Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 30 czerwca 2021, 13:06

autor: Qskan

Legenda sceny CS:GO przenosi się do Valoranta

Nathan „NBK” Schmitt, legenda światowej sceny CS:GO, ogłosił wczoraj na Twitterze koniec swojej kariery w strzelance Valve. Od teraz francuski weteran będzie aktywny na scenie Valoranta.

W SKRÓCIE:
  1. Nathan „NBK” Schmitt, jeden z najbardziej doświadczonych zawodników CS:GO, ogłosił swoje przejście na pro-scenę Valoranta.
  2. Dwukrotny zwycięzca Majora jest kolejnym pro-graczem, który w ostatnim czasie zaliczył transfer do strzelanki Riot Games.

Mało kto cieszy się taką rozpoznawalnością w świecie profesjonalnego Counter-Strike’a: Global Offensive, jak Nathan „NBK” Schmitt, weteran francuskiej e-sportowej sceny. 27-letni gracz zaskoczył wczoraj wszystkich, ogłaszając, że kończy z CS-em na rzecz konkurencyjnej strzelanki od Riot Games - Valoranta.

[W CS:GO - dop. red.] zrobiłem już wszystko, od lokalnych lanów po wygrywanie Majorów. Szlifowałem swoje umiejętności i siedziałem na szczycie świata. Przeżyłem wielkie rozczarowania i najlepsze turniejowe zwycięstwa. Counter-Strike dał mi wszystko i poświęciłem mu swoje życie. Ale wspomnienia są stworzone po to, by pozostać w przeszłości - powiedział NBK w video na Twitterze.

Francuski weteran z FPS-ami Valve związany był jeszcze przed powstaniem Global Offensive. Karierę rozpoczął w 2009 roku w rozgrywkach Counter-Strike: Source. Do CS:GO przeniósł się trzy lata później, kiedy to zadebiutował w barwach Very Games. Największe sukcesy święcił w barwach drużyn takich jak EnVyUs i LDLC. Wtedy to w latach 2014-15 dwukrotnie udało mu się zostać zwycięzcą Majorów - najbardziej prestiżowych rozgrywek Counter-Strike’a. Przez prawie całą karierę był związany z ojczystą Francją, jednak jego ostatnim profesjonalnym „domem” była międzynarodowa drużyna OG Esports, gdzie skończył na ławce rezerwowych.

Teraz NBK-a czekają nowe zadania i ciekawe perspektywy. Wielu pro-graczy CS:GO przetarło już szlaki w drodze do Valoranta, m.in. były drużynowy kolega Schmitta — Adil „ScreaM” Benrlitom.

Jak sam zainteresowany przyznał podczas streama towarzyszącego wielkiemu ogłoszeniu, CS:GO przestało dawać mu radość z gry. Zawodnik nie był zmotywowany do nauki nowych rzeczy i nie chciał pozostawać w dotychczasowej drużynie. Teraz NBK zamierza nauczyć się Valoranta od podstaw, widząc w tej grze ogromny potencjał esportowy.

Póki co Schmitt nie jest zakontraktowany przez żadną drużynę, ale to pewnie się wkrótce zmieni - weteran FPS-a Valve zapewne nie będzie musiał długo czekać na miejsce w jakiejś uznanej ekipie. Życzymy powodzenia na nowej esportowej ścieżce kariery.