Najnowszy przeciek GTA 6 sugeruje obecność trybu FPP, co stoi w sprzeczności z informacjami od Rockstara. Niewykluczone jednak, że CyberLeek skorzystał z narzędzi deweloperskich.
CyberLeek powrócił i udostępnił nowe nagranie rozgrywki z GTA 6. Największą uwagę graczy przykuł fakt, że Jason i Lucia poruszali się po świecie gry w stroju Adama i Ewy. Wideo zawiera jednak jeszcze jeden, zupełnie inny, bardzo interesujący element – tryb pierwszoosobowy.
W niektórych scenach jazdy samochodem, które pojawiły się w najnowszym nagraniu, obserwujemy akcję z pierwszej osoby. Dalszy fragment wskazuje natomiast, że tryb FPP nie ogranicza się tylko do kierowania pojazdem, ale również do poruszania się po świecie.
Teoretycznie nie byłoby w tym nic zaskakującego – wszak taki sam sposób rozgrywki dostępny jest zarówno w GTA 5, jak i Red Dead Redemption 2. Problem w tym, że w sierpniu internetowy twórca Davy Jones poinformował, że trybu FPP w GTA 6 nie będzie – przynajmniej na premierę. Dowiedział się tego od deweloperów z Rockstara przy okazji wizyty w studiu.
Stoi to więc w sprzeczności z tym, co możemy zobaczyć na przecieku. Niestety niekoniecznie oznacza to, że Rockstar szykuje dla nas niespodziankę i tryb FPP jednak będzie dostępny w grze na premierę. CyberLeek mógł bowiem skorzystać z dobrodziejstw wersji deweloperskiej, aby go uruchomić.
Przy okazji gracze również zwracają uwagę, że to samo może dotyczyć nagości głównych bohaterów. IGN potwierdziło co prawda, że w grze będziemy mogli zobaczyć postacie pod prysznicem, ale nie jest powiedziane, że bez ubrań będzie dało się wyjść na zewnątrz.
Pamiętajcie, że CyberLeek ma narzędzia deweloperskie, więc może zrobić tryb FPP.
Myślę, że włączył to za pomocą narzędzi deweloperskich, podobnie jak pełną nagość głównych postaci.
Tylko przypominam, że wyciek pochodzi ze starej wersji gry. Widok z perspektywy pierwszej osoby, nagość czy cokolwiek innego mogły zostać usunięte z gry w późniejszych wersjach.
Nie pozostaje więc nic innego, jak zaczekać na premierę gry, która odbędzie się już 19 listopada na konsolach PS5 i XSX/S.

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).