Lata mijają, a popularne MMO nadal zarabia miliony. ESO to prawdziwa kopalnia złota

Zgodnie z najnowszymi doniesieniami, ESO zarabia miesięcznie nawet 15 milionów dolarów. Stanowi to dowód, że produkcja firmy ZeniMax pozostaje jednym z najpopularniejszych MMORPG-ów na rynku.

cooldown.pl

Miłosz Szubert

Komentarze
Lata mijają, a popularne MMO nadal zarabia miliony. ESO to prawdziwa kopalnia złota, źródło grafiki: The Elder Scrolls Online.
Lata mijają, a popularne MMO nadal zarabia miliony. ESO to prawdziwa kopalnia złota Źródło: The Elder Scrolls Online.

W kwietniu tego roku The Elder Scrolls Online świętowało 10. rocznicę premiery. To rozgrywające się w kultowym uniwersum fantasy MMORPG od studia ZeniMax nie miało zbyt łatwego startu. Rzekomo w wyniku początkowych kiepskich wyników finansowych tytułu pracę straciła znaczna część pracowników firmy.

Ogromne zarobki

Z czasem się to jednak zmieniło i obecnie ESO jest jedną z najpopularniejszych sieciowych gier fabularnych na rynku oraz, co za tym idzie, jedną z najlepiej zarabiających. Według Gary'ego Boodhoo, byłego pracownika ZeniMax, który obecnie świadczy usługi dla swojego byłego pracodawcy przy obsłudze e-commerce'u ESO, gra regularnie zarabia miesięcznie 15 milionów dolarów (via Tech4Gamers).

Rewelacje te można znaleźć na profilu Boodhoo w serwisie LinkedIn. Co więcej, znajduje się na nim również informacja, że na przestrzeni dziesięciu lat MMORPG od studia ZeniMax osiągnęło wynik 2 miliardów dolarów całkowitego przychodu (obejmującego zakupy w grze, subskrypcje, rozszerzenia itp.).

Sprawny rozwój

Osiągnięcie takiego wyniku bez wątpienia jest zasługą tego, że pracownicy ZeniMax włożyli naprawdę dużo wysiłku w rozwój The Elder Scrolls Online. Przez dziesięć lat swojego istnienia produkcja otrzymała aż 32 dodatki (w tym 8 dużych), które utrzymują grę świeżą i przyciągają zarówno nowych, jak i starych odbiorców.

Na ten moment ostatnim wydanym DLC jest Gold Road. Ukazało się ono 3 czerwca tego roku i zabiera nas do Cyrodiil, gdzie musimy stawić czoła licznym problemom, w tym zapomnianemu deadrycznemu bóstwu.

Dane nieoficjalne

Oczywiście trzeba pamiętać, że są to dane nieoficjalne i ani ZeniMax, ani Bethesda, ani żadna inna związana z rozwojem The Elder Scrolls Online ich nie potwierdziła. Ale nawet jeśli wyniki osiągane przez to MMORPG są nieco niższe, to twórcy raczej nie mają powodów do narzekań. I możemy być niemal pewni, że rozwój tytułu będzie dalej trwał.

Miłosz Szubert

Autor: Miłosz Szubert

Filmoznawca z wykształcenia. W GRYOnline.pl pracuje od stycznia 2017 roku. Fan tenisa, koszykówki, komiksów, dobrych książek, historii oraz gier strategicznych Paradoxu. Od niedawna domorosły Mistrz Gry (podobno wychodzi mu to całkiem nieźle). Przez parę lat montował filmy na kanale Notatnik Kinomana na YouTube.

Znamy plany rozwoju Space Marine 2. Twórcy nie dodadzą wszystkich opcji pożądanych przez graczy [Aktualizacja: plany na DLC i sequel]

Następny
Znamy plany rozwoju Space Marine 2. Twórcy nie dodadzą wszystkich opcji pożądanych przez graczy [Aktualizacja: plany na DLC i sequel]

Film Star Wars o Rey może nie powstać. Lucasfilm wstrzymał prace nad New Jedi Order

Poprzedni
Film Star Wars o Rey może nie powstać. Lucasfilm wstrzymał prace nad New Jedi Order

Kalendarz Wiadomości

Nie
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl