Szef Banku Kanady, Tiff Macklem, ostrzega przed trwałym wpływem sztucznej inteligencji na rynek pracy.
Sztuczna inteligencja wpłynie na rynek pracy i zwrócił na to uwagę szef Banku Kanady. Podczas wystąpienia Structural change—Canada at a crossroads Tiff Macklem omówił nadchodzące zmiany. Rozwój nowej technologii wpłynie zwłaszcza na Pokolenie Z, które dotychczas mogło się rozwijać podejmując prace niewymagające doświadczenia.
Sztuczna inteligencja jest w stanie przejmować prostsze prace zadaniowe, które dotychczas znajdowały się w obowiązkach osób wchodzących na rynek pracy. Zwrócili na to uwagę ekonomiści z Goldman Sachs, którzy określili nadchodzący trend jako „jobless growth”. Zachodzi, gdy mamy do czynienia ze wzrostem gospodarczym przy malejącym wkładzie ludzi.
Eksperci przewidzieli zjawisko, o którym teraz wspomina Tiff Macklem, czyli prace niewymagające doświadczenia są wykonywane przez AI, a młode osoby nie mają gdzie zdobyć potrzebnego doświadczenia. Zdaniem szefa Banku Kanady znaczącego wpływu AI na rynek pracy nie widać obecnie, ale rośnie zapotrzebowanie na pracowników posiadających umiejętności obsługi sztucznej inteligencji.
Macklem nie ukrywa, że pewne zmiany są zauważalne:
Możemy dostrzegać pewne wczesne dowody na to, że AI ogranicza liczbę stanowisk dla początkujących w niektórych zawodach. Może to przyczyniać się do wzrostu bezrobocia wśród młodzieży, choć trudno jest oddzielić skutki działania AI od wpływu handlu i zmian demograficznych.
Powyższe słowa pokazują, że AI nie jest jedynym czynnikiem, który utrudnia Pokoleniu Z wejście na rynek pracy. Mimo wszystko szef Banku Kanady powołuje się na informacje, iż zwrócono uwagę na spadającą liczbę ofert pracy niewymagających doświadczenia, a długotrwałe bezrobocie wśród młodych obejmuje coraz więcej osób.
Umiejętność obsługi AI może być kluczowym atutem w znalezieniu pracy, chociaż to zależy od branży, w którą chcemy się zaangażować. W 2025 roku Gabe Newell stwierdził, że programista umiejący używać AI w pracy może stać się bardziej wartościowy od programisty umiejącego „tylko” programować. Podobnego zdania jest szef Google, Sundar Pichai.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.