Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 19 maja 2022, 13:23

autor: Miriam Moszczyńska

Mojang dalej krytykowany, mimo że update Minecraft 1.19 coraz bliżej

Minecraft w wersji 1.19 coraz bliżej. Wczoraj pojawiła się pierwsza aktualizacja poprzedzająca The Wild Update. Gracze są jednak rozczarowani, ponieważ Mojang finalnie nie spełnił wielu obietnic.

Wczoraj zamiast cotygodniowego snapshota do Minecrafta trafił pierwszy pre-release przed aktualizacją 1.19. Tym, co jednak pozostaje cechą wspólną wczorajszej informacji, jak i opisów cotygodniowych nowinek, jest brak ciekawej zawartości.

Co nowego wnosi 1.19 Pre-release do Minecrafta?

Tym razem zmiany w większej części dotyczą przedmiotów oraz mobów w grze. Wciąż jednak nie otrzymaliśmy żadnych niespodzianek, czy zupełnie nowej, nieobecnej wcześniej w Minecrafcie zawartości. Tak prezentuje się lista zmian w 1.19 Pre-release:

  1. Nieznacznie zmieniono liczbę drzew znajdujących się w Mangrove Swamp.
  2. Endermany, szkielety, witherowe szkielety oraz piglini w Netherze pojawiają się teraz w szerszym zakresie oświetlenia – od 0 do 11.
  3. Przedmioty wytwarzają wibracje w momencie ich użycia, oraz gdy przestaniemy ich używać. Przykładowo: naciąganie łuku, jak i wystrzał wygenerują osobne wibracje.
  4. Gdy użyjemy przedmiotów podczas kucania, nie wytworzą one wibracji.
  5. Założenie na głowę postaci przedmiotu, który nie jest zbroją, wyda dźwięk taki, jak podczas przenoszenia rzeczy w oknie ekwipunku.

Poza tym jak zwykle – gra otrzymała kilka poprawek technicznych oraz naprawiono sporo błędów. Pełen opis 1.19 Pre-release znajdziecie na oficjalnej stronie Minecrafta.

Warto zaznaczyć, że od teraz aktualizacje w postaci pre-release nie będą pojawiać się regularnie. Są one dla twórców narzędziem do naprawy błędów, a nie wprowadzenia nowości do gry. Możemy zatem przyjąć, że to, co do tej pory pojawiło się w snapshotach, zostało przez pre-release przyklepane i tak już zostanie.

W Minecraft zagrasz w Xbox Game Pass

No Mojang, nie popisaliście się

Obserwując to, jak społeczność przyjęła aktualizację, trudno nie odnieść wrażenia, że Mojang wraz z Minecraftem (bardzo kolokwialnie mówiąc) – spadli z rowerka.

Wśród komentarzy trudno znaleźć te, które w kilku słowach podsumowują stosunek twórców do rozwoju gry, a przeważają raczej krótkie eseje.

Nie ma sensu się już złościć ani narzekać. W tym momencie Mojang doskonale wie, jak bardzo społeczność jest rozczarowana. Jeśli chodzi o mnie, to po prostu pominę tę aktualizację i spróbuję następnej, która, miejmy nadzieję, doda możliwość korzystania z portalu w Ancient City. Wstyd – napisał Patient-Importance45.

Jestem rozczarowany, że nie dodadzą do gry świetlików. Nie muszą robić czegoś specjalnego, wystarczy, że będą latać w nocy i to wszystko... to dodaje klimatu. Nie wydaje mi się też, że nazywanie tej aktualizacji „The Wild Update” było dobrym zagraniem – napisał TornadoWIzard123.

Co dalej?

Dokładna data premiery wersji 1.19 Minecrafta nie została podana, choć na pewno debiut nastąpi jeszcze w tym roku. Nie pozostaje nic innego, jak tylko czekać na kolejne pre-releasy, aż w końcu jedna z najbardziej rozczarowujących społeczność wersja gry zostanie opublikowana.

  1. A teraz prędko! Zanim dotrze do Was, że to… ma całkiem sporo sensu? Speedrun z perspektywy psychologii
  2. 15 fajnych gier z multi, w których spokojnie pogadasz ze znajomymi
  3. Najważniejsze gry dekady – 17 tytułów, które zmieniły branżę

ZASTRZEŻENIE

Firma GRY-OnLine S.A. otrzymuje prowizję od wybranych sklepów, których oferty prezentowane są powyżej. Dołożyliśmy jednak wszelkich starań, żeby wybrać tylko ciekawe promocje – przede wszystkim chcemy publikować najlepsze oferty na sprzęt, gadżety i gry.