Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 17 października 2010, 12:15

autor: Adrian Werner

Koniec twórców Game Room

Nikogo nie trzeba chyba przekonywać, że dostępna dla posiadaczy Xboksa 360 usługa Game Room nie okazała się sukcesem. Nie dziwi zatem, że odpowiedzialne za nią studio deweloperskie jest o krok od zamknięcia.

Nikogo nie trzeba chyba przekonywać, że dostępna dla posiadaczy Xboksa 360 usługa Game Room nie okazała się sukcesem. Nie dziwi zatem, że odpowiedzialne za nią studio deweloperskie jest o krok od zamknięcia.

Koniec twórców Game Room - ilustracja #1

Game Room

Według najnowszych doniesień australijskie Krome Studios przestanie istnieć już jutro. Jeszcze do niedawna firma ta zatrudniała 400 osób, potem jednak jej szeregi zdziesiątkował kryzys gospodarczy. W listopadzie 2009 roku zwolniono 60 osób, w kwietniu 2010 z posadami pożegnało się kolejnych 50 pracowników, a w sierpniu firma musiała się pozbyć się setki ludzi.

Game Room był częścią wiosennej aktualizacji usługi Xbox Live. Microsoft chciał pozwolić swoim klientom na wirtualne kolekcjonowanie starych klasyków. Dodatkową atrakcją był fakt, że usługa miała postać trójwymiarowego salonu gier automatowych, po którym przechadzały się avatary użytkowników. Sama idea była obiecująca, ale wykonanie pozostawiało niestety sporo do życzenia. Całość nie tylko okazała się mocno niedopracowana, ale do tego koszty zabawy były po prostu zbyt wysokie. Wykupienie na stałe gry uszczuplało nasze konto o 240 punktów MS, a 40 punktów potrzebne było do zagrania na niebędącym naszą własnością automacie. Większość z graczy nie była chętna zapłacić aż tyle za możliwość zabawy z leciwymi już przecież produkcjami.

Koniec twórców Game Room - ilustracja #2

Ty the Tasmanian Tiger 3: Night of the Quinkan

Krome Studios zostało założone w 1999 roku. W czasie swojej wieloletniej kariery zespół ten tworzył gry na większość aktywnych w tych latach platform, w tym na obie generacje Xboksa, Nintendo GameCube, Wii, Game Boy Advance, Dreamcasta, PlayStation 1-3, pecety oraz PlayStation Portable. Łącznie studio wypuściło 19 gier, wśród których największą popularnością cieszyła się seria Ty the Tasmanian Tiger. Przez ostatnich kilka lat studio zajmowało się głównie produkcjami bazującymi na licencjach filmowych.

Jeśli potwierdzą się informacje o zamknięciu firmy to jej ostatnią wypuszczoną produkcją będzie przeznaczona na PlayStation 3, Xboksa 360 oraz Wii gra Legend of the Guardians: The Owls of Ga'Hoole. Koniec Krome będzie bolesnym ciosem dla australijskiej branży gier, jako że było to jedno z największych studiów ulokowanych w tym kraju. Jego upadek jest niestety kolejnym dowodem na to jak ciężko jest obecnie przeżyć niezależnym deweloperom na rynku konsolowym.

Adrian Werner

Adrian Werner

Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.

więcej

gry