Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 11 września 2012, 12:49

autor: Adrian Werner

Ojciec Wing Commandera, Chris Roberts, powraca z grą Cloud Imperium

Chris Roberts, czyli ojciec takich gier jak Freelancer, Strike Commander oraz przede wszystkim serii Wing Commander, zapowiedział grę Cloud Imperium. Jest to powrót twórcy do branży po dekadzie nieobecności.

Ojciec Wing Commandera, Chris Roberts, powraca z grą Cloud Imperium - ilustracja #1

Chris Roberts to prawdziwa legenda gier pecetowych. Najbardziej znany jest ze stworzenia wraz ze studiem Origin serii Wing Commander, choć ma na koncie również takie tytuły jak m.in. Strike Commander, Starlancer czy Freelancer. W 2000 roku, po trwającej prawie dwie dekady karierze opuścił założoną przez siebie firmę Digital Anvil i zajął się produkcją filmów. Teraz jednak Roberts zamierza powrócić do branży elektronicznej rozrywki. Jego najnowszy projekt zatytułowany zostanie Cloud Imperium.

Na razie nie wiadomo niestety zbyt wiele na temat tej gry. Ruszyła już oficjalna strona projektu, gdzie po wpisaniu hasła „42” wyświetla się wiadomość od Chrisa. Nie znajdziemy na niej masy konkretów, ale udostępnione informacje sugerują, że twórca zamierza stworzyć to, z czego znany jest najlepiej, czyli pecetowy symulator kosmiczny.

Roberts wyjaśnia, że jego odejście z branży było spowodowane m.in. przez frustrację wywołaną niedostatkami ówczesnej technologii, które nie pozwalały mu na pełne zrealizowanie jego wizji. Teraz jednak moc komputerów i rozwój sieci osiągnęły poziom, który umożliwia stworzenie wirtualnego świata bogatszego oraz bardziej satysfakcjonującego niż cokolwiek, co oferuje kino.

Ojciec Wing Commandera, Chris Roberts, powraca z grą Cloud Imperium - ilustracja #2

Prace nad Cloud Imperium trwają już prawie od roku. Gra ma być utrzymana w podobnych klimatach, co poprzednie produkcje Chrisa Robertsa, ale jednocześnie wynieść obecne w nich rozwiązania na zupełnie nowy poziom. Pierwsze konkrety ujawnione zostaną 10 października tego roku.

Ojciec Wing Commandera, Chris Roberts, powraca z grą Cloud Imperium - ilustracja #3 Warto tu przy okazji wspomnieć ostatni projekt Chrisa Robertsa, czyli Freelancer, gdyż pokazuje on kierunek, w jakim może podążyć Cloud Imperium. Początkowo gra powstawała jako kosmiczny symulator w wydaniu MMO. Celem było stworzenie olbrzymiego wirtualnego świata, zamieszkałego przez tysiące graczy. Ich działania i decyzje kształtowałyby ekonomię oraz sytuację polityczną w galaktyce, ale jednocześnie gra oferowałaby masę dopracowanych misji fabularnych.

Niestety, wizja ta okazała się zbyt ambitna i produkcja zaliczała kolejne opóźnienia. Ostatecznie stało się jasne, że wkrótce zabraknie pieniędzy na kontynuowanie prac. Dlatego Roberts podjął decyzję o sprzedaniu studia Digital Anvil firmie Microsoft. Chris był przekonany, że korporacja nie dokonałaby zakupy, gdyby nie wierzyła w powodzenie całego przedsięwzięcia. Niestety, rzeczywistość okazała się inna. Nowy właściciel nakazał zespołowi mocne okrojenie projektu. Porzucono większość elementów MMO, zmniejszono skalę wirtualnego świata i uproszczono rozgrywkę.

Końcowy rezultat mimo to okazał się ciekawym kosmicznym symulatorem, który do dzisiaj może się pochwalić licznym gronem fanów. Oryginalna wizja zakładała jednak coś znacznie bardziej imponującego i możliwe, że przynajmniej część z tych planów zostanie teraz wskrzeszona w Cloud Imperium.