NVIDIA zaprzecza plotkom o zakończeniu produkcji RTX-a 5090. Problemem jest podaż, co gracze odczuwają w sklepach. Sprzętu jest niewiele, a jego ceny są kilkukrotnie wyższe niż półtora roku temu.
Starszy wiceprezes NVIDII, Jeff Fisher, odniósł się do doniesień o zakończeniu produkcji RTX-ów 5090. Jego zdaniem plotki nie przedstawiają rzeczywistej sytuacji, ponieważ NVIDIA będzie kontynuować dostawy kart graficznych. RTX 5090 ma pozostawać ważnym dla firmy produktem, a kluczowym problemem jest niska podaż. Sytuację odzwierciedla dostępność karty graficznej w sklepach.
Jeff Fisher pojawił się w Tajpej na konferencji, otwierając sprzedaż sprzętu z układami RTX Spark. Rozmawiając z mediami, miał okazję odnieść się do ostatnich plotek dotyczących wstrzymania produkcji RTX-ów 5090. Wynikało z nich, że NVIDIA tak naprawdę traci na tym sprzęcie, ponieważ korporacje skupują gamingowe karty graficzne zamiast znacznie droższych RTX-ów Pro.
Fisher zaznaczył, że to dzięki GeForce'om NVIDIA znajduje się w miejscu, w którym teraz jest. Rozwój kart graficznych do gier pozwolił firmie postawić pierwsze kroki w opracowaniu najgłośniejszej dziś technologii, jaką jest sztuczna inteligencja. Zapewnił, że dostawy RTX-ów 5090 będą trwały:
Moce produkcyjne są co prawda nieco ograniczone, ale robimy wszystko, aby dostarczać sprzęt na rynek. Choć układ dla RTX 5090 występuje też w innych wariantach, karta z całą pewnością nie została wycofana z produkcji, a my będziemy kontynuować jej dostawy, co jest dla nas niezwykle ważne.
Problem z podażą odczuwają gracze także w Polsce. W sklepach x-kom i Morele dostępnych jest po sześć wersji RTX-a 5090. Każda w bardzo wysokiej cenie: x-kom oferuje modele w kwotach 45-46 tysięcy złotych, a Morele mają aż jedną kartę graficzną za niecałe 36 tysięcy złotych oraz modele kosztujące powyżej 50 tysięcy złotych. Rozrzut cenowy jest więc spory, ale kwoty i tak są poza zasięgiem przeciętnego gracza.
W ten sposób RTX 5090 przestał być kartą graficzną do gier. Jeszcze w marcu zeszłego roku NVIDIA obniżyła cenę sugerowaną do 9 599 zł, co jednak nijak ma się do rzeczywistości. Nie napawają optymizmem również doniesienia o kolejnej serii. RTX 6060, czyli budżetowy model, ma trafić do sprzedaży dopiero w 2029 roku i być słabszy od PlayStation 6.

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.