Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 16 stycznia 2018, 18:18

autor: Vergil

Poznaj Two Point Hospital – duchowego następcę Theme Hospital

Jesienią bieżącego roku zadebiutuje Two Point Hospital, czyli duchowy następca kultowego Theme Hospital, nad którym pieczę sprawuje Sega i byli członkowie zespołu Bullfrog Productions. Deweloperzy mierzą wysoko, a o tym, że idą w dobrym kierunku, świadczy pierwszy zwiastun i konkrety na temat przygotowywanej przez nich produkcji.

Studio Bullfrog Productions, którego założycielem był złotousty Peter Molyneux, miało w swoim portfolio szereg produkcji, jakie szybko zyskały status kultowych. Jedną z nich bez wątpienia był Theme Hospital, którego premiera odbyła się w 1997 roku. Zespół Two Point Games (założony przez byłych pracowników Bullfroga) postanowił przypomnieć graczom o popularnych niegdyś „symulacjach” potraktowanych z przymrużeniem oka, a pierwszą tego typu pozycją jego autorstwa będzie Theme Hospital, który trafi na komputery osobiste jesienią 2018 roku. Fani takiego sposobu rozgrywki mogą zacierać ręce, o czym świadczy pierwszy zwiastun i konkrety czekające poniżej.

Prawie jak Theme Hospital

Choć Theme Hospital to bez wątpienia główne źródło inspiracji dla deweloperów, Gary Carr (współzałożyciel Two Point Games) przekonuje, że Two Point Hospital będzie „osobnym bytem” oferującym inne doznania. Rozgrywka będzie mieć bardziej otwarty, sandboksowy charakter, dzięki czemu konkretne zadania będzie można realizować na różne sposoby – twórcy nie zamierzają mówić graczowi, w jaki sposób ma zarządzać swoją placówką.

Two Point Hospital zabierze nas w podróż do Two Point County, którego mieszkańcy będą cierpieć na rozmaite dolegliwości. Wcielimy się w ordynatora, a naszym nadrzędnym celem będzie niesienie pomocy potrzebującym. Niemniej, samo leczenie pacjentów nie wystarczy – wszak nasi podopieczni będą musieli coś jeść (najlepiej coś smacznego), a od czasu do czasu także się rozerwać. Gra będzie jednak warta świeczki, gdyż zadowoleni pacjenci szepną o nas dobre słowo swoim znajomym, co znajdzie odzwierciedlenie w liczbie zer na naszym koncie.

Pieniądze będą przydatne – nie dość, że lekarzy trzeba będzie opłacić (im lepszych specjalistów zatrudnimy, tym większych wypłat będą żądać) i spełniać ich zachcianki, to jeszcze konieczne będzie wysyłanie ich na szkolenia, by mogli doskonalić swe umiejętności. Oczywiście nie bez znaczenia pozostanie też rozbudowa naszego szpitala (a później również wznoszenie kolejnych placówek) oraz prowadzenie badań laboratoryjnych, dzięki którym opracujemy innowacyjne metody leczenia i zmieciemy konkurencję z powierzchni ziemi, a także poradzimy sobie z coraz dziwniejszymi chorobami (głowa pacjenta przemieniona w wielką żarówkę to najpewniej dopiero początek…).

Zamiana głowy w wielką żarówkę to jedna z przypadłości, którym będą musieli stawić czoła nasi specjaliści w Two Point Hospital. - Poznaj Two Point Hospital – duchowego następcę Theme Hospital - wiadomość - 2018-01-16
Zamiana głowy w wielką żarówkę to jedna z przypadłości, którym będą musieli stawić czoła nasi specjaliści w Two Point Hospital.

Oprócz trybu dla pojedynczego gracza tytuł zaoferuje wieloosobowy wariant rozgrywki. Gra będzie działać na silniku Unity, a obecnie znajduje się w fazie pre-alpha (twórcy przekonują, że jej poszczególne elementy są już na miejscu). Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, jeszcze tej jesieni miłośnicy Theme Hospital otrzymają naprawdę łakomy kąsek. Już teraz wszyscy chętni mogą natomiast zapisać się do tak zwanego Hospital Pass, dzięki któremu otrzymają ekskluzywne materiały promocyjne i wcześniejszy dostęp do zwiastunów, a także darmowy przedmiot do wykorzystania w grze. Więcej informacji na ten temat czeka na oficjalnej stronie internetowej Two Point Hospital (link poniżej).

Na koniec warto odnotować, że w głowach ekipy Two Point Games tli się pomysł na opracowanie własnego „świata symulacji”. Kto wie, może kiedyś doczekamy się duchowego następcy Theme Parku?

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.