Nowe zakończenie Cyberpunka 2077 jest świetne, ale brakuje mu jednej bardzo ważnej rzeczy

Deweloperzy CD Projekt RED nie wzięli pod uwagę pewnego istotnego elementu, który znajdziemy w pozostałych zakończeniach do Cyberpunka 2077.

cooldown.pl

Aleksandra Sokół

Komentarze
Nowe zakończenie Cyberpunka 2077 jest świetne, ale brakuje mu jednej bardzo ważnej rzeczy, źródło grafiki: CD Projekt RED.
Nowe zakończenie Cyberpunka 2077 jest świetne, ale brakuje mu jednej bardzo ważnej rzeczy Źródło: CD Projekt RED.

UWAGA: PONIŻSZY TEKST ZAWIERA SPOILERY DO GRY CYBERPUNK 2077: PHANTOM LIBERTY

Oprócz nowego drzewka umiejętności i kolejnych zleceń dla V, premiera dodatku Phantom Liberty przyniosła ze sobą nieznane nikomu wcześniej zakończenie do podstawowej wersji Cyberpunka 2077. Epilog oferowany przez jedną z ważniejszych dla DLC postaci jest czymś, czego gracze mogli oczekiwać już wcześniej – jednocześnie pewna rzecz wyróżnia go od pozostałych.

V jako szary bohater

Oryginalny Cyberpunk 2077 posiada kilka wariantów zakończeń, przy czym żadne nie gwarantuje V długiego i szczęśliwego życia. Niezależnie od epilogu, protagonista albo decyduje się oddać swoje ciało Silverhandowi, albo spędza ograniczoną liczbę pozostałych dni na różnoraki sposób. Wszystko zależy od tego, do kogo zadzwonimy w misji „Komu bije dzwon”.

Nie licząc bohaterów pobocznych, podstawka pozwala graczowi wykonać telefon do jednej z trzech zaufanych postaci (Hanako, Rogue lub Panam). W przypadku, kiedy V odczeka kilka minut przed ostateczną decyzją Johnny zaproponuje atak na Arasakę w pojedynkę.

Wszystkie wybory prowadzą do ataku na siedzibę japońskiej korporacji oraz walki z Adamem Smasherem. Phantom Liberty wprowadza jednak nową deskę ratunku dla V w postaci Solomona Reeda – warunkiem jest przeżycie przez niego wydarzeń z dodatku oraz finalne przekazanie mu Songbird.

V może zadzwonić do Reeda, który zapewni protagoniście wizytę w klinice mogącej wymazać konstrukt Johnny’ego i – co za tym idzie – uratować mu życie. Ostatecznie taka operacja wiąże się z dwuletnią śpiączką, permanentnym usunięciem wszystkich wszczepów oraz utratą znajomości i sławy „poprzedniego życia”.

Zbyt mało Adama Smashera

Zdaniem gracza o pseudonimie Rambofreak98, zakończenie oferowane przez Reeda pasuje co prawda do klimatu Cyberpunka 2077, jednak brakuje w nim jednej rzeczy. Nie można zabić Adama Smashera.

Powodem, dla którego nigdy nie wybiorę tego zakończenia w swoim kanonie (nie licząc tego z samobójstwem) jest fakt, że nie można zabić Adama Smashera – to niedopuszczalne.

- Rambofreak98

Komentujący zauważają, że przeżycie nieludzkiego najemnika mogłoby mieć znaczenie w potencjalnej przyszłości uniwersum gry. Zyskałaby na tym nie tylko Arasaka podczas Piątej Wojny Korporacyjnej, ale także… gracze lubiący postać Smashera.

Nie wiem, czy Arasaka faktycznie ucieka z Night City, ale NUSA z pewnością będzie widzieć w niej wroga podczas piątej wojny. Sądząc po słowach Johnny’ego, Arasaka nie miałaby szans, dlatego żywy Adam Smasher będzie dla nich olbrzymim plusem.

- DefaultDanielS

Smasher był częścią tego świata od czasu powstania papierowych RPG. Chciałbym zobaczyć go więcej w samej grze, wraz z innymi legendami (...). Zakończenie PL nie wyklucza powrotu Smashera w kolejnej grze.

- 47thHeaven

Wielu graczy uczestniczących w dyskusji tak czy siak pozostaje zdania, że najlepszym zakończeniem dla V jest przyłączenie się do nomadów Panam. Oferuje ono przede wszystkim nadzieję, bez konieczności porzucenia dawnego stylu życia i znajomych.

Cyberpunk 2077

Cyberpunk 2077

PC PlayStation Xbox Nintendo
Data wydania: 10 grudnia 2020
Cyberpunk 2077 - Encyklopedia Gier
8.2

GRYOnline

7.6

Gracze

8.6

Steam

7.6

OpenCritic

Wszystkie Oceny
Oceń

9

Aleksandra Sokół

Autor: Aleksandra Sokół

Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.

W Bloodlines 2 nie znajdziemy przyjaciół; twórcy przybliżają głównego bohatera

Następny
W Bloodlines 2 nie znajdziemy przyjaciół; twórcy przybliżają głównego bohatera

Kultowy Hitman sprzed 17 lat powróci w nowej wersji, ale nie na PC

Poprzedni
Kultowy Hitman sprzed 17 lat powróci w nowej wersji, ale nie na PC

Kalendarz Wiadomości

Nie
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl