Reżyser dzieła, które Quentin Tarantino uznał za najlepszy film XXI wieku, nie zgadza się z tą opinią.
Według Quentina Tarantino najlepszym filmem XXI wieku jest Helikopter w ogniu Ridleya Scotta. Zdaniem filmowca dramat wojenny z 2001 roku to arcydzieło, które całkowicie pochłania widza podczas seansu. Swoją opinią reżyser Pulp Fiction podzielił się w 2025 roku, mając do oceny ponad 20 lat kina i z tego okresu wyłonił właśnie dzieło Ridleya Scotta.
Od tamtej pory widziałem go kilka razy - nie jakoś bardzo często - ale uważam, że to arcydzieło. Jedną z rzeczy, które tak bardzo w nim uwielbiam, jest to, że [...] to jedyny film, który naprawdę w pełni dąży do uzyskania podobnego do Czasu Apokalipsy poczucia celu, efektu wizualnego i atmosfery. I moim zdaniem osiąga ten cel.
Przez 2 godziny i 45 minut, czy ile dokładnie trwa ten film, ani na moment nie traci intensywności. Ostatnio obejrzałem go ponownie i przez cały seans serce waliło mi jak szalone. Film całkiem mnie pochłonął i nie pozwolił mi się oderwać, a wcześniej długo go nie oglądałem. To, czego dokonał reżyserm, jest absolutnie niezwykłe.
Wygląda jednak na to, że Ridley Scott uważa tę ocenę za bzdurę i nie zgadza się z tym, że Helikopter w ogniu to najlepszy film XXI wieku. Podczas nowego wywiadu odpowiedział na opinię Quentina Tarantino. Zapytany, czy też uważa swoje dzieło z 2001 roku, Helikopter w ogniu, za najlepszy film tego stulecia odpowiedział: „Nie”, i dodał:
Zastanawiam się, co brał, bo cokolwiek to było, też chcę trochę.
Jeśli ktoś chciałby obejrzeć nagrodzony 2 Oscarami Helikopter w ogniu, to film jest dostępny na HBO Max i Polsat Box Go.
A co Wy myślicie? Zgadzacie się z Quentinem Tarantino czy Ridleyem Scottem?
Więcej:Jeden mężczyzna pracował nad tym filmem przez 14 lat - zwiastun wygląda pięknie
Film:Helikopter w Ogniu(Black Hawk Down)
premiera: 2001akcja, historyczny, wojenny
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.