Urządzenia mobilne stanowią bezpieczną przystań dla twórców gier logicznych, w związku z czym nie ma tygodnia, by fani tego typu rozgrywki nie otrzymali w swoje ręce nowej, godnej uwagi pozycji. W kwietniu zagrają w świetnie zapowiadające się Monument Valley – produkcję studia ustwo (m.in. zręcznościówka Whale Trail), inspirowaną twórczością holenderskiego malarza i grafika Mauritsa Cornelisa Eschera. Tytuł zostanie wydany na platformach iOS i Android.

Urządzenia mobilne stanowią bezpieczną przystań dla twórców gier logicznych, w związku z czym nie ma tygodnia, by fani tego typu rozgrywki nie otrzymali w swoje ręce nowej, godnej uwagi pozycji. W kwietniu zagrają w świetnie zapowiadające się Monument Valley – produkcję studia ustwo (m.in. zręcznościówka Whale Trail), inspirowaną twórczością holenderskiego malarza i grafika Mauritsa Cornelisa Eschera. Tytuł zostanie wydany na platformach iOS i Android.
Prace nad Monument Valley, w których udział bierze ośmiu doświadczonych deweloperów, trwają od dziesięciu miesięcy. Tytuł przywodzi na myśl echochrome – prostą w założeniach łamigłówkę, również czerpiącą inspiracje ze słynnych grafik M. C. Eschera. Celem zabawy w obu tych produkcjach jest umożliwienie automatycznie poruszającej się postaci (w Monument Valley jest to pewna dziewczynka) dotarcia do wyznaczonego przez grę miejsca. Problem w tym, że zwykle znajduje się ono na zupełnie innym poziomie, aniżeli punkt startowy.
W Monument Valley gracz realizuje zadanie bawiąc się perspektywą, manipulując platformami, kładkami i gzymsami, po których porusza się bohaterka, i korzystając z tajemniczych mechanizmów. Każdy poziom ma przy okazji stanowić odrębną historię, zaskakując nie tylko pod kątem wizualnym (co ciekawe, w grę zagramy jedynie w pionowej orientacji ekranu), ale i projektowym, gdyż trudno będzie trafić w Monument Valley na dwie takie same łamigłówki. Warto też zauważyć, że celem twórców było wyprodukowanie gry, która stanowić będzie logiczne wyzwanie, ale jednocześnie pozwoli się ukończyć każdej osobie, jaka przystąpi do zabawy.
Z relacji zagranicznych serwisów, które przetestowały grywalną wersję tytułu podczas tegorocznego Game Developers Conference, wynika, że w efekcie studiu ustwo udało się stworzyć produkcję niezwykle wciągającą, intuicyjną, przystępną i dającą masę satysfakcji. Ukończenie całej kampanii zajmuje średnio 90 minut, co nie jest wynikiem złym jak na grę mającą kosztować około 10 złotych.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:GRY-OnLine S.A. dołącza do inicjatywy #PlayApartTogether
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.