10 lipca w ofercie Google Play i App Store zagości zręcznościowe Sonic Jump Fever. Nowa gra firmy SEGA, stworzona na bazie platformówki Sonic Jump, położy nacisk na bicie rekordów punktowych. Tytuł zostanie wydany w modelu darmowym z opcjonalnymi mikropłatnościami.

Sonic Jump – rdzennie mobilna odsłona kultowej serii gier zręcznościowych – spotkała się ze sporym zainteresowaniem (kilkaset tysięcy pobrań), więc nie dziwi, że firma SEGA zdecydowała się na rozwinięcie zaserwowanego w niej pomysłu. W efekcie już jutro do oferty platform Google Play i App Store trafi Sonic Jump Fever, czyli specjalna wersja nieoczekiwanego hitu. Produkcja zostanie utrzymana w duchu społecznościowym i wykorzysta model free-to-play z opcjonalnymi mikropłatnościami.
Sonic Jump Fever pozostanie wertykalną platformówką ze sterowaniem robiącym użytek z akcelerometru (poruszanie się) i ekranu dotykowego (wykonywanie skoków), aczkolwiek nacisk przeniesiony zostanie z przechodzenia kolejnych poziomów na bicie rekordów punktowych – zarówno w gronie przyjaciół, jak i wszystkich pozostałych użytkowników. Gracz na wypracowanie godnego uwagi rezultatu będzie miał ograniczoną ilość czasu. Z drugiej strony, pomogą w tym różnego rodzaju power-upy i ulepszenia, jakie zaaplikujemy kontrolowanym bohaterom (Sonikowi i spółce). Każda postać dysponować będzie też specyficznymi umiejętnościami specjalnymi.
Każdego tygodnia firma SEGA ma zamiar zmieniać poziom, na którym będą się toczyć zmagania. Pociągnie to za sobą również wyzerowanie rankingów. W efekcie rozgrywka ma nie tracić na atrakcyjności i świeżości, a jednocześnie dawać wszystkim graczom równe szanse – nawet jeśli któryś poziom wyjątkowo nie przypadnie nam do gustu, bardzo możliwe, że na kolejnym powetujemy wszystkie straty. Póki co nie wiemy, czy Sonic Jump Fever wprowadzi jakieś znaczące zmiany w kontekście rozgrywki – zwiastun sugeruje, że wszystko pozostanie po staremu, co w sumie nie powinno dziwić.
Czy Sonic Jump Fever odniesie sukces? Dynamiczny model rozgrywki, nacisk położony na bicie rekordów punktowych i zapowiedzi odnośnie chęci utrzymania świeżości zabawy z pewnością przysporzą grze fanów. Pierwsze reakcje graczy na kanadyjskim App Store, gdzie gra zaliczyła tzw. soft-launch, sugerują, że firma SEGA trafiła w dziesiątkę.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Waydroid Valve ma swoją nazwę. Lepton może pomóc uruchomić gry z Androida na SteamOS

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.