Uszkodzone światy w Minecraft potrafią naprawdę zaskoczyć swoją formą i wyglądem. Jeden z nich okazał się prawdziwą perełką.
Minecraft nie jest grą pozbawioną bugów, ale gdy już występują to przeważnie w ciekawej formie. Użytkownik Reddita o nicku suewhxjrjsucjedicod pochwalił się błędem, jaki napotkał w swoim świecie. To co z niego wynikło wygląda naprawdę nieziemsko.
Popsuty świat tego użytkownika jest wyjątkowy, z czym jednogłośnie zgodzili się inni fani Minecrafta. Nie mogli przy tym powstrzymać się od żartów. Topowy komentarz na Reddicie sugeruje, że zamieszczony screen to jak najbardziej zwyczajny i naturalnie wygenerowany krajobraz.
Inni pytali jednak, co właściwie doprowadziło do takiej sytuacji. Autor posta odpowiedział, że przyczyną tej specyficznej generacji mogła być konwersja seeda z Minecraft Bedrock na edycję Java, co doprowadziło do nałożenia się dwóch światów.
Reszta komentujących również chwali estetykę i scenerię krajobrazu, a niektórzy dzielą się swoimi doświadczeniami z zepsutymi światami.
Temu użytkownikowi podobny błąd usunął jego bazę oraz wioskę osadników w pobliżu, po tym jak zabił końcowego bossa, Smoka Endu.
Jak widać, popsute światy w Minecrafcie mogą zamienić zwyczajną przestrzeń w cudowny pejzaż, ale generujące się w nieodpowiednim miejscu błędy są również w stanie zniszczyć progres gracza lub ważną lokację.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
OpenCritic
6

Autor: Sebastian Grys
Karierę dziennikarską rozpoczął w sierpniu 2022 roku od współpracy z Newsroomem GRYOnline.pl. Świadomą przygodę z grami wideo zaczynał z takimi tytułami, jak pierwszy Assassin's Creed i Mass Effect, a przez resztę życia pielęgnował swoją pasję, badając rynek gier wideo. Otwarty na gatunki wszelkiej maści – od soulslike-ów, przez klasyczne RPG-i, na immersive simach kończąc. Niespełniony koszykarz, który co roku bezwstydnie kupuje nowe odsłony NBA spod szyldu 2K Sports; posiada także niebieski pas karate. Lubi przebywać na łonie natury, kartkować kolejne strony Vagabonda i raz po raz oglądać serię Hunter x Hunter.