Wyczekiwany survival Online: 404 miał zadebiutować na Steamie 16 października, ale do dziś nie trafił w ręce graczy. Twórcy wyjaśnili, co pokrzyżowało ich plany.
16 października powinien był być dla fanów Online: 404 dniem długo wyczekiwanej premiery. To właśnie wtedy survival od niezależnego studia Cornfield Games miał zadebiutować na Steamie we wczesnym dostępie. Niestety, gracze nie doczekali się udostępnienia produkcji. Twórcy postanowili więc wyjaśnić przyczyny opóźnienia, które – jak się okazuje – są dość zaskakujące.
Wszystkiemu winny jest przedłużający się proces weryfikacji gry przez Valve. Jak wyjaśnili deweloperzy w komunikacie z 17 października, zaledwie tydzień przed planowaną premierą otrzymali wiadomość, że zwiastun produkcji może zawierać materiały naruszające prawa autorskie. W związku z tym zostali zobowiązani do usunięcia wskazanego fragmentu, a następnie ponownego przesłania materiału do kontroli.
Cała sytuacja jest o tyle dziwna, że ten sam zwiastun znajdował się na Steamie od roku i wcześniej kilkukrotnie przechodził weryfikację bez żadnych zastrzeżeń. Tak było zarówno przy uruchomieniu karty gry, jak i sześć miesięcy później, gdy materiał wykorzystano na stronie wersji demonstracyjnej. Problemów nie stwierdzono również miesiąc przed premierą, kiedy dodano oznaczenie wczesnego dostępu.
Mimo to Cornfield Games nie zamierzało dyskutować z decyzją Valve. Studio usunęło wskazany fragment i zgłosiło gotowość do ponownej kontroli, która według otrzymanych informacji miała potrwać od trzech do pięciu dni roboczych.
W komunikacie skierowanym do graczy twórcy przeprosili za zaistniałą sytuację, zapewniając jednocześnie, że Online: 404 zadebiutuje natychmiast po otrzymaniu zgody od Valve. Liczyli przy tym, że uda się rozwiązać problem jeszcze w weekend lub najpóźniej w 19 października.
Niestety, choć mamy już poniedziałek, gra nadal nie trafiła do wczesnego dostępu na Steamie. Wygląda więc na to, że deweloperzy wciąż czekają na zakończenie weryfikacji, a dokładna data premiery pozostaje nieznana.
Online: 404 to dość nietypowa propozycja dla miłośników survivalu. Zamiast tradycyjnego zbierania surowców i tworzenia coraz bardziej skomplikowanych narzędzi produkcja ma stawiać na realistyczniejsze podejście do przetrwania we współczesnym świecie.
Akcja zostanie osadzona w odizolowanej dzielnicy Leminsgale, której mieszkańcy po tajemniczym incydencie w większości zniknęli lub postradali zmysły. Zadaniem graczy będzie nie tylko zdobywanie pożywienia, budowanie schronienia i unikanie zagrożeń, ale również odkrycie, co tak naprawdę wydarzyło się w tym miejscu.
Jednym z najciekawszych elementów rozgrywki ma być smartfon z dostępem do Internetu, za pomocą którego wyszukamy informacje niezbędne do przetrwania. Nie zabraknie przy tym irytujących reklam czy wątpliwej jakości porad. Z kolei podczas budowania bazy wykorzystamy przedmioty znalezione w otoczeniu – przykładowo drzwi i maski samochodów posłużą do wzmacniania ścian, a panele słoneczne będzie można zdemontować z opuszczonych budynków. Oprócz tego gra zaoferuje polowania, uprawę ziemi, możliwość przygarnięcia zwierzaka oraz naprawiania samochodów.
W Online: 404 będziemy mogli bawić się zarówno w pojedynkę, jak i w sieciowej kooperacji. Co istotne, produkcja otrzyma polskie napisy.
Więcej:Nowości na Steam. Wielki powrót Call of Duty i duża porcja gier z otwartym światem

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.