Fani thrillerów i Nicole Kidman wreszcie się doczekali. Już dziś na Prime Video debiutuje nowy serial kryminalny oparty na serii książek Patricii Cornwell.
Jedną z najciekawszych nowości, jaką Prime Video przygotowało na ten miesiąc, jest Scarpetta – nowy thriller z Nicole Kidman. Serial kryminalny oparty na podstawie powieści Patricii Cornwell właśnie zadebiutował na platformie. Miłośnicy gwiazdy mogą więc zarezerwować sobie nieco czasu na popołudniowy seans. W serwisie dostępny jest już pierwszy odcinek.
Fani Nicole Kidman mogli podziwiać ją już w takich serialach dostępnych na Prime Video jak Ekspatki czy Dziewięcioro nieznajomych. W thrillerze Scarpetta artystka wcieliła się w bezkompromisową patolog, która chce zdemaskować seryjnego zabójcę i zrobi wszystko, aby sprawa, która 28 lat temu wyniosła ją na szczyt kariery, nie doprowadziła teraz do jej upadku.
Prime Video obiecuje, że Scarpetta jest „mrożącym krew w żyłach thrillerem kryminalnym”, który zabierze widzów do świata zaawansowanych badań kryminalistycznych. Akcja rozgrywa się w dwóch płaszczyznach czasowych: współcześnie oraz pod koniec lat 90., kiedy Kay Scarpetta dopiero zaczyna karierę jako lekarka medycyny sądowej.
W serial wystąpili Nicole Kidman, Jamie Lee Curtis, Bobby Cannavale, Simon Baker, Ariana DeBose, Rosy McEwen, Jake Cannavale, Hunter Parrish I Amanda Righetti.
Twórczynią serialu jest Liz Sarnoff. Zobaczcie, jak prezentuje się najciekawsza kryminalna premiera Prime Video tego tygodnia, która z pewnością szybko znajdzie się w top 10 serwisu.
Scarpetta dziś debiutuje na Prime Video.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Dziś na Netflix premiera 2. sezonu One Piece. Wszystkie 8 odcinków epickiej przygody już dostępne
Serial:Scarpetta
premiera: 2026tajemnica, dramat
W produkcji Sezonów: 2 Odcinków: 8
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.