Podczas ostatniej aktualizacji LoL-a dodano nową opcję reportowania nieuczciwych zawodników. Gracze zadają sobie jednak pytanie: czy to tylko efekt placebo, czy może rzeczywiście kończy się era smerfów?
Zaledwie 5 dni temu kultowe League of Legends doczekało się kolejnego, szesnastego z kolei sezonu. W związku z tym, Riot Games przygotowało dla swoich fanów masę nowości. Spośród dość długiego opisu patcha 26.1, który znajduje się na oficjalnej stronie Ligi, uwagę graczy przykuł szczególnie jeden element. Chodzi o nową opcję reportowania problematycznych graczy, która budzi obawy społeczności co do jej funkcjonalności.
A przynajmniej tak wynika z prowadzonej na Reddicie dyskusji graczy LoL-a, którzy twierdzą, że nowa opcja reportu ma na celu wyłącznie efekt placebo i nie ma realnego wpływu na stan gry. Chodzi oczywiście o sekcję manipulacji rankingiem, w skład której wchodzi między innymi boosting czy sprzedawanie meczów, a teraz także smurfing.
Według większości graczy, nie ma szans, żeby Riot rzeczywiście zaczął karać graczy, którzy pomimo posiadanego doświadczenia celowo zakładają nowe konta, by grać z mniej ogarniętymi przeciwnikami. Nowa opcja reportowania jest porównywana z obecną niegdyś możliwością reportowania za brak umiejętności i słabą grę, za którą według legend, w najgorszym wypadku mogliśmy zostać przeniesieni do innej puli graczy podczas matchmakingu.
To tylko report placebo, taki sam jak stara opcja „słaby gracz”, przez który zhardstackowane osoby mogą się wyładować.
100% tak. Ja również nie wierzę w kary za „boosting”. I nie zrozumcie mnie źle, smurfowanie, boostowanie i dzielenie się kontami rzeczywiście jest niezdrowe dla gry. Ale nie sądzę, żeby Riot zaczął za to karać.
Są jednak gracze, którzy pokładają nadzieję w systemie Vanguard oraz w tym, że stworzenie nowego konta o identycznej puli bohaterów, zaraz po otrzymaniu bana na starym koncie smurfa przyniesie natychmiastową karę dla nieuczciwych zawodników.
Grałem z toksycznym gościem, który dostał bana na głównym koncie. Wszedł na drugie konto i dodał mnie, żeby dalej mnie wyzywać, lol. Ta sama pula bohaterów, to samo ELO.
Koleś dostanie niedługo bana na obu kontach. Widziałem kilka osób, które myślały, że są nietykalne, a potem dostawali permy.
Niemniej, nowa opcja w założeniach może przynieść nieco ulgi w frustracji uczciwych zawodników, którzy przegrywają ze względu na system matchmakingu, skutecznie obchodzony przez smerfujących graczy. O tym, czy nowa opcja składania zażaleń do Riotu rzeczywiście coś zmieni, przekonamy się w najbliższym czasie na polach Summoner’s Riftu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
OpenCritic

Autor: Jonasz Gulczyński
Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.