Silver Pines jeszcze nie zadebiutowało, a już zbiera świetne recenzje. Survival horror studia Wych Elm zachwycił krytyków atmosferą porównywaną do cykli Silent Hill i Resident Evil oraz twórczości Davida Lyncha.
Resident Evil Requiem może mieć niespodziewanego konkurenta do miana najlepszego horroru 2026 roku – na dwa dni przed premierą metroidvania Silver Pines zbiera znakomite recenzje. Dwuwymiarowa opowieść grozy porównywana jest do cyklu Silent Hill oraz filmów Davida Lyncha – eksperci chwalą m.in. oniryczną atmosferę oraz ciekawą stronę wizualną.
Silver Pines nie tylko czerpie inspiracje z najlepszych horrorów psychologicznych ostatnich dekad – tonie w nich, zanurzając gracza w doświadczeniu, które jest niezwykle znajome w najlepszym tego słowa znaczeniu, a jednocześnie zachowuje własny charakter – Stephanie Watel, DualShockers.
Dzieło studia Wych Elm to side-scrollowa produkcja, której protagonistą jest prywatny detektyw Red Walker. Bohater przybywa do tytułowego miasteczka w poszukiwaniu pewnego muzyka, na miejscu czeka na niego jednak nie tylko tajemnica do rozwikłania, ale i horda potworów. Sztampowa na pierwszy rzut oka fabuła nie odstraszyła recenzentów, którzy zachwycili się Silver Pines. Docenili między innymi mroczną oprawę (w tym rotoskopowe animacje), niektóre mechaniki (m.in. zapis stanu gry w automatach telefonicznych i sposób przeładowywania broni) czy eksplorację (miejski labirynt). Nie wszyscy byli za to entuzjastycznie nastawieni do modelu walki oraz starć z bossami.
[...] tym, co czyni tę grę czymś znacznie więcej niż tylko zbiorem znanych schematów gatunku przygodowego, jest jej znakomite poczucie stylu, przemyślane tempo oraz wspaniale zbudowana mitologia – Keith Stuart, The Guardian.
Pecetowa wersja Silver Pines może się obecnie pochwalić średnią ocen na poziomie 85% (na podstawie 11 opinii) w serwisie Metacritic, a edycja przeznaczona na PS5 utrzymuje się na poziomie 91% (5 opinii). Również pojedyncze recenzje gry w wersji na inne platformy oscylują wokół 90%. Choć jeszcze zdecydowanie za wcześnie na odtrąbienie sukcesu, tytuł równa do najlepszych – ogólna średnia ciepło przyjętego Resident Evil Requiem wynosi aktualnie 89%. Pozostaje czekać, aż Silver Pines zweryfikują gracze.
Przeszukiwałem mapę w poszukiwaniu szybów wentylacyjnych, których jeszcze nie otworzyłem, oraz krawędzi, z których nie zeskoczyłem, by sprawdzić, co kryje się na dole. I zazwyczaj znajdowałem coś, co czyniło ten wysiłek opłacalnym – Max Williams, GamesRadar+.
Silver Pines zadebiutuje 8 października tego roku na pecetach oraz konsolach PlayStation 5, Xbox Series X/S, Nintendo Switch oraz Nintendo Switch 2. Tytuł można przetestować już teraz – demo dostępne jest na Steamie.

Autor: Krzysztof Kałuziński
W GRYOnline.pl związany z Newsroomem. Nie boi się podejmowania różnych tematów, choć preferuje wiadomości o niezależnych produkcjach w stylu Disco Elysium. W dzieciństwie pisał opowiadania fantasy, katował Pegasusa, a potem peceta. Pasję przekuł w zawód redaktora portalu dla graczy prowadzonego z przyjacielem, jak również copywritera oraz doradcy w sklepie z konsolami. Nie przepada za remake'ami i growymi tasiemcami. Od dziecka chciał napisać powieść, choć zdecydowanie lepiej tworzy mu się bohaterów niż fabułę. Pewnie dlatego tak pokochał RPGi (papierowe i wirtualne). Wychowały go lata 90., do których chętnie by się przeniósł. Uwielbia filmy Tarantino, za sprawą Mad Maksa i pierwszego Fallouta zatracił się w postapo, a Berserk przekonał go do dark fantasy. Dziś próbuje sił w e-commerce i marketingu, jednocześnie wspierając Newsroom w weekendy, dzięki czemu wciąż może kultywować dawne pasje.