W przyszłym tygodniu na Steamie zadebiutuje Wall World Strategy, które ma szanse okazać się jedną z najciekawszych strategicznych premier końca 2026 roku.
Już tylko tydzień dzieli nas od premiery Wall World Strategy, czyli obiecującej nowej produkcji studia Alawar.
Wall World Strategy budzi zainteresowanie z uwagi na ciekawy pomysł na rozgrywkę. Akcja toczyć się bowiem będzie na gigantycznym Murze, skrywającym liczne tajemnice oraz pozostałości starych cywilizacji. Zadaniem gracza będzie wybudowanie cywilizacji na tej pionowej strukturze. Będziemy zbierali surowce, budowali przyczepione do Muru struktury, szkolili jednostki oraz wysyłali je na wyprawy do nieodkrytych regionów.
Megastrukturę zamieszkiwać będzie agresywna obca rasa, co chwila przypuszczająca ataki na naszą cywilizację, a dodatkowym utrudnieniem będą kataklizmy i klęski żywiołowe.
Gra jest spin-offem starszego cyklu Wall World i będzie mocno odbiegała od poprzednich dwóch odsłon. Wcześniejsze produkcje z tej marki pozwalały nam kierować pojedynczym bohaterem wyposażonym w przypominającego pająka mecha. Wall World Strategy będzie za to city builderem z elementami tower defense, gdzie skala rozgrywki ma być nieporównywalnie większa. Zmieni się także styl oprawy graficznej: pixelartowe 2D zastąpi tutaj pełny trójwymiar. Co ważne, twórcy nie zamierzają porzucać starej formuły, bo równolegle w produkcji znajduje się także Wall World 3.

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.