Jeden z deweloperów ze studia BioWare wytłumaczył, dlaczego filmowa adaptacja Mass Effect nie została zrealizowana. Wierzy jednak, że marka doczeka się wkrótce ekranizacji, najlepiej w postaci serialu.
Mass Effect to bardzo popularna marka, więc nie jest specjalnym zaskoczeniem, że zainteresowało się nią Hollywood. Przez wiele lat głośno było o planowanych ekranizacjach. Pierwszą próbę podjęła wytwórnia Legendary Pictures, a drugą - Universal Pictures. Teraz dowiedzieliśmy się, dlaczego ostatecznie nic z tego nie wyszło.
Mac Walters, który stał na czele zespołu odpowiedzialnego za Mass Effect: Legendary Edition, udzielił wywiadu serwisowi Bussiness Insider, w którym poruszono kwestię ekranizacji. Jak tłumaczy, początkowo Legendary Pictures pracowało nad filmową adaptacją, ale po zmianie szefostwa wytwórni nowi włodarze uznali, że projekt lepiej nadaje się na serial telewizyjny. Producenci zaczęli więc od nowa, ale ostatecznie produkcja nigdy nie powstała. Potem podejmowano kolejne próby, ale one także zakończyły się klęską.
Walters uważa jednak, że tylko kwestią czasu jest ekranizacja Mass Effect. Wierzy równocześnie, że marka znacznie bardziej sprawdzi się jako serial, gdyż fabuła jest zbyt obszerna na film. Zdradził również, że ze studiem regularnie kontaktują się osoby z branży kinowej i telewizyjnej, dopytując się o adaptację.
Optymizm Waltersa nie jest bezpodstawny. Hollywood od kilku dekad podejmuje się prób ekranizacji gier, ale w ostatnich latach trend wyraźnie przyśpieszył. Kilka miesięcy temu zadebiutował film Mortal Kombat, a w planach jest również m.in. The Division. Przede wszystkim jednak trwają prace nad serialowymi adaptacjami takich marek jak Halo, Assassin’s Creed, The Last of Us, Resident Evil czy Fallout.
Mass Effect jest obecnie na fali, dzięki udanej premierze Edycji legendarnej oraz powstającej nowej odsłonie cyklu. Prawdopodobne wydaje się więc, że wkrótce ktoś podejmie się kolejnej próby ekranizacji marki.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
19

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.