Bardzo duża liczba nowych gier na Steamie wpływa na proces weryfikacji Valve. Niektórzy deweloperzy musieli z tego powodu opóźnić premiery swoich tytułów.
Za sprawą sztucznej inteligencji deweloperzy są w stanie znacznie łatwiej i szybciej tworzyć gry. Efekty możemy zaobserwować podczas trwającej właśnie edycji Steam Next Fest, w której bierze udział aż 8 tysięcy tytułów. Przez to ciężko jest znaleźć tam coś wartościowego, ale duża ilość gier niesie za sobą jeszcze jeden problem – kolejki do premier.
Kilka dni temu informowaliśmy Was o problemach gry Online: 404, której debiut we wczesnym dostępie został opóźniony przez przedłużającą się weryfikację ze strony Valve. W międzyczasie pojawili się kolejni deweloperzy, którzy opowiedzieli o podobnych trudnościach.
Jednym z przykładów jest Nomad Drive. Twórcy tej postapokaliptycznej gry survivalowej planowali udostępnić ją we wczesnym dostępie 20 października. Niestety, premiera nie odbyła się zgodnie z planem. Jak wyjaśnili deweloperzy, gotowa wersja gry została przesłana do weryfikacji już kilka tygodni wcześniej, ale wciąż czekała na akceptację. Ich zdaniem kolejka była znacznie bardziej obciążona niż zwykle ze względu na Steam Next Fest.
Twórcy postanowili więc usunąć konkretną datę premiery ze strony gry, aby uniknąć kolejnego rozczarowania graczy. Zapewnili przy tym, że Nomad Drive zadebiutuje w ostatnim tygodniu października, a dokładny termin zostanie ogłoszony po otrzymaniu zgody od Valve.
Podobne problemy napotkał twórca Barona. Inspirowana serią GTA turecka gra miała zadebiutować we wczesnym dostępie 20 października, jednak w dniu planowanej premiery deweloper poinformował, że produkcja nadal znajduje się na etapie weryfikacji.
Napotkałem trudności techniczne po stronie Steama. Chociaż przesłałem grę do weryfikacji około 11 dni temu, nadal widnieje ona jako oczekująca na zatwierdzenie. Tak samo jak Wy nie mogę się doczekać premiery gry 20 października, zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, ale z powodu okoliczności, na które nie mam wpływu – a konkretnie procesu zatwierdzania gry przez Steama – pozostaje mi czekać, tak samo jak Wam.
Na szczęście nie każdy taki przypadek oznacza długie opóźnienie. Z podobną sytuacją spotkał się zespół odpowiedzialny za grę Hubert. Produkcja miała ukazać się 12 października, jednak jej wersja przeznaczona do publikacji nadal czekała wtedy na weryfikację. Deweloperzy nie mogli podać nowego terminu premiery, ponieważ nie wiedzieli, kiedy proces zostanie zakończony. Ostatecznie otrzymali jednak zgodę już 14 października i tego samego dnia udostępnili grę na Steamie.
Prawdopodobnie jest to tylko chwilowa sytuacja związana ze Steam Next Fest. Niewykluczone jednak, że w przyszłości podobne problemy będą pojawiać się częściej, jeśli dzięki AI tworzenie gier stanie się jeszcze łatwiejsze, a na platformę trafi więcej produkcji. Deweloperzy będą musieli liczyć się z dłuższym oczekiwaniem na weryfikację – chyba że Valve w jakiś sposób usprawni ten proces.
Steam

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).