Prawie połowa tegorocznych centrów danych AI może nie powstać. Ostatnie doniesienia wskazują na ograniczenia, jakie napotkały korporacje.
Dominacja w branży AI, jaką chcą zbudować Stany Zjednoczone, napotyka poważne problemy. W tym roku branżowi giganci, tacy jak Amazon, Microsoft i Meta, planowali przeznaczyć nawet 650 miliardów dolarów na rozbudowę sieci centrów danych AI. Te plany jednak napotkały przeszkody i nawet połowa przedsięwzięć może zostać opóźniona, a w skrajnych przypadkach całkowicie anulowana.
Największym konkurentem Stanów Zjednoczonych w wyścigu o przywództwo w branży AI są Chiny. To właśnie to państwo, jako przykład działającego szybko, podawał Jensen Huang, wskazując jak długo w USA trwa budowa centrów danych AI. Niestety dla lokalnych korporacji to właśnie z Chin pochodzi większość sprzętu elektrycznego potrzebnego do realizacji wspomnianych przedsięwzięć, o czym informuje Bloomberg.
Opóźnienia w dostawach sprawiły, że branżowi giganci będą musieli przeanalizować swoje strategie na najbliższe miesiące, przez co część projektów centrów danych AI może zostać anulowana. Z tego prawdopodobnie ucieszy się społeczeństwo, ponieważ budowy spotykały się z protestami, a popularnością cieszą się osoby odmawiające sprzedaży swojej ziemi pod centra danych sztucznej inteligencji.
Brakuje transformatorów, rozdzielnic, a nawet akumulatorów, których korporacje potrzebują, żeby prowadzić ekspansję. To właśnie zasilanie jest największym problemem, o czym jeszcze w 2025 roku mówił CEO Microsoftu, Satya Nadella. Prezes wspominał, że sprzętu ma odpowiedni zapas, a prawdziwym problemem jest brak odpowiedniej sieci zasilania. To jeden z powodów, dla których branża jest zainteresowana budową kopalni uranu w Kanadzie.
Cytowana przez Bloomberga firma Sightline Climate przekazała, że z 12 GW mocy, która miałaby zostać uruchomiona w 2026 roku, tylko jedna trzecia infrastruktury odpowiedzialnej za nią znajduje się w aktywnej realizacji. Spowolnione tempo ma być spowodowane różnymi ograniczeniami, a opóźnienie tego przedsięwzięcia wpływa na problemy z realizacją budowy centrów danych.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:90 sekund niepomijalnych reklam na YouTube: internauci nie wierzą w błąd techniczny

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.