S1mple wyraził na Twitterze niezadowolenie z warunków, jakie panują w hotelu zarezerwowanym dla zawodników na czas ESL Pro League. Narzeka również na komunikację z organizatorem turnieju.
ESL Pro League trwa już prawie miesiąc. Wszystkie mecze odbywają się na miejscu, więc zawodnicy mieszkają w tym czasie w hotelu na Malcie. Okazuje się jednak, że miejsce to nie spełniło oczekiwań jednego z najbardziej znanych graczy biorących udział w turnieju.
S1mple grający dla Vatus Vincere, opublikował na Twitterze post, w którym zwrócił uwagę organizatora turnieju na ich okropną komunikację z zawodnikami, a także z hotelem.

Kiedy w odpowiedziach na tweeta został oskarżony o zbytnie narzekanie, jasno przedstawił sytuację, zwracając uwagę na straszne warunki panujące w pokoju.
Nie chcę narzekać, ale jak budzę się z mrówkami w łóżku i patrzę na pleśń na ścianie w 4-gwiazdkowym hotelu to już sam nie wiem.
W kolejnej odpowiedzi zamieścił również zdjęcie mające udowodnić jego oskarżenia. Zaznaczył też, że obsługa wprowadza zamieszanie, prosząc go kolejny raz o zmianę pokoju.

Kierownictwo hotelu nie zignorowało zarzutów odpowiadając na nie w komentarzu dla Lovin Malta.
Wczoraj, kiedy dowiedzieliśmy się o pleśni w pokoju przez jego wpis na Twitterze, rozwiązaliśmy problem w przeciągu 15 minut.
Stwierdzili również, że przez 21 dni s1mple trzymał na swoich drzwiach zawieszkę z napisem „nie przeszkadzać” i nie pozwalał na posprzątanie pokoju. Zgodnie z komentarzem kierownictwa hotelu, przed przyjazdem zawodnika w pomieszczeniu nie było ani robaków, ani pleśni.
Gracz został też posądzony o zostawianie resztek jedzenia w pokoju oraz na korytarzach.
S1mple odpowiedział, twierdząc, że to kłamstwa. Zaznaczył, że kiedy 10 września wrócił do hotelu, pokój został posprzątany, a mimo tego pleśń już tam była. Zaprzeczył również komentarzowi o pozostawionych resztkach jedzenia.

Zawodnik przyznał jedynie, że zostawił opakowanie po jedzeniu przed drzwiami, dodając, że w innych hotelach robi się tak, aby obsługa mogła to zebrać i wyrzucić.
W obu wersjach historii pojawiło się wiele sprzecznych informacji, jednak większość fanów zdecydowała się uwierzyć ukraińskiemu graczowi, gdy w komentarzach pod jego postem inni zawodnicy zaczęli popierać jego słowa.
Zgadzam się, ten hotel jest beznadziejny.
– ropz
Kłótnia w Internecie wciąż trwa, jednak z tweeta NAVI wynika, że ESL pomogło już rozwiązać problemy ich zawodnikowi.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Gracze CS2 są zirytowani, że konkurencyjna produkcja zgapiła mapę z ich gry
1

Autor: Aleksandra Nowak
Studentka dziennikarstwa. Jej przygoda z grami zaczęła się jeszcze w podstawówce, kiedy na YouTube pierwszy raz zobaczyła Minecrafta. Od tego momentu poświęcała mu nieprzyzwoicie dużo czasu. W 2015 roku zastąpiło go jednak CSGO, które otworzyło przed nią świat e-sportu. Odtąd profesjonalne rozgrywki stały się jej największą pasją. Wolny czas spędza głównie z grami RPG oraz gitarą, która pozwala jej manifestować swoją miłość do muzyki.