Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gramynawynos.pl 9 czerwca 2015, 16:39

autor: Jiker

SimCity BuildIt najpopularniejszą odsłoną serii?

Z informacji podanych przez wiceprezesa firmy EA Mobile wynika, że w mobilną edycję kultowej niegdyś serii – dostępną na smartfonach i tabletach z systemem Android lub iOS – zagrało niemal 40 milionów osób.

Jason Willig, wiceprezes firmy EA Mobile, oznajmił w rozmowie z serwisem VentureBeat, że od chwili premiery w połowie grudnia 2014 roku w mobilną strategię ekonomiczną SimCity BuildIt zagrało niemal 40 milionów osób. Czyni to z budzącej spore kontrowersje pozycji prawdopodobnie najpopularniejszą odsłonę kultowej niegdyś serii.

Ze słów Williga wynika, że zdecydowana większość osób, która zdecydowała się pobrać i przetestować grę, pochodzi spoza Stanów Zjednoczonych. Regularnie zbierane dane statystyczne świadczą także o tym, że gracze spędzają przy SimCity BuildIt sporo czasu. Po części determinuje to tak, a nie inaczej skonstruowany system mikropłatności (znacznie przyspieszający realizację naszych decyzji – bez niego zabawa potrafi się solidnie dłużyć), aczkolwiek zdaniem Williga przyczyn sukcesu należy też szukać w uwzględnieniu przez twórców tego, czego gracze oczekują od gier przeznaczonych na urządzenia mobilne.

Do elementów, jakich gracze oczekiwali po mobilnej odsłonie SimCity, Willig zaliczył crafting, dostosowanie mechaniki rozgrywki pod kątem krótkich sesji, a także odpowiedni balans między liniowością zabawy a rozwiązaniami typowo sandboksowymi. Wiceprezes EA Mobile zapowiedział również, że gra ma być rozwijana na wzór World of Warcraft – gracze będą otrzymywać w regularnych odstępach czasu nowe funkcje i zawartość (na wzór aktualizacji Tokyo Town), która pomoże w utrzymaniu zainteresowania SimCity BuildIt na odpowiednio wysokim poziomie.

W zakresie podstawowych mechanizmów rozgrywki SimCity BuildIt nie odbiega od pecetowych odsłon serii. Gracz wciela się w burmistrza wirtualnego miasta i skupia się na zarządzaniu i rozwijaniu dobrze rokującej metropolii. Bardzo istotne jest dbanie o potrzeby mieszkańców. W realizacji planów przeszkadza nie tylko pusta kasa i brak surowców, ale też losowo generowane wydarzenia (klęski żywiołowe, wielkie katastrofy czy też inwazja kosmitów). Niestety, kwestie gospodarcze i ekonomiczne zostały odsunięte na dalszy plan lub zostały całkowicie wyeliminowane, przez co rozgrywka nie różni się za bardzo od dziesiątek innych mobilnych strategii ekonomicznych, i zarazem przypomina facebookowe SimCity Social. Z kolei bardzo dobre wrażenie robi w pełni trójwymiarowa szata graficzna.