Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gramynawynos.pl 29 sierpnia 2012, 07:33

autor: Adrian Werner

Lost Planet 3 - zobacz 15-minutową prezentację z gamescomu

W sieci pojawił się zapis całej, trwającej piętnaście minut, prezentacji gry Lost Planet 3, która zorganizowana została na tegorocznej edycji targów gamescom.

Pierwsze Lost Planet okazało się sporym przebojem, dzięki miodnemu systemowi walki, starciom z olbrzymimi bossami oraz osadzeniu tego wszystkiego na skutej lodzie planecie. Druga część została już przyjęta znacznie gorzej. Teraz Capcom na nadzieję tchnąć w serię nowe życie za sprawą Lost Planet 3. Dzięki zapisowi kilkunastu minutowej prezentacji z gamescomu możecie sami ocenić czy wydawca ma szanse na zrealizowanie tych planów.

Pod względem fabularnym Lost Planet 3 będzie prequelem i jego akcja toczyć się będzie przed wydarzeniami z w poprzednich odsłon. Gra opowie historię początków kolonizacji planety E.D.N. III. Wcielimy się w pilota imieniem Jim, którzy przybywa w to miejsce w poszukiwaniu dobrego zarobku. Dlatego zachęcony wizją sporej premii, podejmuje się zadania zbadania terenów otaczających bazę Coronis w celu odszukania źródeł energii termicznej. Oczywiście cała okolica szybko okazuje się opanowana przez Akridy, czyli gigantyczne monstra, które znamy z poprzednich części.

Autorzy (studio Spark Unlimited) zrezygnowało z poszatkowanego trybu solo z Lost Planet 2 i postawiło na klasyczną kampanię fabularną. Rozgrywka ponownie będzie sprowadzała się głównie do dynamicznych bitew. W części z nich weźmiemy udział sterując samym Jimem, a w innych nasz bohater zasiądzie za sterami potężnego mecha. Co ciekawe, w tym drugim przypadku akcja ukazana zostanie z kokpitu maszyny. Ponownie istotną rolę odegra chłód i poza kokpitem Jim nie wytrzyma zbyt długo. Zdecydowano się też na porzucenie silnika z poprzednich dwóch części i wykorzystanie zamiast tego technologii Unreal Engine 3.0. Sądząc po filmikach i screenach zmiana ta wyszła grze na dobre.

Lost Planet 3 zadebiutuje na pecetach w lutym przyszłego roku