Kolejni użytkownicy rezygnują z opłacania wersji Pro ChatGPT. Wśród najczęstszych powodów jest znaczny spadek jakości chatbota, podczas gdy konkurencja rośnie w siłę.
Premiera ChatGPT-5 odbyła się prawie pół roku temu i od tego momentu OpenAI ma spore problemy. Konkurencja wciąż się rozwija i twórcy popularnego chatbota zdają się zostawać w tyle w wyścigu o sztuczną inteligencję. Obecnie internauci wręcz chwalą się rezygnowaniem z wersji Pro, jaką za opłatą oferuje ChatGPT. Aktualnym liderem wydaje się Claude, ale jego największą wadą jest cena.
Najnowszy model ChatGPT popełnia tak dużo błędów, że internauci decydują się na rezygnację z opłacania subskrypcji. Odwracają się nawet wieloletni użytkownicy, co sugerują wpisy na subreddicie r/ChatGPT:
Wielu internautów wyjaśnia, dlaczego rezygnuje z subskrypcji i zwracają uwagę na spadającą jakość chatbota. Jego odpowiedzi są gorszej jakości, a konkurencyjne Gemini oraz Claude radzą sobie znacznie lepiej:
Byłem subskrybentem od momentu jego uruchomienia, aż do około 10 dni temu. Byłem przywiązany do tego narzędzia ze względu na jego rewolucyjność, ale dzisiaj jest kiepskie. To wciąż chat bazujący głównie na tekście i zawiodłem się, gdy przestał analizować moje arkusze danych. Wydaje mi się, że został popsuty lub osłabiony, jak to mówią inni.
Zrobiłem to od razu po tym, gdy dowiedziałem się, że wygaszają inne modele z zaledwie dwutygodniowym wyprzedzeniem. To przelało czarę goryczy. Nie będę płacił za to, żeby mną manipulowali i okłamywali.
Dzięki za przypomnienie. Wydaje mi się, że gdyby ChatGPT został wypuszczony w obecnej formie, to szał wokół AI nie miałby takiej skali. Dziwnie się patrzy na coś, co z czasem staje się coraz gorsze.
W kwietniu 2025 roku The Verge donosiło o liczbie 20 milionów osób opłacających abonament, a w październiku pojawiły się informacje o 10 milionach, co pokazuje gwałtowny spadek. Malejąca liczba abonentów mogła stać za decyzją, żeby wprowadzić reklamy do chatbota. Te na razie będą testowane wyłącznie w Stanach Zjednoczonych i obejmą użytkowników korzystających z planów darmowego oraz Go. W takich warunkach firma musi się ratować czymkolwiek, ponieważ prognozy finansowe sugerują dalsze straty i fundusze mogą skończyć się już w 2028 roku.
Nie da się ukryć, że potencjał dla reklam jest, jeśli prawdziwe są doniesienia z jesieni 2025 roku. Wtedy pojawiły się informacje zdradzające, że ChatGPT przekroczył liczbę 800 milionów użytkowników tygodniowo. Zdecydowana większość to na pewno internauci nie płacący abonamentu, więc są potencjalną grupą docelową dla reklam, co może zachęcić reklamodawców do zainwestowania w chatbota.
Największy poklask zyskuje Claude, który jest chwalony za wysoką jakość i pojawiły się nawet opinie sugerujące, że to „jedyny model, którego ludzie będą potrzebowali w przyszłości”. Jest jednak bardzo drogi i łatwo osiągnąć limit przy płatnych planach.
Anulowałem moją subskrypcję Clauda ze względu na limit. Swego czasu darmowa wersja miała dostępnych więcej tokenów od płatnej.
Przesłałem, do Claude'a projekt prawny i każdego dnia mogłem zadać tylko trzy pytania zanim osiągnąłem limit. Zapłaciłem z góry 200 dolarów i byłem wściekły.

Gdy spojrzymy na ceny, to Claude nie wydaje się aż tak drogi:
Dla porównania wersja Pro ChatGPT kosztuje 23 euro miesięcznie, więc w teorii oferta OpenAI jest droższa. Problemem jest jednak limit, o którym wspominają internauci i dociera się do niego bardzo szybko. Powodem jest sposób w jaki działa Claude: dla wysokiej dokładności zawsze przeczesuje całą rozmowę, co przy dłuższych konwersacjach szybko wyczerpuje tokeny.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.