Lubiany shonen ma wkrótce dobiec końca. Pojawiła się data premiery finałowego rozdziału, która wskazuje jeszcze na ten miesiąc.
Każda manga kiedyś musi dobiec końca i najwyraźniej przyszła kolej na epickiego shonena, który wystartował osiem lat temu. Właśnie ogłoszono, że lada moment ukaże się finał Chainsaw Mana.
Wieść, która wstrząsnęła fanami, pojawiła się wraz z premierą 231. rozdziału mangi Tatsukiego Fujimoto. Poinformowano ich, że finał Chainsaw Mana ukaże się 24 marca, co oznacza, że to następny rozdział jest planowany jako ostatni. Biorąc pod uwagę wydarzenia, które rozegrały się w najnowszej odsłonie mangi, a także to, że redaktor Chainsaw Mana miesiąc temu sugerował, iż seria zbliża się do zakończenia, składa się to w sensowną całość.

Co interesujące, notka, która pojawiła się na końcu 231. rozdziału na stronie Manga Plus już została usunięta. Zamiast wiadomości „finałowy rozdział ukaże się 24 marca”, jest tam teraz standardowe „ciąg dalszy nastąpi”. Ale notka dalej widnieje w japońskiej wersji rozdziału na stronie Shonen Jump Plus oraz podobny komentarz jest również widoczny we wpisie oficjalnego profilu mangi Chainsaw Man na X.
Nie wszyscy fani Chainsaw Mana są gotowi na koniec. Część z nich wierzy, że to będzie jedynie finał drugiej części, która wystartowała cztery lata temu i po niej pojawi się jeszcze trzecia. Przypominają o tym, jak na koniec pierwszej części mangi pojawiła się podobna notka o finałowym rozdziale, dlatego wierzą, że Fujimoto jeszcze coś szykuje, aby domknąć wszystkie wątki z historii.
Niedługo przekonamy się, czego finałem będzie następny rozdział Chainsaw Mana, który przeczytamy jeszcze w tym miesiącu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.