Niektórzy gracze czekający na Crimson Desert nieco odpłynęli. Członkowie społeczności musieli apelować o mniej toksyczne zachowanie.
Crimson Desert to zdecydowanie jedna z najbardziej oczekiwanych premier pierwszej połowy tego roku. Oczekiwania względem gry są olbrzymie, a zapowiedzi rozbudziły wyobraźnię graczy. Nie ma się więc co dziwić temu, że wokół produkcji wytworzył się przeolbrzymi hype. Ten zaś zderzył się z recenzjami gry, które choć pozytywne, to nie są aż tak optymistyczne jak spodziewali się gracze. To zaś doprowadziło do wielu nieprzyjemnych sytuacji.
Jeszcze zanim sami gracze mieli okazję uruchomić Crimson Desert, w sieci pojawiły się opinie na temat gry od dziennikarzy oraz internetowych twórców. Te szybko spotkały się z reakcją sfrustrowanych fanów, których porwał hype otaczający produkcję. W sieci pojawiły się masy postów i wiadomości wieszczących spisek przeciwko grze oraz krytykujących każdego, kto nie wystawił Crimson Desert wyjątkowo pozytywnej opinii.
Sytuacja stała się na tyle nieprzyjemna, że w społeczności pojawili się członkowie, którzy zaczęli nawoływać do stonowania nastrojów. Jeden z nich otwarcie zaapelował: „Pamiętajcie wszyscy, jeśli ktoś oceni ją na 7, to nie wysyłajmy gróźb śmierci, ok?” Reakcje na taką propozycję są jednak dość zróżnicowane.
Większość komentujących zgodziła się, że tak emocjonalne podejście do kwestii oceny gry, z którą nawet nie miało się jeszcze do czynienia jest dość niezrozumiałe. Przyznawali też, że pogróżki wysyłane do ludzi z takich powodów są niedopuszczalne. Jednocześnie sporo osób wspominało podobne przypadki z przeszłości.
Pamiętam gościa, który dał Cyberpunkowi ocenę 7 na premierę i był za to dosłownie PRZEŚLADOWANY. Ludzie są szaleni z powodu gry, w którą nawet nie grali. Mam nadzieję, że ta społeczność będzie lepsza.
- Evilchae
No i serio, jeśli recenzent nie lubi gry, to nie znaczy, że istnieje jakaś konspiracja przeciwko niej. Recenzja to czyjaś osobista opinia.
Nie wszyscy byli jednak tak zgodni. Wśród komentujących pojawiły się głosy, że o ile 7/10 da się jeszcze wybaczyć, tak niższe oceny Crimson Desert zasługują na bezlitosne piętnowanie. Niektórzy pokusili się nawet o stwierdzenie, że gorsze noty gry są spowodowane rasizmem względem azjatyckich deweloperów. Pozostaje mieć nadzieję, że tak skrajne reakcje będą marginalnym zjawiskiem.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Przemysław Dygas
Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.