Przed domniemanym State of Play odbędzie się inny pokaz. Ogłaszając Nintendo Direct, „wielkie N” wyprzedziło Sony.
5 lutego, godz. 13:15
Tuż przed pokazem Nintendo Direct do sieci trafiły wieści o tym, że gra Hollow Knight dostała klasyfikację wiekową w wersji na Switcha 2. Na konsolę rzekomo mają trafić również Fallout 4 oraz Indiana Jones i Wielki Krąg (informacji dostarczył serwis Dealabs) – odpowiednio 28 kwietnia i 12 maja tego roku.
4 lutego, godz. 22:36
NateTheHate2 wydaje się być pewny jeszcze jednej gry jakoby mającej być częścią zaplanowanej na jutro transmisji. Mowa o Black Myth: Wukong na Switcha 2. Niedługo się okaże, czy owe doniesienia, podobnie jak to dotyczące pokazu jako takiego, okażą się prawdziwe.
4 lutego, godz. 19:02
NateTheHate2 jest przekonany, że jedną z gier, które zostaną zaprezentowane na jutrzejszym pokazie Nintendo Direct, będzie Final Fantasy VII Rebirth w wersji na Switcha 2. Według jego źródeł otrzymamy czerwcową datę premiery i nowy zwiastun. W tym samym czasie produkcja ma trafić także na XSX/S.
4 lutego, godz. 15:35
Doniesienia, które dostarczył NateTheHate2, okazały się prawdziwe. Dziś Nintendo ogłosiło, że pokaz Nintendo Direct odbędzie się jutro, tj. 5 lutego, o godz. 15:00 polskiego czasu. Prezentacja ma potrwać ok. 30 minut i być poświęcona grom zmierzającym na Switcha i Switcha 2.
29 stycznia, godz. 23:57
NateTheHate2 jakoby dotarł do informacji, że domniemany pokaz Nintendo Direct zostanie poświęcony grom third-party. Może to oznaczać, iż w końcu otrzymamy więcej informacji o The Duskbloods, czyli kolejnej produkcji studia FromSoftware.
26 stycznia, godz. 18:49
Jeśli chodzi o pokazy gier, styczeń upłynął pod znakiem zorganizowanego przez Microsoft Developer Directa. Najwyraźniej jednak Sony oraz Nintendo nie chcą zostawać w tyle i szykują się do własnych prezentacji.
Tego, że właściciel marki PlayStation zdecyduje się na taki ruch, można się było spodziewać, a domysły te dodatkowo potwierdził znany branżowy informator NateTheHate2. Również z jego źródeł (patrz wideo poniżej) dowiadujemy się o domniemanym pokazie Nintendo, podobnie jak ten Sony jakoby zaplanowanym na luty. Tutaj jednak NateTheHate2 podał konkretną datę.
Prezentacji Nintendo Direct mamy się rzekomo spodziewać w czwartek 5 lutego. Jako że jest to początek miesiąca, mało prawdopodobne wydaje się, iż Sony zdążyłoby zorganizować swój pokaz przez „wielkim N”.
NateTheHate zastrzegł, że nie potwierdził jeszcze tej informacji na 100% ani nie wie, jakiego typu Nintendo Direct nas czeka czy jakie gry zostaną na nim zademonstrowane.
Mam nadzieję, że będzie to ogólne wydarzenie [tj. niepoświęcone jednej czy dwóm grom – dop. red.], dzięki któremu Nintendo będzie mogło rozpocząć rok z impetem – od szczegółowego omówienia niektórych nowych gier first-party [własnych studiów], które ukażą się w 2026 roku, i poinformować nas, co zaplanowano na 40. rocznicę The Legend of Zelda – ale równie dobrze mógłby to być pokaz partnerów [gier third-party].
Co ciekawe, NateTheHate2 opublikował swój materiał poświęcony Nintendo i grom zmierzającym na Switcha 2 chwilę po tym, jak japońska korporacja ogłosiła the Tomodachi Life: Living the Dream Direct, czyli właściwie pokaz Nintendo Direct, tyle że poświęcony wyłącznie grze Tomodachi Life: Living the Dream. Odbędzie się on 29 stycznia (czwartek) o godz. 15:00 polskiego czasu.
Nie ujmując nic owej produkcji, miejmy nadzieję, iż źródła wspomnianego informatora rzeczywiście mówiły o większej prezentacji, która mogłaby wybudzić branżę z noworocznego letargu, bo Tomodachi Life: Living the Dream raczej tego nie zrobi. Niemniej do powyższych rewelacji i tak radzę podchodzić z dystansem, czekając na oficjalny komunikat.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.