pod „chaotic evil” powinien najpierw powiadomić gobliny o położeniu gaju druidów, a dopiero później podjąć się nieudanej kradzieży. Wówczas krwiożerca jatka wszystkich „trzech obozów” będzie murowana.
Ale wiadomo, że żadne z nas nie zrobiłoby tego w swojej głównej rozgrywce, prawda?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.