Testujemy grę Dungeon Defenders na notebooku ASUS K53SV
Przetestowaliśmy już Dungeon Defenders na mocniejszym z naszych notebooków. Pora zrobić to samo również na słabszym.

Po dokładny opis gry odsyłamy do jej testu na notebooku ASUS G74SX.
MINIMALNE WYMAGANIA SPRZĘTOWE
Procesor: dwurdzeniowy 1 GHz
Pamięć RAM: 1 GB
Karta grafiki: z 256 MB pamięci
System operacyjny: Windows XP/Vista/7
REKOMENDOWANE WYMAGANIA SPRZĘTOWE
Procesor: dwurdzeniowy 2.0 GHz
Pamięć RAM: 2 GB
Karta grafiki: z 512 MB pamięci
System operacyjny: Windows XP/Vista/7
Wymagania jak widać nie są wysokie. Wykorzystany przez nas w teście notebook ASUS K53SV ma procesor Intel Core i5-2410M, 4 GB pamięci RAM oraz kartę grafiki GeForce GT 540M (dokładny opis specyfikacji notebooka znajdziedzie w oddzielnej sekcji naszej strony).


Testowanie rozpocząłem tradycyjnie od ustawień średnich. ASUS K53SV poradził sobie z nimi doskonale. Silnik ma nałożony limit 62-63 klatek na sekundę i przez większość czasu tyle właśnie było wyświetlane. Co jednak znacznie ważniejsze – gra nigdy nie zeszła poniżej 60 FPS-ów.


Po włączeniu ustawień wysokich nastąpiło spodziewane pogorszenie wyników. Wciąż były one jednak bardzo dobre. Średnia prędkośc na poziomie 56 klatek na sekundę przy braku spadków poniżej poziom 45 FPS-ów to wartości gwarantujące pełen komfort zabawy.
ASUS K53SV wyśmienicie poradził sobie z zadaniem udźwignięcia Dungeon Defenders. Nawet na wysokim poziomie detali notebook nie miał żadnych problemów z generowaniem płynnej grafiki.
W galerii podpiętej pod ten test umieściłem dla Was obrazek pokazujący różnice pomiędzy poszczególnymi poziomami detali.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Zapowiedziano Reigns 2. Część pierwsza dostanie darmowy dodatek
Gracze
Steam

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.