DLSS 4.5 oferuje lepsze wrażenia wizualne niż FSR-a 4. To sugerują wyniki badania, które zostało przeprowadzone wśród ponad 1 000 graczy.
FSR 4 miał przynieść przełom, dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji w procesie upscalingu. „Ślepy test” na graczach pokazał jednak, że lata doświadczenia NVIDII dały jej wyraźną przewagę. Prawie połowa graczy uznała, że fragment gry z włączonym DLSS-em 4.5 prezentuje się lepiej od FSR-a i standardowego wygładzania krawędzi TAA.
Portal Computer Base wykorzystał swoje zasięgi, żeby sprawdzić, czy gracze zauważą różnicę w obrazie pomiędzy natywną rozdzielczością 4K (i wygładzaniem krawędzi TAA), upscalingiem NVIDII DLSS 4.5, a FSR-em 4. Wyniki nie wyglądają dobrze dla AMD, ponieważ ich technologia zajęła dopiero trzecie miejsce, co pokazuje, jak wiele brakuje FSR-owi do konkurencji.
Do badania wykorzystano kilka gier: Anno 117, ARC Riders, Cyberpunk 2077, Horizon Forbidden West, Satisfactory i The Last of Us Part II. Następnie głosujący oglądali fragmenty nagrania wyświetlane obok siebie i musieli wybrać, który obraz prezentuje się najlepiej. Istotnym elementem badania był fakt, że zamiast wskazywać konkretne technologie, zastosowano oznaczenia cyfrowe.
W badaniu oddano od 1 000 do 1 200 głosów na każdy z tytułów i przy każdej grze zdecydowanie wygrywał DLSS 4.5 (zwłaszcza przy Horizon Forbidden West z wynikiem 56,3% głosów i Satisfactory z 60,9% głosów). Przy Cyberpunku 2077 bliska dogonienia DLSS-a była natywna rozdzielczość, ale FSR 4 w ogóle nie miał szans z konkurencyjną technologią.
Jedynie w przypadku The Last of Us Part II technologia AMD zbliżyła się do wyników rozdzielczości natywnej, ostatecznie jednak pozostała na trzecim miejscu. Końcowe wyniki przedstawiały się następująco:
Powyższe wyniki wskazują, że pomimo postępów, to FSR wciąż ma problemy i generowany obraz wygląda gorzej.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Gracze chcą bojkotować Discorda i namawiają do rezygnacji z abonamentu Nitro
1

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.