Solo Leveling pozbywa się wad oryginału. Twórcy anime unikają problematycznych scen

Anime Solo Leveling naprawia kolejne wady, które występowały w pierwszym sezonie oraz w oryginale. Wiele zyskuje na tym Jinwoo, który jest przedstawiony w sposób głębszy i spójniejszy.

cooldown.pl

Edyta Jastrzębska

1
Solo Leveling pozbywa się wad oryginału. Twórcy anime unikają problematycznych scen, źródło grafiki: Solo Leveling, Shunsuke Nakashige, A-1 Pictures, 2024.
Solo Leveling pozbywa się wad oryginału. Twórcy anime unikają problematycznych scen Źródło: Solo Leveling, Shunsuke Nakashige, A-1 Pictures, 2024.

Uwaga! Poniżej znajdują się spoilery z Solo Leveling.

Solo Leveling wprowadza w anime pewne zmiany. Twórcy zdecydowali się na nie celem naprawienia błędów pierwszego sezonu, na które uwagę zwracali widzowie, a także wad, które są zauważalne w oryginale. Sporym problemem manhwy oraz light novel jest to, że niemal cała uwaga jest poświęcona Jinwoo, a postacie drugoplanowe, które są wprowadzane, nie otrzymują dość uwagi i nie są dostatecznie rozwijane.

To zarzut, który często przewija się w głosach fanów. I najwyraźniej dotarł on do twórców anime Solo Leveling, gdyż w dziele A-1 Studios ten aspekt serii został dopracowany. To znaczy postacie drugoplanowe otrzymują więcej uwagi, a ich historie są bardziej dopracowane, na czym zyskuje także sam Jinwoo, który dzięki temu jest prezentowany w spójniejszy sposób.

To zaś pokazała zmiana, która znalazła się w najnowszym odcinku Solo Leveling. Twórcy anime starają się przedstawić więź Sung Jinwoo z Yoo Jinho w bardziej braterski sposób, nie bojąc się podkreślić tego, że Jinwoo dba o swojego kompana, który na początku ich wspólnej przygody, mimo że jest słaby, nie bał się stanąć w obronie Jinwoo przeciwko łowcy klasy A.

Jinho od tamtego czasu pozostał obecny w życiu Jinwoo, określając się mianem jego „zaufanego pomocnika”. Bohaterowie zbliżyli się, choć można odnieść wrażenie, że w manhwie Jinwoo jest zdecydowanie bardziej zdystansowany względem swojego kompana i chłodniejszy wobec niego.

Sytuacja inaczej prezentuje się w anime, co podkreśla m.in. jedna z nowszych scen. W manhwie widzieliśmy, jak Jinho, który został wyrzucony z domu, przyszedł do Jinwoo, nie mając gdzie się podziać. Liczył na pomoc kompana, który zatrzasnął mu drzwi przed nosem. W anime ta scena rozegrała się inaczej. Jinho nie został wyrzucony z domu, tylko podjął decyzję o odejściu, gdyż był to „sposób na zmierzenie się z konsekwencjami”. I kiedy zjawił się pod drzwiami Jinwoo, te nie zostały mu zatrzaśnięte przed nosem. Główny bohater Solo Leveling od razu zaprosił przyjaciela do środka i pozwolił mu u siebie przenocować.

Solo Leveling, Shunsuke Nakashige, A-1 Pictures, 2024 / Solo Leveling, Chugong and Jang Sung-rak (Dubu), Kakao and D&C Media, 2016
Solo Leveling, Shunsuke Nakashige, A-1 Pictures, 2024 / Solo Leveling, Chugong and Jang Sung-rak (Dubu), Kakao and D&C Media, 2016

Jak widać, jest to spora różnica w tym, jak rozegrało się to wydarzenie. Anime Solo Leveling znacznie bardziej zależy na pokazaniu braterskiej więzi bohaterów, którzy odgrywają ważne role w swoich życiach na przestrzeni całej serii i są wobec siebie lojalni. Sposób, w jaki pokazano tę scenę w manhwie, zapewne miał być komicznym momentem, jednakże stał się przykładem braku pewnej konsekwencji w tym, jak pokazywany jest Jinwoo, który wystawił swojego lojalnego przyjaciela. Z manhwy i light novel wiemy, że bohaterowie bardzo cenią się nawzajem, dlatego dziwi to, że Jinwoo w taki sposób potraktował swojego bliskiego sojusznika. Anime naprawiło ten błąd, nie sugerując, że Jinwoo jest obojętny los przyjaciela, gdyż zadbał o niego w potrzebie.

To kolejna scena, która pokazuje, że Jinwoo z anime jest bardziej ludzki i częściej okazuje swoją dobrą stronę. W manhwie Jinwoo jest postacią chłodniejszą i bardziej odartą z ludzkich odruchów. Anime choć również pokazuje to, jak Jinwoo traci swoje człowieczeństwo, stara się nadać mu więcej głębi, pokazując, że nadal drzemie mu dobro, które potrafi okazać właściwym osobom.

9

Edyta Jastrzębska

Autor: Edyta Jastrzębska

Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.

Lepsze ceny w złotówkach i szczegóły kolejnego dodatku to najnowsze wieści od twórców Songs of Conquest, spadkobiercy Heroes 3

Następny
Lepsze ceny w złotówkach i szczegóły kolejnego dodatku to najnowsze wieści od twórców Songs of Conquest, spadkobiercy Heroes 3

Diuna 4 ma już ponoć reżysera. Stał za kamerą świetnie ocenianego filmu Star Wars, teraz może przejąć stery po Denisie Villeneuve w hitowej serii sci-fi

Poprzedni
Diuna 4 ma już ponoć reżysera. Stał za kamerą świetnie ocenianego filmu Star Wars, teraz może przejąć stery po Denisie Villeneuve w hitowej serii sci-fi

Kalendarz Wiadomości

Nie
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl