Jeden z graczy pochwalił się gadżetem, który ma chronić komputer przed kotem. Dzięki niemu urządzenie nie zostanie przypadkowo wyłączone. W odpowiedzi inni użytkownicy pokazali, że stosują podobne rozwiązania.
Mając zwierzaka w domu, należy przygotować się na różne sytuacje. Koty uwielbiają ciepłe miejsca, dlatego nic dziwnego, że gdy tylko mają okazję, siadają lub kładą się na obudowie peceta. Problem pojawia się, gdy przycisk zasilania znajduje się na górnym panelu – wystarczy jedno niefortunne naciśnięcie łapą, by wyłączyć sprzęt. Internauci zaprezentowali na zdjęciach rozmaite wariacje tego samego pomysłu na zabezpieczenie.
Jeden z internautów zaprezentował na Reddicie domowy sposób na rozwiązanie problemu, z którym się borykał. Ponieważ jego kot regularnie wyłączał komputer, użytkownik przykleił taśmą niewielki kawałek kartonu, tworząc improwizowaną klapkę zasłaniającą przycisk zasilania. W ten sposób sprzęt jest chroniony przed przypadkowym wyłączeniem w trakcie rozgrywki, jednak autor wpisu o pseudonimie Shmikken przyznał, że jest zainteresowany zakupem bardziej trwałego zamiennika.
Inni gracze pokazali, że przypadek Shmikkena nie jest odosobniony, a z podobnym problemem zmaga się wielu właścicieli kotów. Udostępnione zdjęcia dowodzą, że taśma klejąca w połączeniu z przypadkowym przedmiotem stanowi uniwersalne rozwiązanie, choć niektórzy idą o krok dalej i wykorzystują możliwości, jakie dają drukarki 3D.
Niektórzy internauci sugerowali programowe wyłączenie przycisku w ustawieniach systemu. Nie rozwiązuje to jednak problemu tzw. twardego resetu, który następuje po dłuższym przytrzymaniu guzika. Koty zazwyczaj nie zabierają łapy natychmiast, dlatego zmiany w opcjach systemowych wydają się stratą czasu, a fizyczna osłona pozostaje rozwiązaniem optymalnym.
Oczywiście zawsze można ustawić komputer w miejscu niedostępnym dla zwierzaka lub kupić obudowę, na której kot nie będzie mógł się wygodnie ułożyć. Wiąże się to jednak z wydatkami nieporównywalnie wyższymi niż koszt kawałka taśmy klejącej i nakrętki od butelki.
Historia Shmikkena pokazuje, że ochrona PC przed kotem to powracający problem. Podobne historie pojawiały się na Reddicie już kilka lat temu, a zapotrzebowanie na dedykowane rozwiązania wciąż jest. Zainteresowani znajdą w internecie oferty sprzedające specjalne osłony na przycisk zasilania komputera, które kosztują od kilku do kilkudziesięciu złotych.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Google potwierdza, że Gemini nie będzie miało reklam, tymczasem ChatGPT szykuje się do zmiany

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.