Zdarzyło wam się skorzystać z medali za walki, w których nie braliście udziału? Arrowhead zamierza pozbawić graczy tego luksusu.
Podczas gdy Arrowhead szykuje się do wypuszczenia świeżutkiej przepustki bojowej, walczący o Super Ziemię nie stronią od narzekań – wszak to pierwszy raz, kiedy twórcy zamknęli nowy pojazd za warboundowym paywallem. To natomiast poskutkowało falą obaw względem przyszłości gry i tego, jak studio potraktuje potencjalną nową zawartość.
Biorąc pod uwagę negatywną reakcję społeczności, najnowsza decyzja Arrowheadów zapewne nie poprawi ich sytuacji – zwłaszcza że uderza w najbardziej zapracowanych graczy.
22 kwietnia Arrowhead zapowiedziało za pośrednictwem oficjalnego Discorda Helldivers 2 zmiany, które wpłyną na wszystkich żołnierzy. Począwszy od wczoraj, medale za wykonywanie głównych rozkazów będą trafiały wyłącznie do tych osób, które zalogują się do gry w czasie trwania danego rozkazu.
W praktyce oznacza to, że gracze nieodpalający Helldivers 2 w okresie głównego rozkazu nie będą już otrzymywać zaległych medali, tak jak to było do tej pory. Arrowhead argumentuje swoją decyzję wyrównaniem dystrybucji nagród za aktywną służbę.

Taka zmiana nie mogła odbić się bez echa wśród graczy. O ile większość z nich rozumie motywację, jaka kierowała twórcami (tj. chęć sprawiedliwego nagrodzenia osób poświęcających swój czas na walkę), tak ich zdaniem odsunięcie nieaktywnych graczy od medali może ich zniechęcać do potencjalnego powrotu. Wielu komentujących otwarcie przyznało, że wracało do Helldivers 2 po dłuższej przerwie z myślą o przetestowaniu interesujących ich nowych Warboundów – na których zawartość nie byłoby ich stać, gdyby nie zaległe medale.
W zasadzie myślałem, że wręczanie nieobecnym graczom medali było bonusem za powrót do gry. Powracający gracz poczuje ekscytację z nowej zawartości i tak dalej. Dziwnie mi z myślą, że to nie było intencjonalne i teraz to usuwają. Rozumiem, że bycie aktywnym podczas rozkazów ma sens, ale powinni jakoś zastąpić ten system czymś dla powracających graczy. W innym razie sabotują sobie możliwość zatrzymania graczy, którzy robią sobie przerwy.
Załóżmy, że jesteś graczem, który od dawna nie zaglądał do gry. Widzisz zapowiedź nowego warbonda i wygląda świetnie. Logujesz się z powrotem do gry i kupujesz go natychmiast, możesz też odblokować coś medalami, które dostałeś z pominiętych rozkazów. Bez tego czy podobnego systemu, kupujesz przepustkę, widzisz że nie masz żadnych medali i że musisz rozegrać kilka misji bez swoich nowych zabawek, które właśnie kupiłeś. To prawdopodobnie sprawi, że ludzie porzucą grę szybciej.
Właśnie dlatego ta zmiana jest dziwna. Jeśli już, to powrót po dłuższej przerwie z 250 medalami sprawia, że jeszcze bardziej chcę kupić nowe warbondy, skoro mogę od razu zacząć je odblokowywać. Jeśli teraz zrobię sobie długą przerwę i wrócę do zera medali, niczego nie kupię, bo nie mam czasu tyle grać.
Rozumiem przyczynę, technicznie jest to sprawiedliwe. Ale to naprawdę zniechęci ludzi wracających do gry po przerwie i niemogących zabrać się za nowe zabawki. Zakładam, że to mocno wpłynie na zaangażowanie powracających graczy. Poza tym, im więcej niedokończonych warbondów nazbierają ludzie, tym mniej będą chcieli kupić kolejny. Zdobywanie medali powinno zostać doszlifowane, nie zaostrzone. Dlatego choć zmiana jest sprawiedliwa, istnieje realna szansa, że na dłuższą metę negatywnie wpłynie na zdrowie gry.
Jeszcze niektórzy zwracają uwagę na fakt, że w obecnym stanie zmiana nie działa szczególnie efektywnie. W końcu wystarczy zalogować się raz do gry, by otrzymać „niezasłużone” nagrody. Co więcej, niegrający i tak nie otrzymują nagrody w postaci eventowej pelerynki.
Dodatkowo graczy podburzył fakt, że kolejne ważne ogłoszenie pojawiło się nie w grze czy w mediach społecznościowych, ale na Discordzie, gdzie nie każdy helldiver zagląda. Być może reakcja społeczności będzie dla Arrowheadów kolejną lekcją?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Metro 2039 wycieka. Materiały z wersji alfa pokazują, jak wojna wpłynęła na wizję twórców
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.