Wspinaczkowy survival Cairn zadebiutował z przytupem. Gra osiąga imponujące wyniki aktywności i zachwyca graczy na Steamie.
Studio The Game Bakers ma powody do zadowolenia. Sukcesem okazała się bowiem premiera Cairn, czyli przygodowej gry akcji z elementami survivalu i rozbudowanym systemem wspinaczki.
Najbardziej oszałamiająca reprezentacja wspinaczki, jaką kiedykolwiek widziałem w grze. Piękna, medytacyjna, a czasem frustrująca przygoda, na którą czekałem całe życie. Uwielbiam tę grę.
Jak dotąd wszystko w porządku, mechanika jest naprawdę fajna, intuicyjna, a wspinaczka daje ogromną satysfakcję. Nie ma żadnych problemów z wydajnością (Ryzen 5 3600X, RTX5070Ti, 16 GB RAM).
Cairn nie dba o to, żebyś czuł się komfortowo.
Wiele gier survivalowych łagodzi trudności. Budujesz bazę, tworzysz narzędzia, uprawiasz ziemię, łowisz ryby i osiedlasz się. Survival zaczyna przypominać wybór stylu życia. Cairn pozbawia cię tego wszystkiego. Jesteś tylko ty, góra, która zabiła ponad stu wspinaczy, i ciche zrozumienie, że każda twoja decyzja ma znaczenie.
(…)
Cairn jest czymś wyjątkowym. Ufa graczowi, że zwolni tempo, pomyśli i pogodzi się z trudnymi chwilami. Każdy gracz wybierze inną trasę na szczyt góry. Ciekawe, jaka będzie Twoja?
Gra spodobała się również mediom branżowym. Według serwisu Metacritic wersja pecetowa posiada średnią ocen na poziomie 84%. W przypadku wydania na PS5 jest to 84%.
Cairn ukazało się równocześnie na PC i PlayStation 5. Gra nie oferuje polskiej wersji językowej. Produkcję można kupić na Steamie za 99 złotych i jest to cena promocyjna, obniżona o 10% z okazji premiery. Oferta wygaśnie 12 lutego. Analogiczna obniżka obowiązuje w PlayStation Store, gdzie tytuł kosztuje 120,60 zł.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Steam

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.